kubmi3 Opublikowano 29 Kwietnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2017 Faktycznie, zbyt się pośpieszyłem z przelewaniem na cichą. Po 3 dniach cichej mam dalej 6blg. Może to być wina niskiej temperatury, więc przeniosłem do cieplejszego 25°C (trochę wysoka, ale nie mam nic lepszego). Jak po 3 dniach dalej nic się nie zmieni to butelkować, czy wlać z powrotem trochę gęstwy? A może po prostu czekać? xanovich Brzeczka była najpierw gotowana 10 min, potem stała 3 dni w zimnym. Blg się nie zmieniło, zapach też. Więc dokończyłem gotowanie. Owszem każdy ma prawo do błędu, tylko po prostu namieszało mi to w planach i trochę się zraziłem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kurt Opublikowano 30 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2017 6 BLG to trochę dużo. Trzymaj z tydzień w tej temperaturze i dopiero potem sprawdź może wychwycisz różnicę. Swoją drogą nie wiem czy twój słód nie wydzielił podczas zacierania większej ilości cukrów nie przerabianych przez drożdże ale to by musieli potwierdzić koledzy z większą praktyką Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xanovich Opublikowano 3 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2017 ja bym mimo wszystko potrzymał to jeszcze na cichej z tydzień, a jednocześnie sprawdził małą próbkę zadając gęstwę albo inne drożdże - tak by się zorientować ile jeszcze może zejść. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubmi3 Opublikowano 3 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2017 Dzisiaj mierzyłem i mam 5 blg. Wziąłem też tak jak radzicie 0,5 l do osobnego słoika i dorzuciłem do tego gęstwy. Zobaczę co z tego będzie. W słoiku mam 6 blg (w czasie pomiaru drożdże jeszcze nie opadły). Zastanawiam się też jaki wpływ na pomiar ma klarowność mojego piwa, ponieważ jest mocno mętne. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kurt Opublikowano 5 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2017 (edytowane) No to jednak cały czas ci schodzi. Z 13 blg powinno zejść do zakresu 3,2 - 4,3 blg czyli zostało Ci niewiele, ale dotyczy to fabrycznych słodów, nie wiem jaka była zdolność do zacierania się twojego. Klarowność raczej nie ma znaczenia, bardziej ma znaczenie uwolnienie dwutlenku węgla podczas przelewania. Wówczas mikro-bąbelki CO2 unoszą nieco wskaźnik zafałszowując wskazanie, dlatego w słoiku masz więcej o 1 BLG od piwa w fermentorze. Miałem takie sytuacje, że musiałem odczekać z godzinę co jakiś czas kręcąc pływakiem, żeby cokolwiek zmierzyć, zwłaszcza przy piwach pszenicznych. Jak postawiłeś próbkę w ciepłym to już dzisiaj, najdalej jutro powinieneś mieć koniec fermentacji Edytowane 5 Maja 2017 przez Kurt kubmi3 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubmi3 Opublikowano 5 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2017 Zmierzyłem cukier w słoiku i jest 3 blg, w fermentatorze 4,5 blg. Miałem zamiar dać gęstwę z słoika do fermentatora, ale od wczoraj samo zaczęło bulkać i chyba tak to zostawię aż spadnie do tych 3 blg. Bo po co kłócić jak fermentuje. xanovich 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubmi3 Opublikowano 12 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2017 Dzisiaj zamierzam butelkować. W fermentatorze mam 3,2blg. To w słoiku zeszło do 2,2blg i było bardzo kwaśne. Słoik był kilkukrotnie otwierany, więc mogło być z nim różnie. Zastanawiam się czy ma sens zbierać gęstwę po cichej? Chcę dać 2,5g cukru na butelkę. Rozpuścić w 0,5l wody i wymieszać, co by było równo nagazowane. Poza tym naszła mnie ochota dodania kolendry do 3-4 piw, żeby zobaczyć jak to smakuje. Mogę ziarna kolendry tak po prostu wrzucić do butelki i zakapslować. Czy nie jest już na to za późno? Ile takich kulek by trzeba wrzucić? Jak duże ryzyko infekcji w takiej butelce? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Skajo Opublikowano 12 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2017 Pewnie zakończy się gushingiem, więc chyba kolendrę musisz zostawić na następną warkę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Glingorth Opublikowano 12 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2017 Ziarna kolendry trzeba rozgnieść, najlepiej zagotuj w małej ilości wody, przepuść przez wygotowaną pończochę, albo przez coś podobnego i dodaj razem z syropem glukozowym do wiadra. Możesz też zagotować razem z syropem. Na to wlewasz piwo, czekasz aż się syrop rozpuści i w butelki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubmi3 Opublikowano 18 Czerwca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2017 Przepraszam, że tak późno. Z kolendry ostatecznie zrezygnowałem. Piwo wyszło i było całkiem całkiem. Pierwsza warka oczywiście bardzo szybko poszła. Teraz robię już 4 warkę i dlatego chciałem wam wszystkim bardzo podziękować, że pomogliście mi się wdrożyć w ten wspaniały temat. xanovich 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 18 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2017 Od kilku lat słód robię sam.Potem do piekarnika,nastawiam temperaturę 85 stopni i mam słód pilznieński itd.Ziarno moczę tak,woda 7 godz,bez wody14godz,potem woda 5godz,bez wody5 godz i woda 1 godz.Na początku trzeba z pięć razy wypłukać.Mam zbitą skrzynię w kształcie szuflady około 1,20 m x0,80cm. Wysokośc skrzyni to około 15 cm..Zamiast dna jest gęsta metalowa siatka miedziana.Na siatke wsypuję namoczone ziarno około 5 cm.grubości i przykrywam to płytą ze sklejki.2 razy dziennie trzeba mieszać bo się grzeje,rośnie i potrzebuje powietrza.Suszę gdy kiełek ma długość pół długości ziarna,ale są różne szkoły co do długości.Dobrze jest jeżeli ziarno jest przemłynkowane,tak by ziarna były podobnej wielkości.Chodzi o to by równocześnie zaczęły kiełkować.Ziarno suszę w zimie suszarką do owoców i grzybów w lecie na słońcu.Kiełkowanie musi odbywać się w ciemności.W razie Wątpliwości pytaj.aha...a skad dostales ziarno browarne? jak z wydajnoscia? wsypujesz jak w reklamie kasztelana do strumyka? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sailor62 Opublikowano 20 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2017 Nie słuchaj tych ,którzy ci odradzają . Baw się i ucz . Nie namaczaj całe 24 godziny ciągle ,ale podziel to na trzy razy . Daj pszenicy odetchnąć . Ona też potrzebuje tlenu . Rób 2 godzinne przerwy . Zlej wodę . przemieszaj paluchami . Najłatwiej wyłozyć plastykową skrzynkę starą firanką ,zasypać zbożem ,zalać wodą ,potem wyciągać i wkładać po kilku godzinach . Zboże cały czas będzie wilgotne . Rób to w jak najniższej temperaturze . Filtrowanie pszenicy jest żmudne . Pozdrawiam . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się