witam, ja zostawiłem swoją pierwszą warkę na noc bo skończyłem warzenie o 21 i już nie miałem siły studzić ,o godz.9 rano warka miała jeszcze 40 stopni więc poszedłem do pracy i po pracy zadałem drożdże ,które pięknie ruszyły po 6 godzinach .Jutro kończę burzliwą. Czy może mi ktoś podpowiedzieć jak przechować drożdże z tej warki na nastepną warkę i czy cicha fermentacja musi być z rurką dzięki z góry za podpowiedzi