Skocz do zawartości

Cernel

Members
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Cernel

  1. Być może. Nie mam wielkiego doświadczenia. Poczekam jeszcze z 2 miesiące i dam znać jakie to piwko wyszło. Wszystkim dziękuję za pomoc.
  2. Posiłkowałem się tą recepturą: http://www.wiki.piwo.org/Dry_Stout_(Czarnuch),_Kamil_Soluch_(Cartmann) tylko jako drożdży użyłem safale s-04 i wyszło mi około 21 litrów. P.S wybaczcie że tak długo nie odpisywałem, ale nie miałem dostępu do komputera.
  3. Chmiel czuć w aromacie. W smaku goryczka przebija się ponad wszystko inne.
  4. Witajcie Ostatnio uwarzyłem dry stout-a, zabutelkowałem go miesiąc temu. Dzisiaj otworzyłem butelkę, piwko dobre, tylko troszkę za bardzo czuć chmiel. W związku z tym mam pytanie czy jak piwko poleży jeszcze z 1-2 miesiące to goryczka troszkę się zrównoważy ?
  5. To zdanie mnie trochę zaniepokoiło - czy chodzi o infekcję pierwszej warki? Tak, niestety, poprzednie piwo złapało infekcję. Ale dzięki temu w tej warce zacząłem wszystko dezynfekować(a nawet starałem się za bardzo przy brzeczce nie oddychać ). Dziękuję za wszystkie wskazówki. Poczekam jeszcze z miesiąc(może dwa) i zobaczę co z piwa wyszło.
  6. Na początku chcę się przywitać, ponieważ to mój pierwszy post, tak więc Witajcie Ostatnio zdarzyło mi się uwarzyć warkę pszeniczną(moja 2 warka, ale pierwsza która wytrzymała do rozlewu), fermentację burzliwą i cichą przeszła spokojnie, zabutelkowałem ją ponad 3 tygodnie temu. Ostatnio otworzyłem butelkę i po przelaniu do kufla czuć aromat siarkowodoru, nie jakoś strasznie, jednak wpływa to dość znacząco na odbiór piwa. W związku z tym mam pytanie, czy dać mu jeszcze poleżeć z 2 miesiące(może przykry zapach wyparuje), albo od razu do zlewu i próbować kolejną warkę ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.