Porter Posted February 11, 2011 Share Posted February 11, 2011 Jutro ruszam z warzeniem marcowego 13°Blg z zestawu homebrewing.pl Siedzę właśnie nad instrukcją i obmyślam taktykę. Proszę Weteranów o konsultację w następujących kwestiach: - ilość wody potrzebnej do zacierania. Instrukcja podaje 14l. Czy to nie za mało? Gdzieś wyczytałem, że dajemy 4l wody na 1kg słodów. Przy łącznej objętości słodów z zestawu (4,7kg) wody wyszło mi 18,8l. Ile mam dać tej wody? Trzymać się instrukcji, czy nie? - w lodówce chłodzi się gęstwa drożdży Munich Lager (dzięki 19Mateusz87 ). Planuję zadać ją do brzeczki o temperaturze ok. 10°C - burzliwą przeprowadzę w fermentatorze z rurką. Proces będzie miał miejsce na strychu, gdzie oczywiście występują wahania temperatur (dzień/noc). Teraz na przykład panuje tam 9°C . Idzie ochłodzenie, więc temperatura poleci znacznie w dół. Planuję obłożyć fermentator karimatą (rozumiem, że sreberkiem do wewnątrz :rolleyes: ). Wnioskuję, że zakres temperatur między 8-15°C jest do przyjęcia. Co najwyżej będę wędrował z wiaderkiem w poszukiwaniu dobrego pasma. - czas burzliwej (wg instrukcji kilka/kilkadziesiąt dni). Jak było u Was? - cichą przeprowadzę tym razem w szklanym balonie, co by ograniczyć ryzyko infekcji. Niech się klaruje choćby i ze 3 tygodnie (wg instrukcji 10 dni). To chyba tyle. Za wszelkie ewentualne sugestie będę wdzięczny! Pozdrawiam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted February 11, 2011 Share Posted February 11, 2011 Wodę sobie policz tak, żebyś się wyrobił z wysładzaniem. Jak np. masz garnek 5l (pojemność robocza 4.5l), to zacieraj w 17l, żeby mieć 3 równe porcje po ~4.5l do wysładzania. W sumie ma jej być ok. 30l. Marcowe trzymałem na burzliwej 18 dni, wiedeńskie 12 dni - oba zeszły do 2-2.5°Blg (z 13°Blg). Nie ma reguły, trza mierzyć odfermentowanie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted February 11, 2011 Share Posted February 11, 2011 - czas burzliwej (wg instrukcji kilka/kilkadziesiąt dni). Jak było u Was? Nie no, powiedziałbym raczej kilkanaście, tak około 14 Link to comment Share on other sites More sharing options...
rubezahl Posted February 11, 2011 Share Posted February 11, 2011 - czas burzliwej (wg instrukcji kilka/kilkadziesiąt dni). Jak było u Was? Nie no' date=' powiedziałbym raczej kilkanaście, tak około 14 [/quote'] Czas zdecydowanie zależny od warunków/temperatur jakie zapewnisz przy fermentacji, kondycji drożdży, sposobu zadania - napowietrzenie, temperatury... Przy pierwszych warkach, dodatkową atrakcją jest (ja tak miałem ) śledzenie postępów fermentacji - pomiary gęstości, jako wyznacznika czasu zakończenia f. burzliwej. Oczywiście zachowanie przy tym wszelkich wymogów higieny jest konieczne, ale podnosi też trochę poprzeczkę ryzyka - jest ryzyko, jest zabawa Po kilku próbach danych drożdży "dolnych" i w miarę stałych warunkach (dla podobnej gęstości początkowej 11-13°Blg ), przeważnie stosowałem 7/14 dni (burzliwa/cicha) +- dzień/kilka, zależnie od posiadanego czasu na przelanie, rozlanie. Większość wyszła "pijalna" Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pieron Posted February 11, 2011 Share Posted February 11, 2011 Zależy od źródeł, ale powinno się stosować proporcje 3,5-1kg słodu. Co do temperatur to zadawaj w jak najniższej, a co do fermentacji to lepiej w niższych temp. i stałej, ale jak wiadomo przy różnicy noc/dzień mało na to wpływa (może kto wie jakie są różnice w dobie), mi wydaje się że bardzo małe (tu patrzę na fermentację w kegach 50l). Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted February 11, 2011 Share Posted February 11, 2011 Po kilku próbach danych drożdży "dolnych" i w miarę stałych warunkach (dla podobnej gęstości początkowej 11-13°Blg ), przeważnie stosowałem 7/14 dni (burzliwa/cicha) +- dzień/kilka, zależnie od posiadanego czasu na przelanie, rozlanie. Większość wyszła "pijalna" Czyli kilkanaście Rozsądne minimum to 2 tygodnie burzliwej + 2 tygodnie cichej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
rubezahl Posted February 11, 2011 Share Posted February 11, 2011 Po kilku próbach danych drożdży "dolnych" i w miarę stałych warunkach (dla podobnej gęstości początkowej 11-13°Blg )' date=' przeważnie stosowałem 7/14 dni (burzliwa/cicha) +- dzień/kilka, zależnie od posiadanego czasu na przelanie, rozlanie. Większość wyszła "pijalna" [/quote']Czyli kilkanaście Rozsądne minimum to 2 tygodnie burzliwej + 2 tygodnie cichej. Nie pozostaje mi nic innego, jak wylać zawartość kilku setek butelek - minimum 2 tygodnie burzliwej nie zostało dotrzymane. Ot, życie! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted February 11, 2011 Share Posted February 11, 2011 - ilość wody potrzebnej do zacierania. Instrukcja podaje 14l. Czy to nie za mało? Gdzieś wyczytałem, że dajemy 4l wody na 1kg słodów. Przy łącznej objętości słodów z zestawu (4,7kg) wody wyszło mi 18,8l. Ile mam dać tej wody? Trzymać się instrukcji, czy nie? Wody do wysładzania nigdy za wiele! Zawsze warto przygotować kilka litrów więcej. Nie musisz wykorzystać, ale lepiej niech zostanie niż na wariata grzać. Link to comment Share on other sites More sharing options...
19Mateusz87 Posted February 12, 2011 Share Posted February 12, 2011 Cieszę się, że mogłem Ci pomóc z tymi drożdżami. Co do instrukcji warzenia z BA to powiem Ci, że raczej się nie przyda prócz samego zacierania. Fermentacja zależy od warunków jakie masz w domu i wielu innych czynników. Nie sugeruj się tym co pisze w instrukcji. Myślę, że po 2 tygodniach burzliwej można zrobić pomiar gęstości i wtedy wyjdzie czy fermentacja się już skończyła. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Porter Posted February 12, 2011 Author Share Posted February 12, 2011 Cześć! Pierwsze SAMODZIELNE warzenie przebiegło nad wyraz sprawnie. Wysładzanie, którego się na początku trochę obawiałem sprawiło mi mnóstwo frajdy. Usprawniłem system: podgrzewałem na gazie porcje 5 litrowe wody. Zadawałem do fermentatora, czekałem aż się warstwy uleżą, a w tym samym czasie podgrzewałem kolejną porcję, mierzyłem balling i tak trzy razy. W sumie uzyskałem 22,5l brzeczki o gęstości 11°C co mnie bardzo ucieszyło. Potem chmielenie, poszło gładko. Schłodziłem do 25°C i przelałem do fermentatora, który od 16.00 stoi na strychu w temperaturze 10°C. Czekam aż brzeczka zejdzie do 12-15°C i wreszcie zadam Twoje drożdże, Mateusz, których słoik (nawiasem mówiąc) też już przeniosłem na strych. Czy napowietrzać jeszcze brzeczkę, czy tylko wlać gęstwę i zamieszać? Z tym SAMODZIELNYM warzeniem, to trochę przesadziłem. Pomagał mi ofiarnie trzyletni synek; mieszanie zacieru sprawiło mu tyle radochy, że hej! Link to comment Share on other sites More sharing options...
19Mateusz87 Posted February 12, 2011 Share Posted February 12, 2011 Dobrze, że rośnie Ci taki mały piwowar Przed zadaniem drożdży możesz 2 razy przelać brzeczkę z fermentatora do fermentatora. Powinno wystarczyć. Dobrze, że warzenie Ci się udało, teraz wystarczy czekać na koniec fermentacji. Co następne w planie ??? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Porter Posted February 12, 2011 Author Share Posted February 12, 2011 (edited) Następne pszeniczne, które już czeka w skrzyneczce na swoją kolej Jak tylko zwolni mi się fermentator, uruchamiam procedurę. Czy burzliwa fermentacja "dolniaków" też może być burzliwa? Jakoś tak mam wrażenie, że przy takich temperaturach, wszystko to będzie jakieś niemrawe. Co bym tego nie przegapił... Jeszcze... zaskoczyła mnie barwa tego "marcowego" - dość ciemna jak na moje wcześniejsze wyobrażenia, powiedziałbym wiśniowa. Edited February 12, 2011 by Porter Link to comment Share on other sites More sharing options...
19Mateusz87 Posted February 12, 2011 Share Posted February 12, 2011 Raczej nie przegapisz Podobnie jak w górniakach, piana na powierzchni także występuje. Może nie jest jej tak dużo ale jest. Fermentacja trwa dłużej, po tygodniu może Ci się wydawać, że już całkiem zwolniła a to dopiero będzie połowa procesu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted February 12, 2011 Share Posted February 12, 2011 Burzliwością to cię może zaskoczyć. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Porter Posted February 12, 2011 Author Share Posted February 12, 2011 Burzliwością to cię może zaskoczyć. Popatrz, popatrz... a na chłopski rozum takie to wszystko oziębłe się wydaje... Zobaczymy. Jak dotąd temperatura w fermentatorze spada o 3°C na godzinę, więc coś czuję, że drożdże zadam koło północy... przy świetle księżyca Link to comment Share on other sites More sharing options...
19Mateusz87 Posted February 12, 2011 Share Posted February 12, 2011 Opisz dzisiejsze warzenie w swoim dzienniku Link to comment Share on other sites More sharing options...
Porter Posted February 12, 2011 Author Share Posted February 12, 2011 Pracuję nad tym;) Link to comment Share on other sites More sharing options...
pepo Posted February 12, 2011 Share Posted February 12, 2011 Pierwsze zacieranie? No to moje gratulacje z okazji utraty.... hmmm.... skrobi na rzecz cukrów ja też bym coś zatarł.. surowce są, fermentatory też, tylko mały problem z przyszłością butelki... Chyba udam się do pobliskiego sklepu i wejdę w posiadanie co najmniej dwu transporterów drogą kupna. Wspomniałeś o synku i mieszaniu, mój ma 2,5 roczku (drugi jeszcze nie raczkuje).... w środę warzyłem wędzone-pszeniczne, mieszałem, mieszałem, a w miedzi czasie... synio dorwał śrubokręt (pytał wcześniej czy może) - tak, tak... baw się! rozkręcił stołek Z kolei dziś pytał się czy idziemy na górę (moje królestwo na poddaszu) - warzyć piwo. pozdrwaiam serdecznie i rodzinnie Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted February 12, 2011 Share Posted February 12, 2011 Jeszcze... zaskoczyła mnie barwa tego "marcowego" - dość ciemna jak na moje wcześniejsze wyobrażenia, powiedziałbym wiśniowa. W dużym naczyniu (np. fermentator) wydaje się być ciemniejsze niż w mniejszym (np. kufel). Link to comment Share on other sites More sharing options...
Porter Posted February 12, 2011 Author Share Posted February 12, 2011 W dużym naczyniu (np. fermentator) [piwo] wydaje się być ciemniejsze niż w mniejszym (np. kufel). Kto by tam, olo333 brudził kufel Po to się kupuje wiaderka z kranikiem, żeby se od czasu do czasu odkręcić... Chyba mnie już głupawka bierze. @pepo - to się nazywa przekazywanie rodzinnych tradycji z pokolenia na pokolenie;) Pozdrawiam ciepło! Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted February 13, 2011 Share Posted February 13, 2011 Kto by tam, olo333 brudził kufel Po to się kupuje wiaderka z kranikiem, żeby se od czasu do czasu odkręcić... Tylko trudno to nad głową utrzymać Najlepiej postawić na szafie lub lodówce, a jak masz kompana to wężyk z trójnikiem Link to comment Share on other sites More sharing options...
Porter Posted February 13, 2011 Author Share Posted February 13, 2011 Drożdże (gęstwa) zadane w sobotę o 22:00. Natenczas nie widać żadnych oznak fermentacji. Temperatura 9-11°C. Po wstrząśnieniu wiaderkiem gaz się ulatnia, ale obawiam się, że nie ma to nic wspólnego z fermentacją. A może ma? Piana jest, ale wczoraj po napowietrzeniu też była. Coś czuję, że tak to będzie wyglądało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted February 13, 2011 Share Posted February 13, 2011 (edited) Piana po napowietrzaniu przez ten czas już by opadła, więc to pewnie początki fermentacji. Edited February 13, 2011 by olo333 Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted February 13, 2011 Share Posted February 13, 2011 Spokojnie, wynieś do piwnicy i zapomnij o nim na 2 tygodnie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Porter Posted February 13, 2011 Author Share Posted February 13, 2011 a za dwa tygodnie powiem: "kurde, wiem, że o czymś miałem pamiętać..." Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now