Jump to content

Sonda: Jakie chmiele używasz częściej: szyszki czy granulat?


Recommended Posts

Ja bardziej lubię szyszki, bo mogę do nich użyć siatki i wyciągnąć je z warki po gotowaniu, przez co nie zatyka mi się kranik w kadzi warzelnej, albo chłodziarka przeciwbierzna lub zawory w kegach. Używając szyszek z siatką nie zostawia osadu chmieli na dnie fermentora. Uważam też, że ponieważ chmiele są usuwane po gotowaniu obliczanie goryczki jest bardziej dokładne.

 

Z drugiej strony szyszki zabierają więcej miejsca w lodówce niż granulat. Dla mnie to jest minus, bo zwykle kupuję chmiele ?hurtowo? na internecie (obecnie mam w domu ok. 4 kg różnych rodzaji chmielu :) ). Zimą nie ma problemu, bo mogę trzymać szyszki w zimnym garażu, ale latem używam granulat, bo mogę je trzymać w zamrażalce. Dlatego chyba częściej używam granulat, chociasz osobiście wolę szyszki :)

Edited by scooby_brew
Link to comment
Share on other sites

Z drugiej strony szyszki zabierają więcej miejsca w lodówce niż granulat.

... poza tym dużo szybciej się starzeją niż granulat, dlatego chętnie używam szyszek (głównie własnych) na początku sezonu chmielowego, ale jak już się pojawia świeży granulat, przechodzę na niego.

 

Nie lubię też używać siateczek chmielowych, a szyszki luzem robią straszny bałagan w kotle.

Link to comment
Share on other sites

Używam granulatu z wyżej wymienionych powodów. Kiedyś też nie miałem dostępu do szyszek chmielu zagranicznych odmian a zależało mi na warzeniu konkretnych stylów więc zacząłem kupować granulaty. Teraz tak już zostało.

Link to comment
Share on other sites

kupiłem zapas szyszek jesienią i upchnąłem bardzo ciasno w słoiki(ubijając), zabezpieczyłem przed dostępem światła (wkładając słoiki w metalizowane woreczki po kawie) i mam nadzieję że do jesieni starczy, oraz że nie zwietrzeje za bardzo :) Trzymam w piwnicy zimą 17°C, teraz 19- 20°C

Edited by Mimazy
Link to comment
Share on other sites

A ja szyszki wybieram, wrzucasz ustrojstwo do skarpety , wyciągasz potem z powrotem. Nic nie trzeba cedzić nic nie trzeba kombinować. A że szybciej się starzeje że większa wydajność? sypie 10g więcej i się niczym nie przejmuje :)

Dodam jeszcze że korzystałem z granulatu tylko tyle syfu mi zostawało w garze że musiałem dużo litrów wylewać / ten żur z dna.

Edited by fabians
Link to comment
Share on other sites

Preferuję szyszki i bardziej je lubię, choć używam i granulatu, ale z powodu większej różnorodności chmieli, a czasem nawet dlatego że nawet lubelskiego w szyszkach nie ma podczas zakupów w danym e-sklepie, zdarza się.

Link to comment
Share on other sites

Szyszki mają jeszcze tę wadę, że bardzo dużo brzeczki wiążą w sobie. Jak się szczodrze sypnie na goryczkę i dla aromatu, to parę litrów w plecy.

Link to comment
Share on other sites

Dodam jeszcze że korzystałem z granulatu tylko tyle syfu mi zostawało w garze że musiałem dużo litrów wylewać / ten żur z dna.

Ten żur zlewa się do wysokich kufli, pokali odczekuje aż się ładnie sklaruje i zlewa. Odzysk 95% :)

Link to comment
Share on other sites

A ja wolę szyszki ponieważ do warki używam ich sporo, tworzą przy zalewaniu fermentorów naturalne złoże filtracyjne i kupuję je w rozsądnej cenie, jeśli robię mniejszą warkę ładuję je wtedy w siatki.Jeśli chodzi o przechowywanie to mam je w workach foliowych, ale dobrym sposobem jest ich zmielenie, w słoiki i do zamrażarki, tak robi gerdzio

Link to comment
Share on other sites

Swego czasu używałem prasowanego, fajna sprawa zajmuje troszkę więcej miejsca w zamrażalce niż granulat a po chwili w wrzątku zmienia się w "listki".

Niestety ceny są nie do przełknięcia i ostatnio zacząłem używać polskiego granulatu, no i efekty są fenomenalne! (w tym samym czasie zmodyfikowałem moją technikę chmielenia, więc ciężko powiedzieć co miało większy wpływ na efekt końcowy).

Ostatnio zaczynam się przekonywać do granulatu i nie widzę żadnej różnicy w jakości! Za to zajmuje mniej miejsca i jest bardziej stabilny.

Link to comment
Share on other sites

Zagłosowałem na szyszki, ponieważ mam lodóweczkę z zamrażalnikiem przeznaczoną całkowicie na moje hobby.

I nie lubię tego bałaganu w garze po użyciu granulatu, zawsze jest go wszędzie pełno. A do tego szyszki maja w sobie to coś:)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Przyszedł mi do głowy jeszcze inny plus dla granulatu: nie potrzebujesz wagi, możesz mierzyć granulat dosyć dokładnie objętościowo np. za pomocą miarki kucharskiej:

 

15 ml (1 tbls) = 10 g.

Link to comment
Share on other sites

Ja przerzuciłem się ostatnio na szyszki. I chyba przy nich zostanę. Po pierwsze faktycznie nie ma tyle błota w garze po drugie osad w części zostaje na szyszce (wsypanej do gara).

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...