Tych butelek już dawno nie mam rozdałem, wyrzuciłem itd Poza tym że były baaaaardzo brudne, nie miałem z nimi żadnych problemów, zero granatów, pod gretą też się nie kruszyły.
W moim lambiku po dwóch miesiącach cichej fermentacji widać dopiero początki błony bakteryjnej. Lambik leżakuje w szklanym balonie, mieszanka lambikowa dodana do cichej fermentacji. Do tej pory co jakiś czas z rurki fermentacyjnej wydobywa się co2.
Ostatnio zrobiłem Belgian Blond Ale 16°Blg z amerykańskimi chmielami, na drożdżach Wyeast 1388 Belgian Strong, efekt końcowy był (nie przechwalając się ) genialny, o czym świadczy fakt, że 40 butelek poszło w około 2 miesiące