Skocz do zawartości

PaniczDoBrewdziej

Members
  • Postów

    37
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez PaniczDoBrewdziej

  1. Czy można gdzieś sprawdzić aktualny ranking pucharu?
  2. W sobotę zadałem je do eksperymentalnego NEIPA. Starter od środy bez mieszadła sobie fermentował w kolbie 1L. Aromat piękny, owocowy. Do brzeczki zadałem całość. Ruszyły w sobotę błyskawicznie po zadaniu, jak żadne wcześniej, bodajże po niecałej godzinie. Fermentują w temperaturze pokojowej, czyli 25-26 stopni. Drugiego dnia zaczęło strasznie jajcem walić czy powinienem się niepokoić czy dać mu czas?
  3. Czy wiadomo może kiedy nastąpi wysyłka nagród dla laureatów? Czy rodzaj słodu od VM będzie można sobie wybrać czy nie i czy będzie opcja ześrutowania tego słodu dla uczestnika bez śrutownika?
  4. Chciałem dopytać, dla 100% pewności, o styl Sour Imperial IPA: zakwaszanie poprzez dolewanie kwasu mlekowego, czy też przez użycie słodu zakwaszającego jest niedozwolone a zakwaszać można jedynie przez bezpośrednie zadawanie bakterii Lactobacillus?
  5. Czy wpłaty są na bieżąco aktualizowane? Pytam, bo przelew puszczałem jakiś czas temu, a w systemie rejestracyjnym zgłoszenie wisi jako nieopłacone.
  6. Mam 3 pytania: 1. Co wybrać w Drop-Off Location: Not Applicable/Shipping Entries czy Wunder Sörmuvek? 2. Czy opłatę za udział w konkursie mogę dostarczyć w paczce razem z piwami wysyłanymi do Ciebie? 3. Jakoś konkretnie opisywać, oznaczać paczkę, żeby łatwiej było zweryfikować, że jest skierowana na konkurs w Budapeszcie? Z góry dziękuję za informacje.
  7. Bardzo proszę o sprecyzowanie jakich konkretnie wędzonek można użyć w stylu wędzony stout a jakie są nieodpowiednie. Nie chciałbym wysłać piwa, które odpadnie w przedbiegach, bo użyty słód jest wędzony nie tym czym trzeba. Z góry dziękuję.
  8. Najprawdopodobniej z wielu powodów. Począwszy od finansowych poprzez logistyczno - lokalowe a skończywszy na pozostałych (innych). Konkursów jest wiele. Moim zdaniem uczestnik wielu z nich miałby większe szanse na eliminacje niż uczetnik kilku czy też jednego. Warzenie kosztuje. Wymaga miejsca. Nie wspomnę już o tym, że co nie wyślesz na konkurs, to trzeba wypić Nie twierdzę, że młody, ambitny piwowar nie chce startować w innych konkursach. Nie mówię też, że każdy nie może. Wielu jak już złapie bakcyla, to pewnie meble wystawi na oeliksie, żeby dostawić fermenntorów. Jestem tylko i wyłącznie zwolennikiem rozwiązania, które docenia efekt a nie dyskwalifikuje za brak możliwości.
  9. Być może dlatego, że jestem świeżym piwowarem. Być może dlatego, że nie posiadam w tej dziedzinie wielkiego dorobku. Być może dlatego, że nie bardzo mogę z przeróżnych powodów pozwolić sobie na uczestnictwo w Pucharze PSPD. A najprawdopodobniej z każdego z tych powodów, nie jestem zwolennikiem tego rodzaju eliminacji do MPPD. Elitarność, która miałaby być tym sposobem wytworzona, sprawiłaby, że zabawa dotyczyć będzie wąskiego grona ludzi a dla dużej części piwowarów startujących w konkursach z doskoku może przestać być interesująca. Obecna, otwarta formuła, oczywiście dopóki frekwencja pewnego dnia nie przerośnie najśmielszych oczekiwań, sprawia, że wielu ludzi może zechcieć pogłębiać swoją wiedzę o warzeniu piwa i poprawiać umiejętności warzelnicze, żeby pewnego dnia tym jednym jedynym piwem zachwycić sędziów i zostać Grand Championem. Nawet jeśli będzie okazywać się to tylko złudną marą. Jakiekolwiek eliminowanie piwowarów przed ocenieniem ich piwa w konkursie może sprawić (nawet jeśli to nie jest wielce prawdopodobne), że dobre piwa oraz receptury na nie będą zostawać w przydomowych piwniczkach. Do konkursu będzie ograniczany dopływ "świeżej piwowarskiej krwi". To trochę tak jak z piłkarską Ligą Mistrzów - zawłaszczyli ją wielcy i bogaci; i najchętniej nie wpuszczali by tam mniejszych, bo nie jest to w ich interesie. Coraz bardziej przymykają dla nich "drzwi eliminacyjne". Ale część kibiców ma już trochę tego dosyć twierdząc, że oglądanie n-tego w sezonie i nastego w pięcioleciu pojedynku tych samych z tymi samymi nie jest już takie ekscytujące. Kluby zaczynają kisić się we własnym sosie. Coraz częściej na trybunach można zobaczyć transparenty głoszące, że football wymyślony przez biednych, ukradziony został przez bogatych. Jakkolwiek jest to nieporównywalne, nie róbcie tego samego, nie z piwowarstwem domowym. Oczywiście moim skromnym zdaniem.
  10. A może rozważylibyście także na zniżkę dla piwowarów, którzy zdecydują się wystartować w dwóch kategoriach. 2/5 to też sporo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.