Witam serdecznie,
Robię sobie piwo z ekstraktów słodowych WES, jest smaczne, ale odrobinę mętne. Raczej nie wynika to z faktu siorbnięcia osadu drożdżowego do ostatnich butelek przy rozlewie, bo cała partia tak wygląda.
Z ciekawości postanowiłem poeksperymentować z mchem irlandzkim. Zawsze to jakieś urozmaicenie. Szukałem instrukcji obsługi, zajrzałem na wiki, przeczytałem kilkanaście wątków, ale wszędzie informacja sprowadza się do "kiedy go wrzucić do brzeczki", natomiast nie mogę znaleźć ani słowa o tym, czy powinno się go potem usuwać z gara (jak chmiel), czy zostawić.
Jeśli wyciągnę - będzie się klarowało? Jeśli usunę - nie narobi mi bigosu w smaku? Będę mógł razem z nim zebrać gęstwę?