No i się zaczęło... Gdzie mi tu żuczkowi głos zabierać w dyskusji. Jak znajdę wypowiedzi w innych wątkach, to je tu powklejam. Większość z szanownych forumowiczów była zdania, że 50-60 ml w zupełności wystarczy. Jak za dużo "to też źle, bo za szybka fermentacja, to zła fermentacja" itd.
Jednym słowem muszę sam "na macajewa" dojść do pożądanych proporcji, albo miałem gęstwę "leniwych Niemców", co przeczy obiegowej opinii o ich solidności i pracowitości.