Skocz do zawartości

Xzart

Members
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Kontakt

  • Imię
    Marcin
  • Strona www
    http://www.piwazdusza.pl/

Piwowarstwo

  • Miasto
    Poznań / Warszawa

Osiągnięcia Xzart

  1. Ahh świetnie. Dziękuję za odpowiedź. Trzeba wspierać lokalny patriotyzm i nabyć szkło festiwalowe
  2. O proszę. Moja rodzina pochodzi z Środy Wlkp. Miło będzie odwiedzić przy okazji Środę. Jak pozwoli pogoda to planuję rowerem z Swarzędza dojechać około 30 km. Czyli dobra motywacja do degustacji, a potem spalamy kalorie Myślę, że to dobre pytanie. Zabieramy szkło z sobą czy liczymy na dobre kubeczki?
  3. Szanowny Kolego. W żadnym wypadku nie uważam Twojego posta za "hejterski". Nawet nie wiem co to znaczy bo w moim słowniku wyrazów obcych i poprawnej polszczyzny takie słowo nie istnieje. Jakaś kolejna dziwna moda zapanowała. Wszystko tutaj jest dyskusyjne. Nawet fakt, że za te butelki płacimy. Możemy też przegiąć w drugą stronę i zasugerować pewne przypuszczenia. Mianowicie wielu z nas nie warzy piwa w domu po to by warzyć i czerpać z tego przyjemność. Wielu z nas tworząc grupy i stowarzyszenia ma pomysł na tym zarabiać. Konkurencja jest zdrowa, ale dlaczego obecnie funkcjonujące browary rzemieślnicze mają nam pomagać? Oni też zaczynali od odklejania etykiet i przeklinania dobrego kleju Przyznam też Panu rację, który wspomniał, że etykieta ma wyglądać estetycznie i się nie odklejać. Na prawdę ma to znaczenie gdy wiemy co może się stać z transportowanymi butelkami. Nie zdziwię się jak ktoś wymyśli nazwę piwa "Pancerna etykieta" Zgodnie z przedmówcą tyle w temacie.
  4. O czym Ty mówisz ?? Przecież ja kupując piwo nie dostaję tej butelki za free tylko za nią płacę. Prezent może mi zrobić znajomy, który takie piwo kupuje i nie wyrzuca jej do śmietnika tylko zostawia dla mnie bo Go o to poproszę. Jak wyżej Tak oczywiście przyznaję się do błędu bo płacimy za te butelki, ale to nadal nie powód do proszenia o zmianę kleju i etykiety. Chyba, że nasz pomysł i współpraca spowoduje obniżenie kosztów powstania etykiety
  5. Hmm nie dajmy się zwariować. Browary, które są tutaj wymieniane jak i inne nie "produkują butelek" (butelki produkuje huta) po to byśmy my mieli je za darmo do dalszego wykorzystania. I tak idą nam rękę, że możemy korzystać z dobrodziejstwa recyklingu ("ekologia"), który pozwala nam w lepszy czy gorszy wykorzystać ich butelki. Natomiast uważam za niepoważne mówić przedsiębiorcom z jakich mają korzystać etykiet i kleju. Pamiętajmy, że oni za te butelki, etykiety itd. płacą pomimo wliczania tego w koszty prowadzenia działalności gospodarczej to i tak wychodzi sporo. Z tym samym problemem spotykają się domowi producenci wina. Zbieranie butelek albo kupno pustych, które wcale nie są tanie zwłaszcza gdy ktoś nastawia +100 litrów na owocach z ogródka Wiemy dobrze jaki jest zamysł każdego browaru i na pewno nie chcą nam robić problemów z ponownym wykorzystaniem butelek. Jednak pisząc też o promocji i ekologii to w takim razie czy powinniśmy pisać na własnej etykiecie: "Dzięki uprzejmości PINTA/AleBrowar/itd. za udostępnienie butelki". Coś za coś. Raczej nikt tego nie robi i robić nie będzie.
  6. Xzart

    Grodziskie

    Ajj faktycznie mój błąd. Dziwne bo nie zauważyłem tego zdania w opisie. No nic przynajmniej wiemy czego jeszcze piwu PINTY brakuje
  7. Xzart

    Grodziskie

    Nie próbowałem innych piw w stylu Grodziskim poza Pintą, ale mam opinie starszyzny Gdy dałem do spróbowania mojemu dziadkowi stwierdził, że jest za mało nagazowane. Gdy za młodu pijał piwo w stylu Grodziskim bąbelki orzeźwiały i nadawały mu charakter. Pewnie to nic dla Was panowie nowego, ale zawsze jakaś sugestia więcej. Może dobrze jest dodać informację o nagazowaniu piwa jako elemencie charakterystycznym?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.