Koledzy, dalej nie mogę rozgryźć jednej sprawy. Mianowicie podpinam pod gaz o zadanej z tabeli wartości, trzymam przez zadany czas. Załóżmy że mam pożądany poziom nagazowania. I co wtedy? Odcinam gaz? Trzymam dalej na tym samym ciśnieniu? Podnoszę do wyszynku, i znowu - co wtedy? Po zakończeniu wyszynku trzymam na tym podniesionym (nie sądzę), wracam do oryginalnego ustawienia, czy odcinam całkowicie? Generalnie czarna magia z tym nagazowaniem, raz bardzo dobrze, innym razem słabo, mimo identycznych ustawień. Tak czy siak o niebo lepiej niż do butelek, ale nie o tym...