amorph Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 W lecie sporym utrapieniem dla mnie była obecność muszek owocówek w kuchni i wszędzie dam gdzie pojawiało się coś czym się żywią. Stosuje na muszki pułapkę, która jest banalnie prosta i właściwie darmowa. Bierzemy słoik lub inne naczynie do którego wrzucamy przynete. Najlepiej spisuje sie banan albo mango (skorka czy pestka w zupelności wystarcza) lub inne slodkie, aromatyczne owoce. Na naczynie zakladamy folie spozywcza tak aby stworzyc naciagnieta membrane (mozna dodatkowo obwiazac sznurkiem lub dac gumke). W membranie robimy dziurki (5-7) np wykalaczka lub czubkiem noza (wazne aby byly niewiele wieksze niz muszki). Po kilku godzinach cala latajaca chołota bedzie w sloiku. Trzeba go co kilka dni wymieniac. Gdy mamy na wierzchu rozne owoce i warzywa wazne aby bylo w pulapce mango i banan zeby byly bardziej kuszace od reszty. Link to comment Share on other sites More sharing options...
santa Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 (edited) Banana zjedz sam. Do szklanki nalej wodę, do tego dodaj ocet winny albo jabłkowy oraz Ludwik. Postaw gdziekolwiek. Jest to najprostszy sposób i najbardziej skuteczny. Bez kombinowania i pułapek . Edited August 24, 2014 by santa bart_lag and dider 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
dori Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Co daje Ludwik? Od kilku dni mam tyle tego dziadostwa, że chyba skorzystam z waszych rad. Link to comment Share on other sites More sharing options...
santa Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Nie mam pojęcia . Babcia mi ten patent sprzedała. W zeszłym roku w przeciągu doby wybiłem tak całe dziesiątki muszek, które się namnożyły w pozostawionych papierówkach. Wystarczy mała miseczka w każdym pokoju. Link to comment Share on other sites More sharing options...
MateuszO. Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Ludwik zmniejsza napięcie powierzchniowe wody dzięki temu muszki się ładnie topią Link to comment Share on other sites More sharing options...
GB... Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 U mnie wczoraj były ćmy (ciemno było, 22h) kilkanaście szt, jedna mi wpadła do schładzanej brzeczki, zapomniałem przykryć czymś. Wentylator cały czas był włączony przed zwykłymi muchami, owocówki chyba odeszły Link to comment Share on other sites More sharing options...
santa Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Piękna śmierć, utonąć w brzeczce . Link to comment Share on other sites More sharing options...
rabbek Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 zrobiłem ten myk z octem ale na razie nic się nie utopiła ale muszkę już widziałem jak łaziła po szklance. Może lepiej by było to wlać do butelki po piwie ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
GB... Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Nie utopiła się, palcami ją wyciągnąłem, poleciała. Komary też wnerwiają (woda ze źródełka w lesie, koszmar w lato) ale owocówki to gnidy paskudne Link to comment Share on other sites More sharing options...
amorph Posted August 24, 2014 Author Share Posted August 24, 2014 Wierzcie mi ze pulapka opisana przeze mnie dziala lepiej niz ocet, ludwik i inne wynalazki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
guma77 Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 bardzo dobra pułapka dla posiadaczy akwariów. Muszki złapane w pułapkę zalewamy wodą, mieszamy i do akwarium. Darmowy pokarm dla rybek. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dario Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Sposobu z octem próbowałem, ale żadna muszka się nie złapała. Widocznie nie znają tego sposobu anteks 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
santa Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 No to macie inne muszki, niż są w Gdańsku . U mnie to działa, każdego roku. Mam nadzieję, że stosujecie odpowiedni ocet. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Voitas Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 ocet jabłkowy się nada? Link to comment Share on other sites More sharing options...
santa Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Ja łapię na jabłkowy . Link to comment Share on other sites More sharing options...
MateuszO. Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Dokładnie, na zwykły ocet to mozecie sobie złapać kamień w czajniku Link to comment Share on other sites More sharing options...
santa Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 (edited) Dokładnie, na zwykły ocet to mozecie sobie złapać kamień w czajniku To lepiej łapać na kwasek cytrynowy . Mniej problemów z płukaniem . Edited August 24, 2014 by santa Link to comment Share on other sites More sharing options...
rabbek Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Ja ocet winny cytrynowy uzylem Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gawon Posted August 24, 2014 Share Posted August 24, 2014 Siedzi gościu na bazarku,rozłożone ma jakieś specyfiki i krzyczy ,maść na szczury!maść na szczury ,wyciągamy szczura z dziury, smarujemy go pod włos od ogona aż po noś ... Podchodzi jakiś jegomość i pyta,panie jak to maść na szczury ? jak to działa ? Łapie pan szczura,smaruje maścią,puszcza i szczur za dwa ,trzy dni zdycha. Panie ale jak go złapię to mogę go już zabić! Można i tak,można i tak Link to comment Share on other sites More sharing options...
alechanted Posted August 25, 2014 Share Posted August 25, 2014 Ja biorę butelkę pet, odcinam górę, do środka nalewam wodę w temperaturze pokojowej, dosypuję cukru i zadaję drożdże babuni. Odkręcam korek z górnej, odciętej części butelki i wkładam do góry nogami do butelki. Owocówki wynajdują owoce głównie po dwutlenku węgla, który powstaje w sporych ilościach przy procesie fermentacji. Owocówki czują dwutlenek węgla, wlatują do środka przez lejek i są zbyt głupie, by próbować tędy nawiać i próbują po ściankach. Finalnie kończą w naszym mikrofermentorze Wg. źródeł miało to być remedium na komary, które też ciągną do dwutlenku węgla, ale po trzech dniach trzymania wynalazku w sypialni do środka złapał się 1 komar (słownie: jeden) za to przez cały dom zleciały się tam owocówki z kuchni w ilościach hurtowych. Jak fermentacja zwolni można dosypać więcej cukru, a finalnie odfiltrować muszki i wypić Link to comment Share on other sites More sharing options...
rabbek Posted August 25, 2014 Share Posted August 25, 2014 teraz zauważyłem, że albo owoce gnijące albo tak jak mówi alechanted i koniecznie jakiś lej do środka. Rano patrze i mam pełno muszek złapanych. Link to comment Share on other sites More sharing options...
amorph Posted August 25, 2014 Author Share Posted August 25, 2014 Mowilem... Link to comment Share on other sites More sharing options...
piotr34 Posted August 25, 2014 Share Posted August 25, 2014 dzięki za porady, bo te cholerne muszki mnie już dobijały Link to comment Share on other sites More sharing options...
Voitas Posted August 25, 2014 Share Posted August 25, 2014 woda + ocet jabłkowy + płyn do mycia naczyń = działa Link to comment Share on other sites More sharing options...
rabbek Posted August 25, 2014 Share Posted August 25, 2014 no ale musi byc lejek żeby wyjść nie mogły Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now