szymin72 Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 Mam pytanko. Czy środki typu "acze"-popularne chlorowce nadają się do dezynfekcji sprzętu? Jeśli tak to jak przygotować baniak na brzeczkę, butelki i i pozostały sprzęt? Po płukance w w/w środkach, strasznie wali chlorem, boję się że może mieć to wpływ na warkę! Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 Nadajo, nadajo. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Makaron Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 Trzeba pamiętać by używać bezzapachowych wersji wybielaczy. Co do zapachu jest podstawowa zasada, jeśli wypłuczesz wszystko dokładnie kilka razy i jesteś pewny, że wszystko jest dobrze wypłukane to wypłucz jeszcze raz i możesz działać dalej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
szymin72 Posted March 14, 2009 Author Share Posted March 14, 2009 czy robimy to w jakimś konkret roztworze czy na"oko"? Sorki za natrętne i dla niektórych może głupie pytanka, ale chcę aby to pierwsze było dobre a nie jakiś kwasior ! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Makaron Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 Szklanka wybielacz na 30l powinna wystarczyć. Moczyć minimum 20 minut. Najlepiej 1 godzine. Link to comment Share on other sites More sharing options...
szymin72 Posted March 14, 2009 Author Share Posted March 14, 2009 (edited) a potem płukanka w wodzie i luftowanko coby zapachu chloru nie było? Edited March 14, 2009 by szymin72 Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 a potem płukanka w wodzie i luftowanko coby zapachu chloru nie było? płukano i jeszcze raz płukanko bez luftowanka Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 płukano i jeszcze raz płukanko bez luftowanka Źle, dwa razy luftowanko, raz płukanko, luftowanko i dwa razy płukanko bez luftowanka. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Makaron Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 luftowanko Tak, cokolwiek to znaczy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
szymin72 Posted March 14, 2009 Author Share Posted March 14, 2009 luftowanko- od słowa luft czyli powietrze, inaczej wietrzonko czyli wietrzenie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Infam Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 (edited) [...]chcę aby to pierwsze było dobre a nie jakiś kwasior ! Kwasiżurka w ten sposób nie uzyskasz. Źle wypłukany chlor to zapach i posmak apteki . Jest jeszcze podobny zapach/smak, jak dla mnie to szpital / dentysta, który można pomylić z powyższym a spowodowany infekcją piwa. Tak więc nie przeginać ani w jedną ani w drugą, bo jak pisał Piwoznawcy to może się skończyć dentystą, oby nie szpitalem... Edited March 14, 2009 by Infam Link to comment Share on other sites More sharing options...
kristof1984 Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 Podchloryn sodu jest dobry do dezynfekcji, ja używam tylko tego. Początkowo myjąc fermentator rozcieńczałem, teraz biore troche nagąbke od naczyć (oczywiście wszystko w rękawiczkach) i myje, potem dokładne łukanie. Do butelek daje do każdej kilka kropli, potem uzupełnam wodą czekam poł godziny, płucze. Podchlorym traci aktywność przy kantakcie z materią organiczną, także nie ma się co obawiać zapachów w piwie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
szymin72 Posted March 14, 2009 Author Share Posted March 14, 2009 dzięki wielkie. Zaś jestem mądrzejszy o trochę... Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 Kwasiżurka w ten sposób nie uzyskasz. Źle wypłukany chlor to zapach i posmak apteki . Jest jeszcze podobny zapach/smak, jak dla mnie to szpital / dentysta, który można pomylić z powyższym a spowodowany infekcją piwa.Tak więc nie przeginać ani w jedną ani w drugą, bo jak pisał Piwoznawcy to może się skończyć dentystą, oby nie szpitalem... Jako, że chcąc nie chcąc stałem się ekspertem od apteki , to podzielę się swoimi doświadczeniami. Z tym chlorem to nie do końca jest tak, że on taki groźny. Okazało się, że jednak w moim wypadku była to infekcja dzikimi drożdżami, tudzież zmutowanie szczepu. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że apteka pojawiła się też w piwach, z których pochodziła gęstwa, po drugie dlatego, że nienaturalnie głęboko odfermentowała piwo (a to charakterystyczne dla zmutowanego/zdziczałego szczepu). Z dentystą jest o tyle niedobra sprawa, że wielu jak dentystę określa goździk czyli też fenol, ale 4 winylogwajakol, który jest bardzo pożądany w weizenach. Dlatego moim zdaniem lepiej pozostać przy opisie tej wady przy określeniu apteczny, kojarzący się z lekami, medykamentami, farmaceutyczny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 Podchloryn sodu jest dobry do dezynfekcji, ja używam tylko tego. Początkowo myjąc fermentator rozcieńczałem, teraz biore troche nagąbke od naczyć (oczywiście wszystko w rękawiczkach) i myje, potem dokładne łukanie. Do butelek daje do każdej kilka kropli, potem uzupełnam wodą czekam poł godziny, płucze. Podchlorym traci aktywność przy kantakcie z materią organiczną, także nie ma się co obawiać zapachów w piwie. Podchloryn sodu to kret? Zapachów jak zapachów, ale czy gardła nie wyżre? Link to comment Share on other sites More sharing options...
kristof1984 Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 kret to wodorotlenek sodu z dodatkami!! Wodorotlenek sodu to również Chemipro CAUSTIC 100 g dostępny w BA Link to comment Share on other sites More sharing options...
kristof1984 Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 (edited) A co do podchlorynu z wodorotlenkiem sodu to te 2 składniki to ACE, Dosestos i takie inne. Można sobie taki sterylizator zrobić domowym sposobem bawiąc się w elektrolize. 2 kawałki grafitu (takiego do ołówka np.) podłączamy do prądu - i +, elektrody umieszcza się w roztworze soli kuchennej, teoretycznie powinien powstawać wodorotlenek sodu, ale reagując z choren daje podchloryn sodu. Umieszczając elektrody bliżej siebie powstanie więcej podchlorynu, dalej od siebie więcej wodorotlenku. I tak możan kolejną rzecz wykonać w domowym zaciszu, he he. Edited March 14, 2009 by kristof1984 Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 To jaka jest nazwa handlowa tego podchlorynu sodu? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted March 14, 2009 Share Posted March 14, 2009 podhloryn podchloryn2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
szymin72 Posted March 16, 2009 Author Share Posted March 16, 2009 Zapodałem do mojego zbiorniczka podchloryn sodu. Moczył się kilka godzin, w łazience wali "basenowo". Jednak na dnie przeswitują oznaki czerwonawego kolorku. Nie wiem czy to może być osad czy zbiornik nabrał juz takiego koloru (była w nim zawsze przechowywana woda). Jak myslicie czy to może zaszkodzic mojej warce? Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted March 16, 2009 Share Posted March 16, 2009 Zapodałem do mojego zbiorniczka podchloryn sodu. Moczył się kilka godzin, w łazience wali "basenowo". Jednak na dnie przeswitują oznaki czerwonawego kolorku. Nie wiem czy to może być osad czy zbiornik nabrał juz takiego koloru (była w nim zawsze przechowywana woda). Jak myslicie czy to może zaszkodzic mojej warce? W ogóle nie rozumiem, o co Tobie idzie. Może opisz ten zbiorniczek, bo ja nie wiem co tam się mogło czerwone zrobić. Link to comment Share on other sites More sharing options...
szymin72 Posted March 16, 2009 Author Share Posted March 16, 2009 Jest to zbiornik 30l. z kranikiem . U góry zakrętka z otworem na rurke. Dlatego cięzko dotrzeć do samego dna i ocenić co to jest. Jak wkładam szczotkę przez ten otwór i próbuję wyczyścić to nic nie schodzi. Wygląda na to że baniak nabrał takiego koloru od wody, która była w nim przechowywana. Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted March 16, 2009 Share Posted March 16, 2009 a co będziesz robił z tym zbiornikiem ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
szymin72 Posted March 16, 2009 Author Share Posted March 16, 2009 (edited) chce mu zapodać brewkita do fermentacji! - rzecz jasna. Edited March 16, 2009 by szymin72 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted March 16, 2009 Share Posted March 16, 2009 Jednak na dnie przeswitują oznaki czerwonawego kolorku. Nie wiem czy to może być osad czy zbiornik nabrał juz takiego koloru (była w nim zawsze przechowywana woda). Albo się nazbierał w nim tlenek żelaza z rur wodociągowych albo z metalowego kranika (nie wiem jaki masz).Podchloryn to ładnie wypłukał. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now