I jak tam efekt końcowy bezstylowca ? Udało się cierpliwie doczekać ułożenia piwa ?
Aha no i jeśli udało się doczekać np do Bożego Narodzenia to kolejne pytanie czy jesteś zadowolony czy poleżakowałbyś dłużej np do Wielkiejnocy ?
Sam uwarzyłem w zeszłym roku na prędkości świątecznego gałgana w Październiku i przyznam, że na święta był słaby. Mam jeszcze dwie butelki czekające do kwietnia.