Jump to content

Gruszkówka


2artur2

Recommended Posts

Za namową Ryszarda podczas rozmowy na Profesjonaliach, nastawiłem dziś gruszkówkę. Podobno napitek przedni.

Przepis jest prosty: 4 pokrojone w cząstki gruszki (bez skórki i nasion) zalałem 0,5 litra spirytusu i 0,5 litra wody (czyli 1 litrem wódki). Całość jest w około 2-litrowym słoju. Powinno to się "przegryzać" kilka miesięcy.

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

Podam 2 moje sprawdzone sposoby na przednie gruszkówki.

 

1. Nalewka gruszkowa (gdzies w granicach 40% - 50%)

Konieczny jest słój. Potrzebne sa aromatyczne, dobrze dojrzałe, ale nie przedojrzałe gruszki. Gruszki muszą myc umyte, z wykrojonymi gniazdami nasiennymi, ale nie oskrobane, pokrojone w ćwiartki które następnie przekrawamy na połówki. Pokrojone owoce wkładamy do słoja, po czym zasypujemy cynamonem do smaku, nie wolno dać go zbyt duzo bo stłumi delikatny aromat gruszek. Całosc zalewamy spirytusem 70%, dobrej jakosci, tak by nad gruszkami znalazła sie warstwa ok 2cm alkoholu. odstawiamy słój na 4 tygodnie w ciepłe miejsce, codziennie mieszając zawartoscia. Po 4 tygodniach, zlewamy alkohol z nad gruszek do osobnego słoja, a te zasypujemy dobrze cukrem, odstawiamy na 2 tygodnie mieszjąc codziennie. Cukier odciaga resztę nalewki z gruszek. Po tym czasie zlewamy nalew z gruszek i łaczymy z poprzednio oglana nalewką. Tak przygotowaną nalew możemy klarowac przez bibułke / filtr do kawy, lub pozostawic na 6m do klarowania. Po zabutelkowaniu musi dojrzewac min. 6 miesięcy.

 

2. Likier / nalewka gruszkowa ok 25%.

W zasadzie tak samo jak w przepisie 1, lecz zmniejszamy odpowiednio ilosc alkoholu.

 

 

Obie robie od kilku lat, zrywając gruszki z jednego drzewa na działce. Tego roku niestety nie zrobię. Przez pogodę gruszki szlag......

 

Przepis nie zawiera żadnych konkretnych proporcji, jest wzorowany na rodzinnym przepisie.

 

Bardzo podobny proponuje Lucyna Ćwierczakiewiczowa na sliwowicę w dziele "Jedyne praktyczne przepisy konfitur, różnych marynat, wędlin, wódek, likierów, win owocowych, miodów oraz ciast"

 

Tę nalewkę tez robiłem, jednak z drobnymi zmianami, by osiągnac 25% mocy. Nie lubię mocnych alkoholi.

Edited by wykasz
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Zgodnie z przyjętą nomenklaturą, destylat z przefermentowanego moszczu bądź miazgi gruszkowej to gruszkowica, tak jak analogicznie ze śliwek śliwowica. Dodatek cukru do nastawu, moim zdaniem, dyskwalifikuje go. Nie można wówczas takiego produktu nazwać gruszkowicą. Ale to takie moje trochę otrodoksyjne spostrzeżenie. ;)

Link to comment
Share on other sites

Mniejsza o nazwę, ale zniknęła ona w mgnieniu oka.

W trakcie "przegryzania" dodałem cukru - jakieś 3/4 szklanki. Według mnie z cukrem jest o wiele smaczniejsza.

Na pewno powtórzę przy najbliższej okazji.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.