Prośba o pomoc.
Jest to moja 3 warka z zacieraniem (dopiero zaczynam). Wcześniej nie miałem takich problemów.
Piwo na zasypie 5kg Pale Ale blg wyszło koło 11 Plato, ilość piwa około 20litrów. Do fermentacji użyłem gęstwy świeżo zebranej z IPy - suche drożdże us05. Czyli jest to drugie piwo do przejedzenia przez te same drożdże. Temperatura 20-21C po 2 dniach od startu "bulkania" tak jakby fermentacja zatrzymała się. I teraz najważniejsze: Piwo w fermentatorze od momentu startu fermentacji jest około 7 dni. Cztery dni temu a następnie dwa dni temu i dzisiaj mierzyłem blg , wynik zawsze 4 bez zmian. Nic się nie dzieje, w smaku czuć, że piwo lekko słodkie mogłoby jeszcze podfermentować .
Mam w planie przenieść do cieplejszego miejsca fermentator około 24C dodać syrop (1l wody w trakcie gotowania 220 glukozy a następnie wystudzić do 20C) zabełtać lekko fermentatorem po wlaniu syropu
- czy to może się udać, że fermentacja wznowi i drożdże się pobudzą?
dodam, że gęstwy już nie mam ale suche us05 są w lodówce tylko czy się nie zestresują gdy wpadną w lekko alkoholowe piwo
Jeśli ktoś wie i ma czas to prośba o odpowiedź czy mój pomysł ma sens czy raczej odradzacie ?