Mam propozycję. Powołajmy swoich niezależnych sędziów. Nie muszą od razu umieć tego nazwać, że to co wyczuli to jest aldehyd czy srechyd. Ważne, żeby umieli powiedzieć, że piwo jest dobre czy nie. To każdy piwosz nie pozbawiony zmysłów może ocenić. A potem zróbmy konkurs bez żadnych zasad PSPD, wpisowe np. po 5 zł i wszystko idzie na nagrody. Czy w ogóle istnieje obecnie choć jeden konkurs nie związany z PSPD?