mikemat Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 Witam, jestem początkującym piwowarem domowym. Uwarzyłem 2 tyg. temu swoje drugie piwo, którym jest american wheat. Słód pszeniczny - 2,7 kgSłód pilzneński - 1,9 kgPszenica prażona - 0,35 kgChmiele:- Zythos 7g- Centennial 50g- Citra - 40gDrożdże Mangrove Jack's M44 U.S. West Coast - 10g, zrehdratyzowaneZacieranie:60 min. w temp. 68-69 stopni.Podgrzew do 78 stopni i wygrzew przez 10 min.Filtracja zakończona przy poziomie ok. 2 BLG.Gotowanie 60 min.Chłodzenie w wannie zajęło ok. 40 min.Brzeczka po gotowaniu 13,2 litra o 17,2 BLG.Dodałem 6,5 litra wody plus ok. 1,5 l cieczy nadosadowejw celu uzyskania 12 BLG.Ostateczna uzyskana objętość to ok. 20,5 litra. Brzeczkę napowietrzyłem przy dekantacji, a następnie jeszcze przelałem z dużej wysokości z wiadra do wiadra. Drożdże dodałem do brzeczki o temp. 29°C Fermentacja ruszyła po ok. 15h.Wysokość piany nad brzeczką od początku nie przekraczała 1-2 cm.Pracowało dość mocno przez pierwsze 2-3 dni, po czym tylko delikatnie bulkało. Fermentacja burzliwa trwała 7,5 dnia, przez pierwszy dzień fermentowało w temp. 22°C,następnie już do końca fermentowało w temp. 19-20°C.Po 6,5 dniach zmierzyłem BLG i wyszło 5 (zwykły balingometr), więc zostawiłem jeszcze na 1 dzień, ale nie zmieniło to sytuacji, więc postanowiłem przelać na cichą, gdzie dochmieliłem piwo.Zaniepokoił mnie ten ekstrakt, ale postanowiłem poddać je na cichej jednak trochę większej temp., żeby drożdże trochę lepiej popracowały.Cicha przebiegała w temp. 22-23°C. Jednak po 5 dniach ekstrakt spadł jedynie do 4,9BLG. Chciałem butelkować to piwo w sobotę, tj. za 2 dni.Stąd proszę o pomoc, czy to piwo można butelkować, czy wstrzymać się jeszcze (choć jak widać czas niewiele zmienia)?Czy to piwo dobrze odfermentowało? Czy ja popełniłem jakieś rażące błędy? No i najważniejsze, jeśli butelkować to jak postępować?Przepis zaleca dodać na refermentację 6g glukozy na 1 litr piwa, czyli na całą moją objętość ok. 120g glukozy.Czy to odpowiednia ilość? O ile ew. ją zmniejszyć?Proszę za każdą pomocPS. Pachnie i smakuje fantastycznie i nie chce zepsuć tego piwa przez przegazowanie, albo gorzej, przez granaty. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Areh Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 Przyczyn takiego odfermentowania może być kilka, np. dosć wysoka temp. w jakiej zadałeś drożdże, zacieranie na słodko. Jak chcesz żeby Ci schodziło niżej, to zacieraj w trochę niższej temperaturze. Skoro przez taki czas BLG stoi, to już raczej niżej nie zejdzie. Wg mnie możesz butelkować, ale ja zaczynam tak jak Ty, więc może lepiej ktoś bardziej doświadczony niech się jeszcze wypowie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 zacieranie w 68st C. oto powód. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dr2 Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 dosć wysoka temp. w jakiej zadałeś drożdże ale dość to chyba jakiś eufemizm? IMHO, temperatura zadania drożdży była dużo za wysoka. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mikemat Posted March 19, 2015 Author Share Posted March 19, 2015 Ok, rozumiem. Poprawie w kolejnej warce temp. zadania drożdży, ew. proces zacierania.Rozumiem, że butelkować, ale jak teraz dawkować glukozę, żeby nie przegazować? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dr2 Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 Pachnie i smakuje fantastycznie i nie chce zepsuć tego piwa przez przegazowanie, albo gorzej, przez granaty. Wychodzi na to, że raczej odfermentowało, ale do nagazowania i tak bym nie dał więcej niż 2,5g/but (wolę słabsze nagazowanie). Link to comment Share on other sites More sharing options...
mikemat Posted March 19, 2015 Author Share Posted March 19, 2015 Pachnie i smakuje fantastycznie i nie chce zepsuć tego piwa przez przegazowanie, albo gorzej, przez granaty. Wychodzi na to, że raczej odfermentowało, ale do nagazowania i tak bym nie dał więcej niż 2,5g/but (wolę słabsze nagazowanie). Piszesz, że wolisz słabsze nagazowanie, a ile z tego ekstraktu drożdże mogą dojeść w butelkach? Czy tego już raczej nie ruszą? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dr2 Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 ile z tego ekstraktu drożdże mogą dojeść w butelkach? Czy tego już raczej nie ruszą? tego to już nikt chyba nie wywróży Było zrobić test FFT. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mikemat Posted March 19, 2015 Author Share Posted March 19, 2015 Było zrobić test FFT. A jaki to test? Wybacz nie jestem jeszcze tak głęboko wtajemniczony?To ten, żeby pobrać próbkę brzeczki i fermentować w wysokiej temp. do sprawdzenia maks. stopnia odfermentowania? Link to comment Share on other sites More sharing options...
banita12 Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 Przyczyną może też być zbyt mała ilość drożdży, ten producent niestety daje chyba najmniej drożdży do saszetki, gdy jest za mało drożdży to piwo może niedofermentować. Ja bym już nic nie ruszał i butelkował z użyciem 2 g cukru na butelkę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mołot Posted March 19, 2015 Share Posted March 19, 2015 Opcje są dwie, już wymienione: 1) zatarłeś na słodko, to co tam jeszcze jest już nie sfermentuje. 2) mało drożdży, w butelkach mogą powoli dojeść. Osobiście dałbym max 1/2 glukozy z przepisu. Wyjdzie słabo nagazowane, so be it. Wyjdzie mocno nagazowane, to pić szybko nim się całkiem przegazuje. Ale to już by była moja zgadywanka. Powodzenia. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mikemat Posted March 19, 2015 Author Share Posted March 19, 2015 (edited) Dzięki serdeczne za pomoc.Dodam jeszcze, iż to że ten ekstrakt nie schodzi w dół jest o tyle dziwne, że rurka fermentacyjna bulka regularnie co jakieś 40 sekund, co wydaje się mimo wszystko dość dużą częstotliwością w tej fazie. Czy zostawić jeszcze cichą na tydzień? A co do drożdży, to ciekawostka, rehydratyzowałem je w wodzie o temp 28°C i mimo przebywania ich w niej przez godzinę bardzo słabo się ruszyły, wręcz ich konsystencja, mimo zamieszania po kilkudziesięciu minutach przypominała tą z saszetki.Zakupiłem je 3 tyg. przez warzeniem i przechowywałem w lodówce.Może z nimi coś było nie tak?I jeszcze jedno pytanie, czy w tym konkretnym przypadku refermentację przeprowadzić w temp. fermentacji, tj 18-21°C, czy wstawić do piwnicy 13-14°C? Edited March 20, 2015 by Michał Matysiak Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robler Posted March 20, 2015 Share Posted March 20, 2015 A ja bym nie był taki pewny, że dofermentowało, miałem ostatnio taki przypadek, że pils 10°blg też mi zszedł tylko do 5°blg i to po trzech tygodniach fermentacji, również myślałem, że zatarł mi się na słodko (zacierałem dekokcyjnie), ale postanowiłem go przetrzymać w wiadrze przez jakiś czas (drożdże zadawałem 5.02 a zlewałem na cichą 27.02) wiadro odstawiłem w chłodne miejsce gdzie temperatura wachała się w przedziale 8-10°C (w końcu to lager) i postanowiłem poczekać aż się trochę ociepli,wmiędzy czasie zrobiłem dwa albo trzy pomiary i cały czas stało na tych 5° rozważałem różne opcje, od zabutelkowania tylko 2-3 butelek bez surowca do refermentacji żeby sprawdzić czy się będą nagazowywać po możliwość zadania 2-3 łyżek gęstwyz portera bałtyckiego (robiłem pilsa po to właśnie żeby rozruszać je dla portera drożdże to FM30 oczywiście wcześniej wykonałem starter). Wczoraj coś mnie natchneło żeby wykonać jeszcze jeden pomiar, otworzyłem wiadro i patrze a tam piana (delikatna), myślę sobie jeśli to nie infekcja to opcje są dwie albo piwo się odgazowuje bo stoi w wyższej temp. niż wcześniej albo robaczki zgłodniały, nalałem sobie trochę do szklanki i całe szczęście w smaku jest całkiem dobre (nie najlepsze ale zdecydowanie lepsze od oferty koncernowej, z resztą po takich przebojach nie spodziewałem się że coś mi urwie) pomiar blg pokazał, że piwo zjechało do ok 3° blg, więc potrzymam je jeszcze ok 1-2 tyg sprawdze jeszcze raz i będe butelkował,nawet nie chce mi się myśleć co by sięstało gdybym to wszystko zabutelkował wcześniej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mołot Posted March 20, 2015 Share Posted March 20, 2015 Jeśli się dtożdże nie zrehydratyzowały za dobrze, to faktycznie duża szansa, że mogą jeszcze dojeść. Suchych staram się zawsze mieć o jedną saszetkę więcej, niż planuję zużyć, na tego typu okazje. Samo bulkanie wiele nie znaczy, piwo może się po prostu powoli rozgazowywać. Ale kto wie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kospi Posted March 20, 2015 Share Posted March 20, 2015 Pozostaw jeszcze do odfermentowania. Za szybko chcesz butelkować. Za krótko na burzliwej, za krótko na cichej. Ostatnio ten problem jest bardzo częsty szczególnie u młodych niecierpliwych piwowarów . Poczekaj min tydzień - inaczej zrobisz pewne granaty. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mikemat Posted March 20, 2015 Author Share Posted March 20, 2015 Pozostaw jeszcze do odfermentowania. Za szybko chcesz butelkować. Za krótko na burzliwej, za krótko na cichej. Ostatnio ten problem jest bardzo częsty szczególnie u młodych niecierpliwych piwowarów . Poczekaj min tydzień - inaczej zrobisz pewne granaty. Ok, zostawię jeszcze na tydzień na cichej. Mam do wyboru zostawić piwo w temp 21-22(23)°C, albo przeniesienie do pomieszczenia o 15°C. Które będzie lepsze na dalszą cichą fermentację? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sławek Posted March 20, 2015 Share Posted March 20, 2015 Jeśli masz problem z odfermentowaniem to raczej bym obstawiał 21°C. 15°C jest dobra na burzliwą. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mikemat Posted March 27, 2015 Author Share Posted March 27, 2015 Zakupiłem refraktometr REF-2, poprzednie wyniki sprawdzałem przy pomocy balingometru.Sprawdziłem dzisiaj ekstrakt piwa i jestem w szoku.7 BLG...Czy to możliwe, żeby odczyt balingometru (5BLG) aż tak się różnił od refraktometru?Pomiaru dokonałem zanurzając pipetę 2-3 cm pod zwierciadłem piwa.Piwo nadal bulka, pokrywa jest wypchnięta od dwutlenku.I co tu z tym robić?Zadać gęstwę z burzliwej?Czekać?Butelkować?Proszę o pomoc Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pinhead Posted March 27, 2015 Share Posted March 27, 2015 Korekta odczytu? Link to comment Share on other sites More sharing options...
QQRQ Posted March 27, 2015 Share Posted March 27, 2015 Test szybkiej fermentacji (FFT) zrób. Zlej troszkę piwa do jakiegoś słoika, dodaj drożdże (mogą być piekarskie) i porządnie zamieszaj, aby napowietrzyć. Odstaw to w ciepłe miejsce i poczekaj z 2-3 dni. Pamiętaj, żeby co jakiś czas porządnie zamieszać. Po tym okresie zmierz BLG. Będziesz wiedział do ilu twoja brzeczka jest fermentowalna. mikemat 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
mikemat Posted March 27, 2015 Author Share Posted March 27, 2015 Korekta odczytu? Zrobiłem, wodą demineralizowaną. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łukasz Posted March 27, 2015 Share Posted March 27, 2015 Korekta odczytu? Zrobiłem, wodą demineralizowaną. Chyba nie zrozumiałeś Pinheada. http://www.piwo.org/topic/8587-korekcja-pomiarow-refraktometrem/ Link to comment Share on other sites More sharing options...
mikemat Posted March 27, 2015 Author Share Posted March 27, 2015 Korekta odczytu? Zrobiłem, wodą demineralizowaną. Chyba nie zrozumiałeś Pinheada. http://www.piwo.org/topic/8587-korekcja-pomiarow-refraktometrem/ Łukasz, nie wiedziałem o tym. Przy pomocy Toolkita sprawdziłem. Według niego przy początkowej gęstości 12 BLG, oraz odczytanej z refraktometru 7 Brix gęstość realna brzeczki powinna wynosić 3,8 BLG. Rozumiem, że mogę Toolkitowi zaufać? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now