Skocz do zawartości

Wojtas-ss

Members
  • Postów

    27
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wojtas-ss

  1. W piwnicy mam tak 18-19 stopni, to te 4 dni jeszcze potrzymam w pokoju skrzynki. Informacje zbierałem jakoś tak od czerwca może końcówki maja, głównie czytając forum i do tego oglądałem jeszcze serię "Warzę z Kopyrem" i filmy innych piwowarów domowych.
  2. Cześć wszystkim Koleżankom i Kolegom Właśnie zabutelkowałem swoją pierwszą warkę. Warzyłem od razu z zacieraniem, nie mam zielonego pojęcia co mi z tego wyszło ale nawet jak będzie niedobre to i tak dało mi to już tyle satysfakcji, że uważam, że było warto teraz zastanawiam się jakie uwarzyć kolejne A oto krótki opis tego co popełniłem 1# 25.08.2014 Pale Ale 12° Blg – zestaw z CP Skład: Słody: Pilzneński 2,5kg Monachijski 1,3kg Karmelowy 0,2kg [*]Chmiel: Marynka 35g Lubelski 40g Zacieranie: 12l wody, temperatura 68°C przez 80 min (do negatywnej próby jodowej) Filtracja + wysładzanie: Ok 13l wody o temp 78°C. Wysładzałem aż wysłodziny miały +/- 2°Blg. Do brzeczki dolałem jeszcze 2 litry wody które zostały z tej objętości przygotowanej do wysładzania. Po wysładzaniu wyszło ok 22,5l brzeczki o 10°Blg Chmielenie: Zmodyfikowałem chmielenie z instrukcji (35g Marynki gotować przez 60’ i 40g Lubelskiego przez 10’) bo wg Brewtargeta wyszłoby zbyt duże IBU a chciałem osiągnąć takie rzędu 36-38. Wymyśliłem więc i zrealizowałem coś takiego, nie mam pojęcia co z tego wyjdzie. 60’ -> Marynka 25g 20’ -> Marynka 5g + Lubelski 15g 10’ -> Marynka 5g + Lubelski 25g Chłodzenie: w wannie Ilość brzeczki po chłodzeniu: +/- 20l, 13°Blg Fermentacja: Drożdże: Danstar-Nottingham Zrehydratyzowane i dodane w temperaturze 25°C OBSERWACJE: Fermentacja burzliwa ruszyła bardzo szybko, fermentor z leciutko niedomkniętym wiekiem stał w piwnicy w temperaturze 19°C 28.08.14 pierwszy raz zajrzałem do kubła i pobrałem próbkę do zmierzenia Blg. Wyszło 5°. Piana już w znacznej mierze opadła. 02.09.14 kolejny pomiar Blg – 2°, piany praktycznie całkowicie brak 03.09.14 pomiar Blg - 2°; zlałem na cichą, fermentor szczelnie zamknięty temperatura w piwnicy spadła do 18°C 06.09.14 zajrzałem do fermentora i zobaczyłem jakieś dwie pływające białe kulki. Przestraszyłem się, że może to zakażenie. Postanowiłem nie zaglądać przez kilka dni do fermentora i zobaczyć czy coś się zmieni. 08.09.14 wieczorem nie wytrzymałem i znów zajrzałem do fermentora żeby sprawdzić Blg (wyszło 2°) białych kulek już nie było a piwko wyglądało i pachniało elegancko. Jako, że zapowiadali dość chłodną noc +/- 11°C wyniosłem na noc fermentor na balkon. 09.09.14 Piwo zabutelkowane. Sporo się namęczyłem przy zlewaniu znad osadu do fermentora z kranikiem i musiałem zostawić trochę młodego piwa w nim bo wzburzył się osad i było totalnie mętne (stoi w lodówce i obserwuję jak się klaruje w zimnym środowisku). Do refermentacji użyłem 95g cukru rozpuszczonego w 700 ml wody. Kapslowałem kapslownicą Emily, poszło całkiem sprawnie. Flaszki stoją teraz w skrzynkach w temp pokojowej już 2 dzień, po jutrze wyniosę je do piwnicy i będę niecierpliwie oczekiwał na pierwszą degustację, Myślicie, że za 2 tygodnie można już próbować? A co do samego piwa i moich uwag, miałem cichą nadzieję, że odfermentuje nieco mniej.
  3. Wojtas-ss

    Cześć!

    Nawet nie wiedziałem o tym, że są takie depozyty. Jeśli to co stworzyłem będzie zdatne do picia to na pewno się podzielę i z chęcią wysłucham zdania innych na temat mojej pierwszej warki Miło, że i ktoś z Bydgoszczy się znalazł
  4. Wojtas-ss

    Cześć!

    Od razu zacieranie, stwierdziłem, że i tak trzeba bałagan w kuchni zrobić więc jak szaleć to szaleć
  5. Wojtas-ss

    Cześć!

    Cześć wszystkim Piwowarom Jestem Wojtek z Bydgoszczy aczkolwiek ostatnimi czasy bardziej z Poznania bo tam studiuję. Moją przygodę z piwem zacząłem już dawno temu ale od jakiegoś roku poznaję świat prawdziwych piw i różnorodność jego stylów. Od dłuższego czasu śledzę ten portal z uwagi na moje wzbierające zainteresowanie piwowarstwem domowym. W końcu jakieś 2 tygodnie temu zdecydowałem się i uwarzyłem pierwszą warkę (Pale Ale), która teraz klaruje się na cichej. Już nie mogę się doczekać kiedy będzie dobre do degustacji jednocześnie zastanawiam się jakie uwarzyć kolejne. Pozdrowienia z grodu nad Brdą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.