Jump to content

przypalanie się blatu kuchennego


hajmon7

Recommended Posts

witam

mam takie pytanei z innej beczki.

w poprzednim mieszkaniu po uwarzeniu 10 warek blat kuchenny bedacy najblizej

najwiekszego palnika gazowego byl mocno przypalony, w zasadzie trzeba bylo go wymienic.

obecnie sie przeprowadzilem i chcialbym tego uniknac, czy ktos ma jakies patenty

aby tak sie nie działo ? pomyslalem o wysuwaniu kuchenki gazowej z zabudowy ale to nie jest idealne rozwiazanie.

zabezpieczalem miejsce dookola palnika kilkoma warstwami folii aluminiowej, troche to pomagalo ale nie w 100%.

zauwazylem ze ogien pod garem warzelnym ktory ma duze dno sięga dalej przez co powoli przygrzewał blat az z czasem zaczal czerniec.

warze zawsze na pojedynczym najwiekszym palniku+grzalka elektryczna, moze powinienem przejsc na 2 palniki naraz ?

 

z góry dzięki za wszelkie sugestie

 

Link to comment
Share on other sites

Wystarczy zachować odległość od końca garnka do blatu. Tak żeby było miejsce przez które gorące powietrze będzie uciekać do góry. Można grzać na dwa palniki wtedy garnek będzie na środku i nic się nie przypali.

Wysłane z mojego SM-G901F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Możesz jeszcze zrobić kieszonkę z folii aluminiowej i w środek wsadzić mokrą chusteczkę. Sama folia aluminiowa przenosi bardo dobrze ciepło, więc to słaby pomysł. Woda nie nagrzeje się bardziej niż 100°C i taka temperatura nic nie zrobi z blatem.

Link to comment
Share on other sites

Taśma kaptonowa dosyć droga jest, zwłaszcza taka szersza. Kolega dzeju zapodał fajny pomysł, żeby w folię alu włożyć mokrą szmatę.

 

A może taboret gazowy? Jak garnek stawiasz na kuchenkę to pewnie nie jest duży, a do takiego nada się taki tani taboret do 100zł z zestawem podłączeniowym. Jak rzadko warzysz, albo małe warki, albo nie masz miejsca, to do tego mała butla turystyczna (wtedy pamiętaj o tym, że do turystycznych jest inny reduktor).

Link to comment
Share on other sites

Taśma kaptonowa dosyć droga jest, zwłaszcza taka szersza. Kolega dzeju zapodał fajny pomysł, żeby w folię alu włożyć mokrą szmatę.
 
A może taboret gazowy? Jak garnek stawiasz na kuchenkę to pewnie nie jest duży, a do takiego nada się taki tani taboret do 100zł z zestawem podłączeniowym. Jak rzadko warzysz, albo małe warki, albo nie masz miejsca, to do tego mała butla turystyczna (wtedy pamiętaj o tym, że do turystycznych jest inny reduktor).
Taśma jest tania używam jej codziennie przy wymianie szkieł w telefonach. Tylko ona ma wytrzymałość temperaturową koło 300 stopni. To tyle samo co blaty kuchenne. Jeżeli już jakąś taśma do ochrony to taśma miedziana. Która rozprowadza szybko temperaturę na cala powierzchnię i zapobiega punktowemu przegrzaniu. Taka się stosuje z tyłu wyświetlacza w telefonach, żeby nie uszkodzić LCD przy wysokich temperaturach procesora.

http://s.aliexpress.com/Ab6VNRbq

Wysłane z mojego SM-G901F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Mam podobny problem z blatem. Aktualnie grzeję na 3 palnikach (gar 30 litrów), większe straty ciepła ale blat nie cierpi. Mam zamiar kupić płytę izolacyjną stosowaną przy budowie obudowy kominkowej - grubość ok. 3cm, wełna kamienna i srebrna folia na zewnątrz. Przy warzeniu kładziesz, kończysz- zdejmujesz. Myślę, że się sprawdzi, Zostało mi po budowie kominka... ale wyrzuciłem resztki parę lat temu. Jak kupię dam znać.

Chodzi o coś takiego:

https://www.castorama.pl/produkty/instalacja/instalacje-kominkowe/budowa-kominka/plyty-izolacyjne/welna-rockwool-firerock-30-mm-6-m2.html?&gclid=EAIaIQobChMIpbPQrJeU2AIV6b_tCh3gkwDPEAQYASABEgIMT_D_BwE

 

Edited by grzehu.jura
Link to comment
Share on other sites

@blade1231

ja do napraw telefonów, tabletów i laptopów też używam taśmy kaptonowej i jednak uważam, że do oklejania blatu przy każdej warce to drogi interes :P. Zwłaszcza przy zakupie takiej o szerokości 5cm żeby nie kleić miliona pasków na blacie. Jedna czy dwie rolki to koszt taniego taboretu gazowego xd.

 

Aczkolwiek może ktoś to kupuje tanio np u Chińczyka i mu się sprawdza takie rozwiązanie, to na pewno będzie polecał.

Link to comment
Share on other sites

@blade1231
ja do napraw telefonów, tabletów i laptopów też używam taśmy kaptonowej i jednak uważam, że do oklejania blatu przy każdej warce to drogi interes . Zwłaszcza przy zakupie takiej o szerokości 5cm żeby nie kleić miliona pasków na blacie. Jedna czy dwie rolki to koszt taniego taboretu gazowego xd.
 
Aczkolwiek może ktoś to kupuje tanio np u Chińczyka i mu się sprawdza takie rozwiązanie, to na pewno będzie polecał.
Jedna rolka to jest koszt niecałe 6 euro za 33metry http://s.aliexpress.com/JziiyUFf
Wiec nie jest droga. Ale tak jak pisałem wcześniej nie nadaje się do tego celu.
A do czego kolega używa tej taśmy w tych swoich naprawach ?

Wysłane z mojego SM-G901F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Citizen Kane napisał:

Zwykła folia aluminiowa założona pod kratkę i skierowana do góry na wysokość około 10 centymetrów, osłaniająca blat i pokrywę kuchenki załatwia sprawę.  Sprawdzone na przestrzeni ostatnich lat.

A nawet pod palniki - wtedy w dodatku nie trzeba szorować kuchenki, jeśli coś tam skapnie, a co ważniejsze, dziewczyna / żona głowy nie suszy :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

dzięki wszystkim za sugestie

rozstawienie na 2 palniki pomogło w odpływie ciepła spod gara

plus rozłożyłem folie aluminiowa na kuchence gazowej pod palniki żeby łatwiej wyczyścić kuchenkę po wszystkim

mokre ręczniki kuchenne zawinięte w folię alumuniowa na blacie kuchennym blisko kuchenki tez zastosowałem

 

blatu nic się nie stało :)

 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.