Faktycznie, chyba za szybko zacząłem się martwić. Dzisiaj rano (czyli po jakichś 30h) widać, że powooooli ale jednak zaczyna coś tam się dziać. Mam świeżo zmontowaną lodówkę ze styropianu i pierwszy raz robie w niej piwko - wcześniej była wyższa temperatura to i drożdże szybciej startowały najwidoczniej. Dzięki za odpowiedzi