Ja etykietuje od początku. Najpierw miałem każdą etykiete inną ze zdjęciem kogoś z rodziny (przeważnie dzieci). Przez ostatnie 15 warek jednak opracowałem etykietę stałą gdzie zmienia się nr warki, nazwa warki, styl piwa, blg i vol. Zmiany robię w 5 min, a przyklejam jak chyba Dori wymyśliła na mleku. W wodzie wszystko ładnie odchodzi a butelka z etykietą wygląda zacnie (nawet czarno-białą z lasera). Warkę w 70% rozlewam do Corneliusów a reszta butelki - więc jakoś strasznie dużo tegnumer: 3438105979)o znowu nie ma.