Skocz do zawartości

Fexor

Members
  • Postów

    46
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Fexor

  1. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale chodzi o to że po zastosowaniu kwasu fosforowego wzrośnie ilość siarki i chloru w wodzie ponad to co napisane jest w raporcie składu wody? A jak wygląda sprawa odnośnie drugiej części pytania w kwestii dodatków soli (niedawno edytowałem zapytanie więc może nie zauważyłeś drugiej części a również nurtuje mnie ta kwestia)
  2. Poprawcie mnie jeżeli coś źle zrozumiałem z opracowania odnośnie wody do wysładzania. Mianowicie: w przypadku zacierania sprawa nie podlega dyskusji - najlepiej w przypadku posiadania bardzo twardej wody rozcieńczyć ją z destylowaną i uzupełnić brakujące składniki solami. Jednak w przypadku wody do wysładzania nie można po prostu za pomocą soli osiągnąć zakładane stężenie pierwiastków a następnie dodać większej ilości kwasu fosforowego bez rozcieńczania wodą destylowaną? Z tego co przeczytałem woda do wysładzania powinna zawierać bardzo mało wapnia. Kwas fosforowy zastosowany w większej ilości (ok. 10 ml. na 20 litrów wody) obniży zawartość wapnia praktycznie do zera lub do bardzo małych ilości (potwierdzone w praktyce na mojej wodzie o zawartości 120 ppm Ca). Czy takie podejście jest błędne? Na pewno jest to rozwiązanie dużo tańsze niż stosowanie dodatkowych 10 litrów wody destylowanej do wysładzania? Druga sprawa to dodatek gipsu oraz chlorku wapnia. Po wprowadzeniu dodatku tych soli we wszystkich kalkulatorach piwowarskich spada dość wyraźnie alkaliczność rezydualna natomiast rośnie alkaliczność efektywna (effective hardness). Czy zatem dodatek tych soli również wpływa pozytywnie na "uzdatnienie" wody bardzo twardej o bardzo wysokiej alkaliczności rezydualnej a o niskiej zawartości chloru i siarki? Być może coś pokręciłem w tym wszystkim bo temat jest dość skomplikowany i zawiły
  3. Czyli podsumowując cukier o ile dodawany, należy podać po rozpoczęciu fermentacji a nie należy go dodawać w fazie gotowania brzeczki przed zadaniem drożdży? W przepisach, które spotkałem mówi się o dodaniu cukru na ostatnie parę minut gotowania brzeczki, jednak ten efekt Crabtree bardzo mnie zastanawiał i nie dawał spokoju.
  4. Cześć wszystkim Mam pytanie odnośnie dodawania cukru do brzeczki. Mam zamiar zabrać się za piwa belgijskie i chcę dodać cukru. Jaka jest bezpieczna granica dodatku cukru a dokładniej glukozy (Czytałem że glukoza jest czystsza/lepsza od sacharozy) aby u drożdży nie wystąpił efekt glukozowy? Wiem że podczas przygotowania starterów można "rozleniwić" drożdże jeżeli doda się glukozę ale czy w przypadku brzeczki jest to również możliwe?
  5. Tylko jak to jest z temperaturą fermentacji w końcu. Czy powyżej 20 C (czyli podawanego przez producenta jako optimum ale jeszcze w granicach podanego zakresu pracy) pojawiają się jakieś niepożądane aromaty? Mam możliwość fermentacji w ok. 19-20 C ale raczej dla otrzymania przyprawowego smaku to mi się wydaje trochę za mało.
  6. Nadadzą się te drożdże do Saisona? Czytając opinie w tym wątku nie wiem co o tym myśleć. Przede wszystkim zastanawiam się nad temperaturą fermentacji. W jakiej temperaturze fermentować żeby uzyskać przyprawowy smak? 22oC będzie ok, czy za wysoko? Zebrałem gęstwę po Świątecznym ale zastanawiam się czy nadadzą się do kolejnego piwa.
  7. Fexor

    Kwas fosforowy

    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Teraz wiem mniej więcej na czym stoję
  8. Fexor

    Kwas fosforowy

    No żebyś wiedział prawie że Woda straszna jest. No ale co zrobić taka jest a butelkowanej nie będę przecież używał. Hm. Może spróbuję następnym razem tylko to znowu kolejna czynność i więcej roboty. Mówiłeś że wstawisz po nowym roku artykuł ale możesz na tę chwilę tylko zdradzić jakie mogą być konsekwencje używania takiej wody przy warzeniu piwa? Wpływa to jakoś na smak/fermentację/trwałość lub coś innego?
  9. Fexor

    Kwas fosforowy

    Oczywiście próbki za każdym razem studzę. Celuję w pH 5,5 i tak mniej więcej wychodzi. Ale może faktycznie za szybko pobieram i te 5 minut jeszcze może dawać różnicę. Następnym razem nie będę się tak spieszył i poczekam te 15 minut. W każdym razie zauważyłem że znacznie lepiej się wszystko zaciera od kiedy dodaję kwasu i obniżam pH. Gdzieś czytałem że optimum jest 5.2-5.6 więc może dlatego nawet jak za dużo daję to enzymy jeszcze dobrze pracują. A może coś nie tak jest z moim kwasem fosforowym że słabiej działa. Po prostu tak mi to wychodzi z doświadczenia i też się dziwiłem jak czytałem na forach że dodaje się max 5 ml a u mnie trzeba aż 10.
  10. Fexor

    Kwas fosforowy

    pH oczywiście mierzę po ok. 10 minutach od wrzucenia słodów. Kwasu muszę dać aż tyle bo już na paru warkach to przerabiałem. 10 ml kwasu i dopiero jest ok. Co do parametrów wody to znalazłem analizę wody z przed pół roku (była w internecie bo, akurat jakieś zamówienie publiczne było więc żal byłoby nie skorzystać). Skład mojej wody: pH - 7,9 Ca - 128 ppm Mg - 20,9 ppm Na -18,8 ppm SO4 - 17,1 ppm Cl - 6,0 ppm HCO3 - 390 ppm Według BeerSmith na podstawie powyższych danych: Alkaliczność - 320 ppm CaCO3 Efektywna twardość - 104 ppm CaCO3 Rezydualna alkaliczność - 216 ppm CaCO3 Tak to wygląda. Trzeba naprawdę sporo kwasu dać żeby zbić trochę pH. Zacieranie wychodzi bardzo dobrze bo z ponad 80% efektywnością przy takich ilościach (już ustaliłem że przyczyną małej efektywności końcowej jest duża pozostałość osadów po gotowaniu, samo zacieranie przebiega bardzo dobrze) Nie za bardzo się jeszcze wgryzłem w temat jakości wody ale masz może jakieś zalecenia jak można by jeszcze poprawić tę wodę?
  11. Ja robię tak samo jak napisał drakon parę postów wyżej, czyli kładę termometr ten którego używam do zacierania obok fermentora lub na jego pokrywę. Te ciekłokrystaliczne już też zauważyłem że pokazują jakieś dziwne wartości. Ważne żeby termometr był na tej samej wysokości co fermentor tak jak pisał wcześniej DonBeer. Nie wiem gdzie trzymasz fermentor ale ja u siebie zauważyłem że termometr postawiony wysoko na półce wskazywał o 2oC wyżej niż przy samej ziemi a to już jest spora różnica.
  12. Fexor

    INFEKCJE

    Jak dla mnie wszystko wygląda w porządku. Te "kulki", to których piszesz to stawiał bym na jakieś osady które przelałeś do fermentora po gotowaniu (resztki chmielu, osady białkowe)
  13. Nie. Podana temperatura odnosi się do temperatury fermentacji czyli tej wewnątrz fermentora. Wszystko zależy od szczepu drożdży, ich kondycji, panujących warunków ale ja zawsze zakładam że temperatura wewnątrz fermentora jest wyższa o 2-3 stopnie niż otoczenia (przez pierwsze kilka dni) dla górnej fermentacji oraz 1 stopień więcej dla piw dolnej fermentacji. Wiem że to tylko założenie i czasami może okazać się błędne ale zawsze bliższe prawdy niż poleganie tylko na temperaturze otoczenia.
  14. Fexor

    Kwas fosforowy

    W mich warunkach wyliczyłem że butelka 230 ml starcza na 15-16 warek 22 litrowych, ponieważ moja woda ma pH 7,9. Dodanie ok. 10 ml do zacierania oraz ok. 5 ml do wysładzania daje 15 ml na warkę. Czyli na trochę starcza mimo wszystko. Ale jeżeli to jest to samo (tak przypuszczałem ale zawsze się lepiej upewnić) to zastanowię się nad większym opakowaniem. Dzięki za odpowiedź
  15. Fexor

    Kwas fosforowy

    Mam pytanie do osób używających kwasu fosforowego. Powoli kończy mi się butelka kwasu fosforowego, którego używam do zakwaszania zacieru oraz wody do wysładzania. Czy kwas fosforowy dostępny w internecie w cenie 12 zł za 1 kg jest tym samym co ten sprzedawany w sklepach piwowarskich za ponad 20 zł za 230 ml? Wiem, że używa się tego małych ilości i taka butelka 230 ml starcza na dość długo ale zastanawia mnie ta różnica ceny. Czytając skład nie widzę żeby było to coś innego ale może się mylę? Pozdrawiam.
  16. Fexor

    Naczynie do wysładzania

    W takim razie jak się będę decydował na większy gar w przyszłości to pomyślę o 2 lodówkach. Dzięki za porady
  17. Sprawdziłem z poprzednimi warkami. Jeżeli zmieniłem ilość z 22 litrów na 25 (bo tyle faktycznie miałem tylko że 3 litry szły na straty) to w każdym przypadku wydajność była już na przyzwoitym poziomie (75-82% w zależności od warki). Czyli to tutaj leży problem. Nie zmienia to faktu że BeerSmith wprowadza w błąd użytkowników skoro daje możliwość wpisania strat po gotowaniu a potem w wydajności już tego nie ujmuje - liczy wydajność dla całości razem z osadami. Teraz już będę wiedział jak prawidłowo zaplanować przyszłe warki Dzięki za wskazówki.
  18. Po wpisaniu 25 litrów wydajność wychodzi na poziomie 78%. Wychodzi na to że u mnie jest podobnie jak u ciebie. Chyba też zacznę filtrować te osady, tylko z drugiej strony nie wiem jak to płynie potem na samo piwo bo siłą rzeczy część z nich przedostanie się do fermentora.
  19. Zakładane było 17 (przy założeniu 75% efektywności, dla 70% było 16) a wyszło 15,5. BeerSmith pokazywał że po wysładzaniu było idealnie bo 85% wydajności. Po gotowaniu nagle gdzieś te procenty magicznie znikły. Oczywiście zdaję sobie sprawę że wszystko zależy od słodów bo przecież w programie są jakieś wartości średnie a to co faktycznie mamy u siebie może być inne ale żeby aż takie różnice były to nie wiem czy to normalne. Liczę na 22 litry bo mam ustawione w programie straty na poziomie 3 litrów i niby wszystko przelicza. Ale to co mówisz faktycznie ma to sens bo przecież to co zostaje ma również jakąś zawartość cukru i potem brakuje tych 3 litrów. Tylko to by oznaczało że całe to liczenie wydajności przez BeerSmith jest do niczego. Ogólnie to mam coraz większe wątpliwości do BeerSmitha po tym jak mi wyliczyło w poprzedniej warce że po wysładzaniu mam 30 litrów 12 BLG a po gotowaniu nagle wyliczyło że powinno być 18 BLG. Wszystko wszystkim ale wzrost o 6 BLG po odparowaniu 8 litrów wody to już spora przesada. Chyba trzeba przestać patrzeć na te wszystkie cyferki i po prostu zająć się warzeniem
  20. Jestem po dzisiejszym ważeniu. Wydajność w dalszym ciągu niska ok 68% - mimo znacznie drobniejszego śrutowania (na szczęście nie było żadnych problemów z filtracją). Jedna rzecz nie daje mi spokoju w tym wszystkim. Wydaje się że wszystko przebiega bardzo dobrze do momentu gotowania. Mianowice po wprowadzeniu danych do BeerSmith po zakończeniu zacierania i wysładzania mam wynik na poziomie 85% efektywności. Wszystko fajnie tylko wszystko zaczyna się sypać po skończeniu gotowania. Gotowanie 31 litrów, odparowanie 6 litrów, 3 litry straty w garze - do fermentora ląduje 22 litry brzeczki. Po odparowaniu 6 litrów wody BLG wzrasta tylko o 1,5-2 stopnie. Czy to możliwe? Czy zbyt intensywne gotowanie może wpłynąć na stratę końcowego ekstraktu? Na logikę myślę że to raczej niemożliwe ale może coś pominąłem? Macie jakieś sugestie? (pomiary wykonuję refraktometrem po wcześniejszym schłodzeniu próbki, więc nie jest to problem odczytu pomiaru)
  21. Rozumiem że masz na myśli czas przechowywania gęstwy? Czy chodzi ci też o sposób przechowania (przechowywanie gęstwy przemytej wodą lub bez przemywania)?
  22. Cześć wszystkim, Jako że autoliza drożdży poruszana była na forum już niezliczoną ilość razy, pomyślałem że może warto by było zrobić jakąś ankietę na ten temat i raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości na ten temat zwłaszcza dla nowych piwowarów. Wypowiedzenie się doświadczonych piwowarów, którzy już całkiem sporo uwarzyli i mają już doświadczenie w temacie myślę że mogło by zamknąć temat ciągłych dyskusji na temat czasu fermentacji burzliwej i przelewania na fermentację cichą. Oczywiście założeniem tej ankiety jest głosowanie na podstawie własnego doświadczenia a nie gdzieś przeczytanych rzeczy. Propozycja pytania: Czy autoliza drożdży może być wyczuwalna w piwie po 4 tygodniach burzliwej fermentacji? (Założenia: górna fermentacja, 14 BLG, użycie gęstwy - temperatura fermentacji 19 C) Co o tym myślicie?
  23. Fexor

    Naczynie do wysładzania

    W sumie całkiem niezłe rozwiązanie. Ta lodówka rzeczywiście mieści 35 litrów jak piszą? Taka lodówka ułatwia zacieranie i izoluje podczas wysładzania jednak w dalszym ciągu nie rozwiąże to problemu robienia większych, 40 litrowych warek (Bo jeżeli mieści tylko 35 litrów zacieru to nie zmieszczę całości dla trochę mocniejszego piwa). Ewentualnie można robić słabsze piwa ale takie 16-18 BLG będzie problem chyba.
  24. Fexor

    Naczynie do wysładzania

    A taką lodówkę to polecacie jakąś konkretną? Na co zwrócić szczególną uwagę jak bym zaczął szukać? I czy trzeba coś przerabiać przy tym?
  25. Fexor

    Naczynie do wysładzania

    Cześć, Jako że od pewnego czasu zastanawiam się nad zakupem większego gara i warzeniem jednorazowo 40-50 litrów piwa chciałem was zapytać co zakupić jako naczynie w którym należałoby prowadzić wysładzanie. Obecnie używam wiadra 33l jednak przy większej ilości zacieru będzie to niemożliwe (no chyba że rozłożenie na 2 wiadra). Czy macie jakieś propozycje odnośnie sprzętu? Większe wiadro z tworzywa, jakiś garnek, lodówka turystyczna (widziałem że sporo osób takich używa) a może jeszcze coś innego? Niekoniecznie musi to być najtańsza opcja - co waszym zdaniem sprawuje się najlepiej i czego wy używacie? Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.