scooby_brew Posted December 11, 2012 Share Posted December 11, 2012 (edited) Dzisiaj uwarzyłem 42L IPA, poszło to do 2 fermentorów, jeden dostał BRY-97 a drugi US-05. Chcę zobaczyć, czy faktycznie jest między tymi drożdżami różnica, i jaka. Na razie dodałem rozwodnione drożdże i czekam. SG było 1.058, czyli 14.8 blg. Zasyp jak do Drunken Jedi IPA, tylko chmiele w większości Amarillo. Obydwa drożdże pochodzą z nowej saszetki, rozwodnione przed użyciem w sposób standartowy, wrzucone do warki w 29°C, będzie się fermentowało w basemancie gdzie mam teraz 20°C. Ze strony producenta wygląda na to że są to drodże podobne do Chico (US-05, WY1056, WLP001), tylko że produkują bardziej klarowne piwa. Może to jest sucha wersja WY1272, które pochodzą od drożdży Chico ale produkują bardziej owocowe w smaku i bardziej klarowne piwa? Edited April 19, 2013 by scooby_brew slotish and yapko 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted December 12, 2012 Author Share Posted December 12, 2012 US-05 zaczął powoli "pykać" z airlocka po 2 godzinach po dodaniu drożdży i teraz po 10 godzinach po wrzuceniu drożdży robi to samo. BRY-97 początkowo po 2 godz. podniósł środkową część airlocka (3-częściowa "rurka" fermentacyjna), ale po 10 godz. airlock wygląda jakby nic się nie działo. Po powrocie z pracy otworze fermentory żeby zobaczyć co się dzieje w środku. Link to comment Share on other sites More sharing options...
slotish Posted December 12, 2012 Share Posted December 12, 2012 Dobry eksperyment Scooby! Ciekawe jakie będą wnioski za kilka tygodni... Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted December 12, 2012 Author Share Posted December 12, 2012 Po 24 godz od dodania drożdży US-05 pyka sobie szczęśliwie w rurce i ma wszystkie normalne cechy pełnej fermentacji. BRY-97 nie ma żadnych cech fermentacji. Zero aktywności w rurce, otworzyłem przykrywkę a tam nic, poza kilkoma małymi plamkami z pianą. Bardzo późny start z BRY-97, albo... brak startu? Drożdże są martwe? Zobaczymy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted December 13, 2012 Author Share Posted December 13, 2012 Po prawie 48 godzinach BRY-97 wreszcie zaczął działać, chociasz narazie wolniutko. US-05 zaczął fermentować po 2 godzinach a BRY-97 po dwóch dniach. To jest zdecydowanie minus, zwłaszcza jeżeli domowy piwowar stara się uchronić przed infekcjami. Tymczasem US-05 pomału kończy fermentację i zwalnia aktywność. Link to comment Share on other sites More sharing options...
pershi Posted December 13, 2012 Share Posted December 13, 2012 Ciekawe czy to jednorazowy przypadek (może gdzieś na etapie dystrybucji były źle przechowywane), czy ten szczep tak po prostu ma. Mimo wszystko, po tym opisie przeszła mi chęć zakupu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted December 14, 2012 Author Share Posted December 14, 2012 Po trzech dniach BRY-97 fermentuje jak szalony. Rurka pyka jak z karabinu maszynowego, chyba założę blow-off tube (gumową rurkę i wiaderko) żeby uchronić sie przed "wybuchem i koniecznością mopowania piwa z sufitu. Piana wypełniła całą górę fermentora. Może BRY-97 stara się nadrobić straty pierwszych dwóch dni? US-05 już prawie zwolnił do zera, tam fermentacja jest już praktycznie skończona. Link to comment Share on other sites More sharing options...
pershi Posted December 14, 2012 Share Posted December 14, 2012 Ale ten start... Bardzo stresujący. Link to comment Share on other sites More sharing options...
yapko Posted December 16, 2012 Share Posted December 16, 2012 (edited) Ciekawe jaki będzie efekt końcowy. Na razie cena i rozruch 2:0 dla US-05. Dzięki Scooby za test Edited December 16, 2012 by yapko Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted December 18, 2012 Author Share Posted December 18, 2012 Ciekawe czy to jednorazowy przypadek (może gdzieś na etapie dystrybucji były źle przechowywane), czy ten szczep tak po prostu ma. Myślę że powtórzę ten eksperyment jeszcze raz z drugą generacją tych drożdży. Jeżeli w tym wypadku obydwa wystartują z tą samą szybkością, to była wina złego opakowania lub złego sposobu suszenia Danstar BRY-97. Jak tak się zastanawiam, to Danstar Nottingham (w sumie bardzo dobre drożdże) ma czasami późne starty, więc może to jest ich sposób suszenia w fabryce? I teraz pytanie: jak myślicie, czy przelać to na "cichą" czy zrobić tak jak ja zawsze robię: 3-4 tygodnie na "burzliwej", bez przelewania na "cichą" i bez otwierania wieka? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Usiu Posted December 18, 2012 Share Posted December 18, 2012 A czemu chcesz zmieniać dotychczasową praktykę i przelać na cichą? Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted January 22, 2013 Author Share Posted January 22, 2013 (edited) No i dzisiaj zakegowałem piwa z obydwóch fermentorów. Po lewej jest BRY-97, po prawej US-05. Niby BRY-97 miał być "bardziej klarowny" (w/g producenta) ale ja jakoś tego nie widzę. Obydwa piwa były bez cichej, chmielone na zimno ok. 3 tygodnie temu. po 2 oz. (57g) Amarillo (chciałem zakegować wcześniej ale jakoś nie wyszło). Teraz dodałem 70g cukru kuchennego na refermentacje i po 1 oz. (28g) szyszek cascade na zimno do środka kega (mój patent®). W smaku BRY-97 jest trochę mniej owocowy, albo mniej uwypukla owocowe chmiele w tym IPA. Po nagazowaniu porównam te piwa ponownie. Edited January 24, 2013 by scooby_brew pershi 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
mirogster Posted January 24, 2013 Share Posted January 24, 2013 I jak tam? Bo wczoraj przypadkiem wlasnie zakupilem BRY-97. Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted January 30, 2013 Author Share Posted January 30, 2013 (edited) Zapomniałem dodać, że FG w tych poprzedenich IPAs była taka sama: 1.014. *************** Wczoraj uwarzyłem 40L Stouta i poszło do 2 fermentorów na gęstwie z BRY-97 -i US-05. Dałem po 8 oz. gęstwy. I tutaj szok. Tym razem BRY-97 nie był wcale spóźniony; nawet wystartował ok 2 godziny przed US-05. BRY-97 wystartował po 16 godzinach, US-05 po 18. Więc skąd takie spóźnienie w starcie przy "świeżych" BRY-97 z woreczka? Czy może po prostu Danstar ma zły sposób suszenia drożdży, bo jak się zastanowić, to Nottingham też często startuje późno? Edited January 30, 2013 by scooby_brew Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted January 30, 2013 Share Posted January 30, 2013 To by tłumaczyło, mniej żywych drożdży -> wolniejszy start. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szuwar71 Posted January 30, 2013 Share Posted January 30, 2013 Dwa fermentory i eksperymenty z różnymi drożdżami to piękna sprawa Link to comment Share on other sites More sharing options...
mirogster Posted February 1, 2013 Share Posted February 1, 2013 (edited) Scooby & Zgoda. Czytalem posty nt. BRY z HBTalk ( wy pewnie tez ) Potwierdzaja tam to co zaobserwowal Scooby. 2 generacja (gestwa) - startuje o wiele szybciej. 1 generacja startuje do 48 h!! Szybciej, tylko w wyzszych temperaturach (ponad 20 C ). I owszem, przypuszczenia sa takie, ze powodem poznego startu moze byc nieodpowiednia ilosc drozdzy w saszetce!!!! PS Twierdza, tam tez, ze BRY, prawdopodobnie ze wzgl. na bardzo burzliwa fermentacje, ''gluszy'' doznania chmielowe. Edited February 1, 2013 by mirogster Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tadzik Posted February 17, 2013 Share Posted February 17, 2013 I jak obserwacje na stoucie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted March 1, 2013 Author Share Posted March 1, 2013 (edited) To już końcowy produkt. Piwo było fermentowane przez miesiąc tylko w burzliwej, bez cichej, następnie zdekantowane do kegów z 70g cukru, naturalnie nagazowane w kegach. Chmielenie na zimno: 2 uncje granulatu Amarillo w fermentorze i 1 uncja szyszek Cascade w kegu. US-05 jest po lewej i jest bardziej klarowny, wbrew tego, co twierdził producent Danstar BRY-97. Inna rzecz że ten z US-05 po prostu mi lepiej smakuje i wypiłem kilka pintów więcej, więc przez to mógł się zrobić bardziej klarowny. Smak: US-05 jest bardziej owocowy, bardziej słodki, więcej słodkich pomarańczy i cytrusów, w porówmnaniu z BRY-97, który ma bardziej kwaskowe cytrusy w smaku. BRY-97 jest bardziej neutralny w smaku, smakuje jakby było tam mniej chmieli. Ogólnie, bardziej cytrusowy US-05 bardziej nadaje się do IPAs, a neutralny BRY-97 co prawda jest gorszy do IPA, ale nadaje się do większej palety piw: Stouty, Brown Ales, Amber Ales, etc. W sumie BRY-97 smakowo są dobrymi drożdżami do dużej palety piw... ale bardzo późny start z saszetki mnie zupełnie wystraszył i po tym eksperymencie dam sobie z tymi drożdżami spokój. Edited March 2, 2013 by scooby_brew underoak 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tadzik Posted March 4, 2013 Share Posted March 4, 2013 No to jestem lekko zawiedziony wynikiem testu bo mam zamiar popełnić IPA właśnie na BRY-97. Zobaczymy jak u mnie wyjdzie start fermentacji. Zrobię brown ale na pierwszy ogień na nich. Już widzę, że byłyby idealne do cream ale jakiego robiłem, czystszy w smaku i klarowniejszy byłby extra. Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted March 4, 2013 Author Share Posted March 4, 2013 (edited) No to jestem lekko zawiedziony wynikiem testu bo mam zamiar popełnić IPA właśnie na BRY-97. Zobaczymy jak u mnie wyjdzie start fermentacji. Zrobię brown ale na pierwszy ogień na nich. Już widzę, że byłyby idealne do cream ale jakiego robiłem, czystszy w smaku i klarowniejszy byłby extra. W tym wypadku akurat US-05 okazały się bardziej klarowne niż BRY-97. Powolny start fermentacji BRY-97 był tylko przy pierwszym użyciu prosto z saszetki. Potem, z gęstwy, BRY-97 już startował normalnie. Edited March 4, 2013 by scooby_brew Link to comment Share on other sites More sharing options...
ciafu1 Posted March 4, 2013 Share Posted March 4, 2013 W tym wypadku akurat US-05 okazały się bardziej klarowne niż BRY-97. Powolny start fermentacji BRY-97 był tylko przy pierwszym użyciu prosto z saszetki. Potem, z gęstwy, BRY-97 już startował normalnie. Potwierdzam. Bardzo wolny start uwodnionych drożdży BRY-97 z saszetki (choć na pewno nie było to aż 48h). Przedwczoraj warzyłam IPA i zadałam gestwę - start o wiele szybszy. Z klarownością to się jeszcze zobaczy, bo zazwyczaj ipy nie są u mnie na początku dojrzewania w butelkach jakoś szczególnie klarowne mimo dodatku mchu irlandzkiego. Jednak na pierwszy rzut oka, piwo po 2 tygodniach od butelkowania jest trochę bardziej mętne od piw robionych przez mnie na US-05. Zobaczymy jednak jak będzie wyglądało za jakiś czas. Mi to jednak nie przeszkadza, bo jakoś nigdy nie zależało mi na idealnie klarownych piwach. Drożdże kupione tylko dlatego, że w sklepie nie było US-05 Smakowo ciężko będzie mi porównać te dwa szczepy drożdży tak jak Scoobiemu, bo nie mam akurat w butelkach żadnego piwa na US-05. Myślę, że nie skreślę ich z ewentualnej listy zakupowej, ale mając do wyboru BRY-97 lub US-05 to przyzwyczajenie pewnie sprawi, że kupię US-05. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pulsar Posted March 24, 2013 Share Posted March 24, 2013 no to trochę mnie uspokoiliście, właśnie mija doba od zadania drożdzy w AIPA i cisza (oby przed burzą Link to comment Share on other sites More sharing options...
Slimaq Posted December 31, 2013 Share Posted December 31, 2013 (edited) To samo u mnie. 24h od zadania - rozwodnione zadane w temperaturze 22 do 18 litrów IPA 14blg i nawet piany nie ma (obecnie temperatura 19-20). Niestety jadę na dwa dni na sylwestra więc mam nadzieję że wystartują i to nie tak burzliwie żeby mi pokój zapaskudzić.... Jak nie wystartują to co za 2 dni zrobić? Mam jedna saszetkę US-05 na stanie... EDIT: 25.01 Po 48 godzinach już hulały. Do obecnej warki dodałem gęstwę i oznaki fermentacji (bulgotanie) były już po jakiś 16-18 godzinach a po 26 piękna piana. Edited January 22, 2014 by Slimaq Link to comment Share on other sites More sharing options...
jaras Posted April 22, 2014 Share Posted April 22, 2014 Scooby & Zgoda. Czytalem posty nt. BRY z HBTalk ( wy pewnie tez ) Potwierdzaja tam to co zaobserwowal Scooby. 2 generacja (gestwa) - startuje o wiele szybciej. 1 generacja startuje do 48 h!! Szybciej, tylko w wyzszych temperaturach (ponad 20 C ). I owszem, przypuszczenia sa takie, ze powodem poznego startu moze byc nieodpowiednia ilosc drozdzy w saszetce!!!! PS Twierdza, tam tez, ze BRY, prawdopodobnie ze wzgl. na bardzo burzliwa fermentacje, ''gluszy'' doznania chmielowe. Gęstwę przetestuję na dniach, ale u mnie uwodnione z saszetki, i to jeszcze przy końcu terminu (04-2014), start fermentacji nie dalej jak po 24h i to w temperaturze otoczenia ok. 13 stopni, piana jak bita śmietana, trochę wyszło przez rurkę, a z powodu temperatury pewnie fermentacja dość spokojna. Organoleptycznie jeszcze nie testowane ale jak dla mnie to co zaobserwowałem do tej pory skłania mnie ku danstarom, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę potrzebował sucharów. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now