Mam podobny problem. Drożdże (Safbrew S-33) rozsypałem w niedzielę o godz. 23.50 w temperaturze 25 st. Dzisiaj o godz. 7 już ładnie bulkało. Po przyjściu z pracy zauważyłem centymetrową pianę, temperatura wynosiła 24 st więc postanowiłem zejść do 20 st. Niestety po tym zabiegu przestało bulkać, a piana całkowicie zeszła. Poradźcie proszę co robić:-) Potrząsnąć fermentatorem, żeby ruszyć drożdże czy czekać? Pozdtawiam