Panowie podobno dobra metoda i naturalna na mszyce to oprysk rozcienczona gnojowka z pokrzyw - bede pryskal za jakis tydzien rozne krzaki do ktorych sie mszyce przykulaly to bede wiedzial czy skuteczne, bo sie jeszcze "fermentuje", nawiozlem poprzednia "warka" ziemie pod chmiel, narazie ma sie dobrze, i pomidory po niej ruszyly jak szalone;
http://www.mojpieknyogrod.pl/praktyczny-ogrodnik-ochrona-roslin/artykul/sprawdzone-opryski-z-pokrzyw
z innych metod czytalem o wywarze z wrotycza albo czosnku