Jump to content

Belgian Pale Ale-problem


jaszon

Recommended Posts

Witam, zestaw z CP uwarzyłem wg. instrukcji. Burzliwa tydzień,

cicha 2 tygodnie. Po tygodniu cichej zerknąłem w fermentor -

piwko klarowne, żadnych farfocli na powierzchni.

Po tygodniu otwieram do rozlewu a tu jakiś biały kożuch, tak jakbym

wrzucił kawałek folii. Kożuch zdjąłem, zdekantowałem do fermentora

z kranikiem i syropem z glukozy i zabutelkowałem.

Ale to młode piwo nie było już klarowne, raczej wyglądało jak pszeniczniak.

Aczkolwiek w smaku było bez zarzutu. Teraz po zabutelkowaniu minęło już 3

tygodnie i piwo kwasem nie jest, ale słabo się nagazowało. Piana słaba i

szybko znika, piwo metne jak pszeniczniak. Najgorsze jest to, że to piwo

zrobiłem swojej mamie. I teraz pytanie, czy szybko to wypić czy czekać aż

się lepiej nagazuje i może smak się zrównoważy.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym poczekał, jeszcze z 2 tygodnie. A dobrze odmierzyłeś proporcje do refermentacji ?

 

Dałem 135 g glukozy. To moje 5 piwko i jak dotąd wszystko było w klasie i po 2 tygodniach piwa były

już dość dobrze nagazowane. Piwo trzymam w temp. około 22 stopni.

Link to comment
Share on other sites

(...)piwo kwasem nie jest(...)

Ale najwidoczniej masz infekcje, która nie objawiała się wzrostem kwasowości a mętnością. Tak to już jest, niektóre infekcje są pijalne :) A jak jest temperatura leżakowania ?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...