Właśnie czytając o mieszaniu chłodnicą tak zastanowiłem się jak mieszać nią pod przykrywką, ale tak to mają chłodzący w wannie że bez przykrycia sobie chłodzenia nie wyobrażają. Muszę przejść na chłodnicę bo nie chcę mi się dygać z tym garem do wanny i z powrotem. Siły już nie te, a nawet jak się człowiek spręży i napnie to wtedy taki napięty się nie mieści w drzwiach od łazienki .
Hmmm, lampa - fakt, chyba załatwia sprawę