Jump to content

grainfather


le_szek

Recommended Posts

Dobrze,że już coś się dzieje wśród użytkowników Grainfathera na tym forum.Jestem po 5 warkach na tym urządzeniu i właściwie nie mam nic do dodania o niedogodnościach w użytkowaniu bo prawie wszystko zostało już poruszone we wcześniejszych postach.Będę pewnie pierwszą osobą która już ma awarię swojego urządzenia a dokładnie,zapchała mi się pompa i teraz podczas pracy wydobywa z siebie taki terkoczący dźwięk.Stało się to podczas warzenia żytniej IPA a konkretnie gdy próbowałem przepompować brzeczkę do fermentora.Bardzo pomocna była ekipa z Twój Browar która pośredniczyła między mną a producentem podczas próby naprawy.Niestety nic to nie dało i czekam teraz na obiecaną nową pompę.Pozdrawiam wszystkich użytkowników Grainfathera :)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Nabylem sprzet wczoraj i jestem po 1 warce, takze podziele sie wlasnymi spostrzezeniami. O zakupie myslalem dosc dlugo, i tak chodzilem na okolo nie mogac sie zdecydowac, az do ostatniego poparzenia przedramienia. Ponad 30 warek zrobilem na garze, przenoszac na chlodzenie do wanny no i w koncu sie 'ulalo', wyszlo mi na dobre bo zmotywowalo do zakupu. Sprzet kupilem w UK(bo tu mieszkam nie na sprowadzanie do PL) w jeszcze dosc niskiej cenie £595, wiem, ze niektorzy ludzie czekaja jak jeszcze funt spadnie co by taniej bylo, rozmawialem z 3 sklepami i zostalem poinformowany ze generalnie cena niedlugo ulegnie podwyzszeniu bo stosunek £ do $ jest fatalny, taka uwaga dla potencjalnego importu z UK. Co do samego sprzetu to jesli ktos warzyl duzo warek na kuchence gazowej z lycha w reku walczac z filtracja to odniesie wrazenie jakby sie przesiadl z Malucha do Paseratti. Obsluga jest banalnie latwa, wszystko jest intuicyjne po pierwszym uzyciu, nie jest to pelny automat takze 3 odcinkow serialu nie da sie ogladnac, trzeba po jednym, spedzic 5 minut przy warce i mozna dalej ogladac. Na kazdym filmie wspominaja ze wysladzanie jest dosc wolne, mozna to latwo usprawnic grawitacyjnie. Gar z postawionym koszem do wysladzania jest na tyle wysoki ze nie da sie tego puscic z kuchenki, zwykly stolek na blat, na to poprzedni gar, zawor odkrecony minimalnie i pol odcinka ogladniete badz mapa w Battlefieldzie zagrana. Tutaj poprostu trzeba uzyc glowy jako najlepszego sterownika, jesli chodzi o ten nowy to GF ma oferowac nowy w atrakcyjnej cenie dla tych co chca sobie upgrade zrobic. Caly proces przeszedl mi bez zadnych problemow, robilem krok po kroku jak w instrukcji. Samo gotowanie jest poprostu ksiazkowe, nigdy czegos takiego na gazie nie mialem, cale pranie daje chmielem, mnie to nie przeszkadza gorzej z druga polowka. Jesli o ten proces chodzi to musze wspomniec, ze trzeba naprawde uwazac jesli jest sie jak ja w krutkich spodenkach, dotkniecie gara przypomina dotkniecie rozgrzanego wydechu w motorze, producent sprzedaje Graincoat za £32 lecz jak wiadomo mozna wykonac to samemu. Tak samo jak inni mialem troche ziarna w brzeczce i bede musial pomyslec o dodatkowej siatce, nic innego jakos jeszcze mnie nie zabolalo. Jesli chodzi o czyszczenie to nie ma przy tym wiele fizycznej roboty ale jest to troche czasochlonne no i wiadomo, ze po pierwszym warzeniu to czlowiek pucuje a po 10 kopie w kat. Ja kupilem srodek dedykowany do GF, ludzie na przeroznych forach pisza, ze jest to drozsza wersja PBW i zeby nie przeplacac, niestety PBW najwidoczniej nie ma bezposredniego importera na UK i w moim przypadku wychodzilo to drozej. Czy ktos zna jakas tansza alternatywe? Na koniec dodam jeszcze ze testowo wklepalem wszystko do BeerSmith i do aplikacji GF no i sa jaja. W BS mam profil GF jednak po szybkim przeliczeniu widac ze nie jest on najlepszy, poczatkowa ilosc wody wedlug GF liczona jest 2.7 x 1kg= xxx + 3.5litra jak sie nie myle, BS nie uwzglednia dodania 3.5L co bylo by zdecydowanie zbyt geste. Dodatkowa roznica jest takze w ilosci wody do wysladzania, BS podal mi 0.5l mniej. Ja warzylem wedlug aplikacji GF i wyszlo idealnie, az nawet za bardzo, tutaj znowu kilka roznic, BS podawal mi G1.056 poczatkowe, ja wklepalem w GF aplikacje 1.052 a wyszlo 1.06, dodatkowo wiecej o litr, nic tylko skakac. To takie pierwsze spostrzezenia na goraco po warce, wrazenia bardzo pozytywne.

Link to comment
Share on other sites

Jakiś czas temu przyszły do mnie te szybkozłączki, do których podwałem wcześniej linki. Niestety muszę powiedzieć, że nie jestem z nich zadowolony. Łączenie ich nie jest zbyt szybki i łatwe. Cały mechanizm chodzi dość opornie, trzeba oba elementy po prostu wcisnąć na siłę. Trochę pomogło przeczyszczenie żeńskiej części i lekkie zeszlifowanie męskiej, jednak to cały czas nie to o co mi chodziło. Być może z czasem się to wyrobi, może też tak ma być a ja się nie znam, ale na filmikach na YT podłączanie tego typu złączek wyglądało znacznie prościej. Teraz sobie myślę, że może lepiej by było zainwestować w camlocki. Póki co jeszcze tego wszystkiego nie zainstalowałem. Jak to wygląda w praktyce dam znać jakoś w przyszłym tygodniu jak wznowie warzenie po przerwie wakacyjnej. 

 

Podzielę się jeszcze jednym rozczarowaniem z zakupów z aliexpress. Zamówiłem tam też siatkę, która miała iść na FD. Niestety nie wiem o czym gościu wysyłający to myślał, bo wysłał mi to w malutkim kartoniku i złożył na chama niczym kartkę papieru. Dzięki temu mam zagięcia, których ni cholery nie mogę wyprostować, także nie wiem czy da się to jakkolwiek dopasować do FD, nie wspominając nawet o schludnym włożeniu tego pod uszczelkę. Nie kupowałem nigdy żadnych siatek stalowych, ale coś mi się wydaję, że pogięcie ich nie jest pożądanym stanem dostawy.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Modyfikacje już zainstalowane i przetestowane. Póki co tylko na wodzie, ale ogólnie oceniam je bardzo pozytywnie. Myślę, że mocno usprawni to pracę podczas warzenia. Niepotrzebnie obawiałem się, że złączki wchodzą dość ciężko. Po zamontowaniu wszystkiego i kilku testach dość łatwo wyczuć jak to trzeba wcisnąć. Być może dlatego, że teraz jedna część jest utwierdzona w pozycji pionowej. W sumie zdałem sobie sprawę, że to nie może mieć za dużo luzu, bo przecież musi być szczelne. Skoro już o szczelności mowa, to jedynym rozczarowaniem jest złączka żeńska, ale ze względu na gwint (od strony szybkiego łączenia nie ma problemów). Mowa o tej: http://www.aliexpress.com/store/product/Stainless-Female-Quick-Disconnect-Homebrew-Fitting-1-2-Female-BSP-thread-NEW/1941050_32624754914.html W aukcji napisane jest, że gwint niby BSP, ale najprawdopodobniej jest to BSPT. Różnica polega na tym, że ten drugi jest stożkowy. Gołym okiem wyglądają tak samo, ale nie da się w niego wkręcić złącza BSP do końca, przez połączenie nie jest szczelne. Na szczęście poradziłem sobie przy pomocy odpowiedniej ilości taśmy PTFE i brutalnej siły  :P Nypel, który tam wkręciłem jest dość krótki, więc dało radę go dokręcić "na chama". Wycieków nie ma jednak jeśli ktoś myśli o podobnej modyfikacji, to radzę poszukać takiej złączki u innego dostawcy niż ten. Może znajdzie się taki, który faktycznie sprzedaje z takim gwintem o jakim pisze. 

Podsumowując: polecam taki upgrade, każdemu kogo tak jak mnie irytowało przykręcanie/odkręcanie tego wszystkiego. Nie kosztuje to wiele i pracy przy tym też mało.

 

Na koniec, tak przy okazji mam jedno pytanie. Czy pompa ma prawo lekko chrobotać? Wcześniej tego nie zauważyłem, bo nie jest to głośny dźwięk, a zawsze podczas warzenia towarzyszy mi jakaś muzyka czy TV.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Czy pompa ma prawo lekko chrobotać? Wcześniej tego nie zauważyłem, bo nie jest to głośny dźwięk

 

Pompa wydaje dźwięk podczas pracy ale raczej nie nazwałbym go chrobotaniem, po prostu lekki szum ale może mówimy o tym samym:P

 

A co do dalszych usprawnień ja narazie dałem sobie spokój, czekam cierpliwie aż pojawi się w sprzedaży nowy sterownik. Jak już trafi w moje ręce na pewno dam znać. Jakby ktoś miał z nim styczność wcześniej również byłbym wdzięczny za krótką recenzję.

Link to comment
Share on other sites

Musze w zlaczki zainwestowac, machnalem wczoraj 2 warki i przy drugiej dokrecilem chlodnice za mocno i musialem sobie pomagac francuzem. Dodatkowo warto wymienic silikonowy waz od chlodnicy do GF, zaprojektowane jest to nie najlepiej gdyz trzeba miec gar przykryty podczas chlodzenia, wczoraj pomoglem sobie stawiajac chlodnice na wiadrze, mysle ze tutaj przynajmniej w 1m warto zainstalowac. Mam pytanie odnosnie czyszczenia, na dnie mam twardy osad z protein,jak go doczyszczacie bez drapanie? Przepuscilem go 20 min z GF srodkiem czyszczacym ale nie wiele to dalo.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Pompa wydaje dźwięk podczas pracy ale raczej nie nazwałbym go chrobotaniem, po prostu lekki szum ale może mówimy o tym samym:P

Szum, tudzież jednostajne mruczenie/dudnienie (no chyba wiadomo o co chodzi :P ) też jest, ale oprócz tego słychać co chwilę takie delikatne jakby stuki/pykanie (kurde, ale ciężko słownie opisać dźwięk  :) ). Teraz nie wiem czy to jest dopuszczalne czy też jest to powód do zmartwień. Jeśli coś jest nie tak, to co to może być?

 

 

 

Dodatkowo warto wymienic silikonowy waz od chlodnicy do GF

Dokładnie! Zapomniałem o tym napisać, ale też tak zrobiłem przy okazji tych modyfikacji. Tylko przy pierwszym warzeniu na GF zrobiłem jak zalecają czyli chłodnica na pokrywce. Od razu zobaczyłem, że to nie jest dobre rozwiązanie. Później stawiałem chłodnice na krześle, jednak zagracanie sobie miejsca pracy nie jest za wygodne. Teraz stawiam po prostu na blacie. Jeśli chodzi o sam wąż to mam 8/12mm. Wewnątrz 8mm jest idalnie jednak ścianka mogłaby być trochę grubsza. Niestety innego nie znalazłem.

 

 

 

Mam pytanie odnosnie czyszczenia, na dnie mam twardy osad z protein,jak go doczyszczacie bez drapanie?

Ja do tej pory używałem PBW i dawało radę z osadami białkowymi. Czasami jak coś zastało to zaraz po wylaniu tego roztworu przetarłem papierowym ręcznikiem i schodziło niczym na reklamach. Z kolei ja ma inny problem z czyszczeniem a mianowicie zacieki. Po umyciu wygląda ładnie, jak tylko wyschnie w pewnych miejscach się pojawiają. Próbowałem już gąbka + płyn do naczyń (na garnki z nierdzewki daje radę), kwasek cytrynowy i nic. Jak tylko wyschnie to wracają. 

Link to comment
Share on other sites

Jesli chodzi o czyszczenia to u mnie doskonale sprawdza sie zwykly spryskiwacz kuchenny, zwyczajnie przecieram recznikiem na sucho I wyglada katalogowo(ale tylko z zewnatrz bo musze w PBW zainwestowac, nie polecam dedykowanego GF srodka czyszczacego).

Mam jeszcze pytanie odnosnie obliczania wody do wysladzania, czego uzywacie? Jesli chodzi o apke GF to mogli by ja poprawic. Nie zaleznie jakie porzadane koncowe FG sie wpisze to aplikacja poda nam ta same ilosc ktora mamy uzyc do np 1.05 jak I do 1.08. Profil w Beer Smith jest tez bardzo slaby I on na zlosc podaje o wiele za duzo. Jakies sugestie?

 

Sent from pejdzer.

Link to comment
Share on other sites

Do receptur uzywam brewtarget. Tylko GF tam trzeba zdefiniowac. Mam ustawione straty: 2l na gotowanie i 3l na kociol. Generalnie obliczenia brewtarget sie pokrywaja z rzeczywistoscia (gestosc mierze refraktometrem). Wydajnosc wychodzi wg brewtarget na poziomie 78-80%.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

 

Pompa wydaje dźwięk podczas pracy ale raczej nie nazwałbym go chrobotaniem, po prostu lekki szum ale może mówimy o tym samym:P

Szum, tudzież jednostajne mruczenie/dudnienie (no chyba wiadomo o co chodzi :P ) też jest, ale oprócz tego słychać co chwilę takie delikatne jakby stuki/pykanie (kurde, ale ciężko słownie opisać dźwięk  :) ). Teraz nie wiem czy to jest dopuszczalne czy też jest to powód do zmartwień. Jeśli coś jest nie tak, to co to może być?

 

 

 

Dodatkowo warto wymienic silikonowy waz od chlodnicy do GF

Dokładnie! Zapomniałem o tym napisać, ale też tak zrobiłem przy okazji tych modyfikacji. Tylko przy pierwszym warzeniu na GF zrobiłem jak zalecają czyli chłodnica na pokrywce. Od razu zobaczyłem, że to nie jest dobre rozwiązanie. Później stawiałem chłodnice na krześle, jednak zagracanie sobie miejsca pracy nie jest za wygodne. Teraz stawiam po prostu na blacie. Jeśli chodzi o sam wąż to mam 8/12mm. Wewnątrz 8mm jest idalnie jednak ścianka mogłaby być trochę grubsza. Niestety innego nie znalazłem.

 

 

 

Mam pytanie odnosnie czyszczenia, na dnie mam twardy osad z protein,jak go doczyszczacie bez drapanie?

Ja do tej pory używałem PBW i dawało radę z osadami białkowymi. Czasami jak coś zastało to zaraz po wylaniu tego roztworu przetarłem papierowym ręcznikiem i schodziło niczym na reklamach. Z kolei ja ma inny problem z czyszczeniem a mianowicie zacieki. Po umyciu wygląda ładnie, jak tylko wyschnie w pewnych miejscach się pojawiają. Próbowałem już gąbka + płyn do naczyń (na garnki z nierdzewki daje radę), kwasek cytrynowy i nic. Jak tylko wyschnie to wracają. 

 

 

Witam, też nie mogłem domyć zacieków i przebarwień wewnątrz GF. Stosowałem płyn do mycia naczyń, oryginalny środek GF, kwasek cytrynowy. Niby był czysty ale tak jak Kolega RadekMon napisał po wyschnięciu pojawiały się smugi czy inne przebarwienia.

Wczoraj spróbowałem nadwęglan sodu.

Po gotowaniu standardowo umyłem GF (gąbka, płyn do naczyń, płukanie chłodnicy). Potem do pełnego GF ciepłej wody wsypałem 200g czystego nadwęglanu (taki z alledrogo). Podgrzewałem do 65 stopni z założoną chłodnicą.

Pompowałem 30 min i wylałem. (woda buzuje aż miło :) )

Na ściankach GF pojawił się taki kożuchowaty brązowy osad, który umyłem gąbką z płynem do mycia naczyń (schodził bez szorowania). Było bardzo dużo tego osadu pomimo, że za każdym razem po gotowaniu sumienne myłem GF. Podejrzewam, że te wcześniejsze zacieki (osady) pod wpływem nadwęglanu "spuchły" i w końcu odkleiły się od stali.

Na koniec przepłukałem wszystko

GF po tej operacji wewnątrz jak nowy.

Link to comment
Share on other sites

Maly upgrade mojego wcześniejszego wpisu. Dalem 300g nadweglanu woda na full, wrzucilem wszystkie graty do srodka, podgrzalem do 65 stopni. Przepuscilem przez chlodnice prze 30 min. Potem tylko wszystko porzadnie przeplukalem. Efekt niesamowity, wszystko jak ze sklepu. Polecam.

Link to comment
Share on other sites

Wode z chlodnicy to po odpieciu grawitacyjnie usuwam bez problemu. Co do pompy to zafunduj sobie hop stopera od lewatywa8, on wszystko wyłapie. Fabryczny filtr duzo przepuszcza. Po gotowaniu na wszelki wypadek przeplukuje pompe woda pod cisnienie z kranu w kierunku odwrotnym czyli od góry.

Link to comment
Share on other sites

Wode z chlodnicy to po odpieciu grawitacyjnie usuwam bez problemu. Co do pompy to zafunduj sobie hop stopera od lewatywa8, on wszystko wyłapie. Fabryczny filtr duzo przepuszcza. Po gotowaniu na wszelki wypadek przeplukuje pompe woda pod cisnienie z kranu w kierunku odwrotnym czyli od góry.

Kupiłem Hop Spider z oczkami 800mikr. ale zastanawiam się też nad kupnem siatki tkanej z nierdzewki z oczkami 400mikr.Chcę wyciąć mały kawałek,zwinąć w rulon i włożyć do fabrycznego filtra jako dodatkowe zabezpieczenie.Obawiam się tylko czy wielkość oczek nie będzie za mała.

Metodę z przepłukiwaniem wodą w odwrotnym kierunku proponował mi producent gdy moja pompa zaniemogła ale niestety jak terkotała tak terkocze.Zrobię na niej jeszcze parę warek aż całkowicie padnie i wymienię na nową.

Link to comment
Share on other sites

Hop spidera przestałem używać ponieważ chmieliny zatrzymywał tylko częściowo a brzeczka dodatkowo była jeszcze pełna białka. To co było w brzeczce po gotowaniu w zasadzie na fabrycznym filtrze się nie zatrzymywało bo albo nie filtrował do końca (nie robiła się na nim warstwa filtracyjna) albo sie zapychał i musiałem go skrobać żeby coś leciało (co automatycznie powodowało przepuszczanie dalej osadów bo nie było warstwy filtracyjnej)

 

 

Używam tylko hopstopera od kolegi Lewatywa8 (siatka 400mikronów). Generalnie temat filtracji jest w ten sposób załatwiony. Osiada na nim wszystko i brzeczka idzie klarowna.

Link to comment
Share on other sites

Hop spidera przestałem używać ponieważ chmieliny zatrzymywał tylko częściowo a brzeczka dodatkowo była jeszcze pełna białka. To co było w brzeczce po gotowaniu w zasadzie na fabrycznym filtrze się nie zatrzymywało bo albo nie filtrował do końca (nie robiła się na nim warstwa filtracyjna) albo sie zapychał i musiałem go skrobać żeby coś leciało (co automatycznie powodowało przepuszczanie dalej osadów bo nie było warstwy filtracyjnej)

 

 

Używam tylko hopstopera od kolegi Lewatywa8 (siatka 400mikronów). Generalnie temat filtracji jest w ten sposób załatwiony. Osiada na nim wszystko i brzeczka idzie klarowna.

Trochę się pogubiłem,czyli po gotowaniu na filtrze powinien osiąść osad który będzie stanowił warstwę filtracyjną podczas przepompowania do fermentora?Jeżeli tak to z czego ma być ta warstwa filtracyjna skoro chmieliny pozostają w hopstoperze?Czy do kosza od zacierania/wysładzania wkładasz na dno też dodatkowo siatkę o mniejszych oczkach czy jedziesz na fabrycznej?

Link to comment
Share on other sites

Żebysmy się rozumieli:

hopspider to kosz nakładany na ściankę garnka

hopstoper to siatka z rurka podłączana zamiast oryginalnego filtra

 

 

hopspidera nie używam. Instaluje tylko hopstopera (zamiast fabrycznego filtra) na nim osiada wszystko (chmieliny, białko, wszystko inne co wrzucasz). Ta warstwa osadów robi za filtr (jak łuska przy wysładzaniu).

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.