Jump to content

Saison - uwagi


Luk&K

Recommended Posts

Hej,

To chyba mój pierwszy post tutaj na forum.

 

Przymierzam się do uwarzenia Saison i mam kilka pytań. 

1. Czy taki zasyp jest w porządku?

2. Chciałbym uzyskać owocowy aromat oraz smak z curacao i zastanawiam się czy 15g podczas gotowania wystarczy, czy może dodać jeszcze kilka gram na cichą?  

3. Czy użycie cukru trzcinowego to dobry pomysł w przypadku Saison'a? 

 

Receptura opracowana na około 11 litrów gotowego piwa poniżej:

ZACIERANIE

Temp

Czas
64 C 60 min
72 C 20 min

SUROWCE fermentujące

 

Typ

Nazwa Ilość Ekstrakcja EBC
Ziarno Strzegom Pilzneński 1.5 kg 46.2% 80 % 4
Ziarno Strzegom Wiedeński 0.5 kg 15.4% 79 % 10
Ziarno Zakwaszający 0.1 kg 3.1% 75 % 3
Ziarno Karmelowy Czerwony 0.1 kg 3.1% 75 % 55
Ziarno Strzegom Karmel 30 0.1 kg 3.1% 75 % 30
Ziarno Płatki jęczmienne 0.2 kg 6.2% 85 % 3
Ziarno Pszeniczny 0.5 kg 15.4% 85 % 4
Cukier Cane (Beet) Sugar 0.25 kg 7.7% 85 % 20

 

 

CHMIELE


Użyto do Nazwa Ilość Czas Alfa kwasy
Gotowanie Iunga 10 g 60 min 9.5 %
Gotowanie Marynka 10 g 20 min 7.8 %

 

DROŻDZE

Nazwa Typ Forma Ilość Laboratorium
Fermentis Safbrew BE-256 Ale Suche 11.5 g ---

 

DODATKI

Typ Nazwa Ilość Użyto do Czas
Zioło Curacao 15 g Gotowanie 20 min

 

 

Pozdrawiam 

Łukasz

 

Edited by Luk&K
Link to comment
Share on other sites

Curacao przesuń na ostatnie 5 minut, możesz jeszcze trochę skórki z pomarańczy świeżej sypnąć, powiedzmy z 5 gram. IBU nie liczę ufam, że wiesz co robisz. Rzuciłbym więcej  chmielu na aromat, 10g marynki na 20 jest ok, dorzuciłbym jeszcze na flame out jakieś 20 gram może być marynka. Aha i sugeruje zmianę drożdży, jeżeli tylko suche wchodzą w grę sugeruję Gozdawa BFSAY - bardzo sobie chwalę te drożdże do saisona. Saison to kompilacja estrów i fenoli z drożdży, słodowości (mały udział) i chmielowość (też raczej przytłumiona), przyprawy mogą być, ale tylko po to by podkreślić to co dają drożdże.

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, BelgLover napisał:

Curacao przesuń na ostatnie 5 minut, możesz jeszcze trochę skórki z pomarańczy świeżej sypnąć, powiedzmy z 5 gram. IBU nie liczę ufam, że wiesz co robisz. Rzuciłbym więcej  chmielu na aromat, 10g marynki na 20 jest ok, dorzuciłbym jeszcze na flame out jakieś 20 gram może być marynka. Aha i sugeruje zmianę drożdży, jeżeli tylko suche wchodzą w grę sugeruję Gozdawa BFSAY - bardzo sobie chwalę te drożdże do saisona. Saison to kompilacja estrów i fenoli z drożdży, słodowości (mały udział) i chmielowość (też raczej przytłumiona), przyprawy mogą być, ale tylko po to by podkreślić to co dają drożdże.

Dzięki za radę, jeśli dostanę te gozdawy to spróbuję z nimi jeśli się nie uda to zostają te co mam. 

Zastanawiam się jeszcze w jakiej temperaturze przeprowadzić fermentacje. Myślałem o 20-21 lub 21-22 stopniach. 

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem skąd taki pomysł na recepturę Saisona, ale wg mnie to Saison nie jest.

 

Po co takie kombinacje? Nie lepiej pójść w klasyka? Zrób prosty zasyp bez kombinacji: pilzneński (90%) i pszeniczny (10%) lub  np. pilzneński (85%), monachijski (10%) oraz pszeniczny (5%). Do tego chmielenie: EKG/Styrian Goldings/Saaz na 60, 15 i 2 minut. Możesz dać cukier (około 5%), ale jak masz drożdże dobrze odfermentowujące to możesz pominąć. Nie dawaj też curacao - może odbić się to dziwną goryczką. Jak już to daj obrane skórki pomarańczy. Drożdże - najlepiej Wyeast 3711 albo odpowiednik z WL czy FM. Zatrzyj na wytrawnie, przeprowadź poprawnie fermentację (zacznij od 16C i dojedź do 25C) i będziesz zadowolony.

 

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem skąd taki pomysł na recepturę Saisona, ale wg mnie to Saison nie jest.
 
Po co takie kombinacje? Nie lepiej pójść w klasyka? Zrób prosty zasyp bez kombinacji: pilzneński (90%) i pszeniczny (10%) lub  np. pilzneński (85%), monachijski (10%) oraz pszeniczny (5%). Do tego chmielenie: EKG/Styrian Goldings/Saaz na 60, 15 i 2 minut. Możesz dać cukier (około 5%), ale jak masz drożdże dobrze odfermentowujące to możesz pominąć. Nie dawaj też curacao - może odbić się to dziwną goryczką. Jak już to dam obrane skórki pomarańczy. Drożdże - najlepiej Wyeast 3711 albo odpowiednik z WL czy FM. Zatrzyj na wytrawnie, przeprowadź poprawnie fermentację (zacznij od 16C i dojedź do 25C) i będziesz zadowolony.
 
Dokładnie , możesz zacząć jedynie trochę wyżej koło 19 np na 3726 będę zaczynać w 21 a kończył w 29

Wysłane z mojego HTC One_E8 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, Łukasz napisał:

Nie wiem skąd taki pomysł na recepturę Saisona, ale wg mnie to Saison nie jest.

 

Po co takie kombinacje? Nie lepiej pójść w klasyka? Zrób prosty zasyp bez kombinacji: pilzneński (90%) i pszeniczny (10%) lub  np. pilzneński (85%), monachijski (10%) oraz pszeniczny (5%). Do tego chmielenie: EKG/Styrian Goldings/Saaz na 60, 15 i 2 minut. Możesz dać cukier (około 5%), ale jak masz drożdże dobrze odfermentowujące to możesz pominąć. Nie dawaj też curacao - może odbić się to dziwną goryczką. Jak już to daj obrane skórki pomarańczy. Drożdże - najlepiej Wyeast 3711 albo odpowiednik z WL czy FM. Zatrzyj na wytrawnie, przeprowadź poprawnie fermentację (zacznij od 16C i dojedź do 25C) i będziesz zadowolony.

 

Generalnie wzorowałem się na recepturze Doroty Chrapek. Spróbuję następnym razem z prostszym przepisem, tak jak mówisz. Fermentację faktycznie rozpocznę z niższego pułapu i skończę na wyższej temperaturze. Dzięki za cenne uwagi.

Edited by Luk&K
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.