Mam następujący problem. Mam 4 warki na burzliwej, w różnym stopniu zaawansowania, na różnych drożdżach. Utrzymuję w pokoju, w temp. 16-19* - zakręcone ogrzewanie, lekkie rozszczelnianie okna. Wyjechałem na święta, wracam - temp. w pomieszczeniu 8 stopni. Co ciekawe, porter na US-05, nastawiony 22.12 - wesoło bulka, pozostałe też utrzymują ciśnienie w fermentatorze, choć nie bulkają.
W jakiej temperaturze, w powyższej sytuacji, utrzymywać teraz warki? Czy pierwotne 16-19, czy też niższe, np. okolice 14-15?
Czy zamieszać energiczne fermentatorami, aby podnieść opadłe przez temperaturę drożdże? Albo zamieszać po otwarciu chochlą, czy mieszanie jest zbędne?
Dzięki za pomoc.