Jump to content

Jak otrzymać gęstwę?


Recommended Posts

Boję się, że za ten post zjadą mnie panowie piwowarzy, ale co mi tam... Wpadłem na pomysł, to pytam. Nic nie tracę.

 

Mam za sobą 18 warek i chcę uwarzyć w końcu RIS-a i to solidnego około 26, 27 blg. Tak ze 12 litrów [na tyle mam możliwości sprzętowych]. Oczywiście chciałem to zrobić na płynnych drożdżach i nawet zastanawiałem się czy do takiej małej warki wystarczy mi kolba 1 litrowa na starter. Fajnie by było, gdyby starczyła.

 

Ale okazało się, że większość mówi, że nawet na 12 litrów to jednak gęstwa. Choć j mam jeszcze nadzieję, że starter wystarczy, bo z gęstwą nie mam szczególnie dobrych doświadczeń. I w związku z tym mam pytanie. Czy muszę uzyskiwać gęstwę poprzez warzenie piwa. Gdybym np. w kilkunastu litrach wody rozpuścił trochę cukru, tak żeby uzyskać około 11 Blg, przefermentował to i z tego zebrał gęstwę. W sumie drożdże byłyby rozruszane. Jeśli taka opcja jest zła, to uświadomcie mnie dlaczego.   

Link to comment
Share on other sites

mniam mniam mniam mniam i zjedzony.

A tak na serio zrób lekkie piwo z eksrtaktu albo brewkita jak nie chce Ci się zacierać bo cukier nie ma poza jedzeniem w sobie żadnej pożywki, a i te jedzenie nie takie jak być powinno bo powinny drozdzaki jeść maltozę  :P

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

mniam mniam mniam mniam i zjedzony.

A tak na serio zrób lekkie piwo z eksrtaktu albo brewkita jak nie chce Ci się zacierać bo cukier nie ma poza jedzeniem w sobie żadnej pożywki, a i te jedzenie nie takie jak być powinno bo powinny drozdzaki jeść maltozę   :P

Czyli co, taka gęstwa będzie nieefektywna? 

Link to comment
Share on other sites

 

mniam mniam mniam mniam i zjedzony.

A tak na serio zrób lekkie piwo z eksrtaktu albo brewkita jak nie chce Ci się zacierać bo cukier nie ma poza jedzeniem w sobie żadnej pożywki, a i te jedzenie nie takie jak być powinno bo powinny drozdzaki jeść maltozę   :P

Czyli co, taka gęstwa będzie nieefektywna? 

 

Będzie nieefektywna. Z tego samego powodu nie powinno się robić startera na sacharozie. Drożdże przyzwyczajają się wtedy do bardzo prostych cukrów i nie chcą jeść bardziej skomplikowanych.

Link to comment
Share on other sites

Czyli co, taka gęstwa będzie nieefektywna? 

 

W pewnym sensie tak. Wystąpi efekt glukozowy (rozleniwienie drożdży - długo minie zanim przekonają się do cukrów bardziej złożonych niż sacharoza), a same drożdże będą bardzo wątpliwej kondycji. Wyobraź sobie, że ktoś karmi Cię wyłącznie cukrem białym i wodą. Miałbyś niedobór dosłownie wszystkiego (poza węglowodanami, które byś prawdopodobnie przedawkował). Drożdże zareagowały by bardzo podobnie.

Edited by Enethion
Link to comment
Share on other sites

ujmę to tak - jakby Cię matka karmiła samym cukrem i niczym więcej od małego urósłbyś silny i zdrowy ? Brzeczka to nie tylko cukier men

Link to comment
Share on other sites

Drożdże się rozleniwią i nie będą chciały jeść cukrów bardziej złożonych. Poza tym bez składników odżywczych pewnie będą słabej jakości.

http://www.wiki.piwo.org/Przygotowanie_starter%C3%B3w_dro%C5%BCd%C5%BCowych

 

Wielkość startera przelicz sobie z kalkulatora: http://www.mrmalty.com/calc/calc.html

Wychodzi, że potrzebujesz 1,2L dla 12L o ekstrakcie 27°BLG. Wiadomo, gęstwa pewnie lepsza, ale jest to jakaś opcja jak nie chce ci się robić wcześniej lżejszego piwa.

 

EDIT: 1,2L przy założeniu, że starter mieszasz na mieszadle.

Edited by MistrzSuspensu
Link to comment
Share on other sites

wiki nie gryzie...

Nie należy używać cukru, miodu itp. - gdy w brzeczce jest nadmiar cukrów prostych drożdże "zapominają" jak fermentować cukry złożone (tzw. efekt glukozowy).

 

http://www.wiki.piwo.org/Przygotowanie_starter%C3%B3w_dro%C5%BCdzowych

 

edit:wow, pisałem posta 4 minuty, a tu 4 odpowiedzi w międzyczasie

Edited by bart3q
Link to comment
Share on other sites

wiki nie gryzie...

Nie należy używać cukru, miodu itp. - gdy w brzeczce jest nadmiar cukrów prostych drożdże "zapominają" jak fermentować cukry złożone (tzw. efekt glukozowy). 

http://www.wiki.piwo.org/Przygotowanie_starter%C3%B3w_dro%C5%BCdzowych

 

Czyli nie ma opcje stworzenia gęstwy inaczej niż poprzez uwarzenie lekkiego piwa?

Link to comment
Share on other sites

Drożdże się rozleniwią i nie będą chciały jeść cukrów bardziej złożonych. Poza tym bez składników odżywczych pewnie będą słabej jakości.

http://www.wiki.piwo.org/Przygotowanie_starter%C3%B3w_dro%C5%BCd%C5%BCowych

 

Wielkość startera przelicz sobie z kalkulatora: http://www.mrmalty.com/calc/calc.html

Wychodzi, że potrzebujesz 1,2L dla 12L o ekstrakcie 27°BLG. Wiadomo, gęstwa pewnie lepsza, ale jest to jakaś opcja jak nie chce ci się robić wcześniej lżejszego piwa.

 

EDIT: 1,2L przy założeniu, że starter mieszasz na mieszadle.

A jak ci wyszło 1,2 litra? Bo mnie jakieś kosmiczne wyniki wychodzą w tym kalkulatorze. 

Link to comment
Share on other sites

Ludzie różne rzeczy mówią;)

Zwykle to wychodzą duze startery. Do tego lepiej jsk drozdze sa przyzwyczajone do wiekszych ballingow - starter 6-8 blg, lekkie piwo ok 12blg. Ale wg mnie nie ma to duzego znaczenia. Zrób starter odpowiedniej wielkości, dodaj troche pożywki, bedzie git.

 

A co do rozrzedzenia - przecież możesz pozwolić drozdzom opaść i zdekantowac większość płynu

Edited by bart3q
Link to comment
Share on other sites

 

Drożdże się rozleniwią i nie będą chciały jeść cukrów bardziej złożonych. Poza tym bez składników odżywczych pewnie będą słabej jakości.

http://www.wiki.piwo.org/Przygotowanie_starter%C3%B3w_dro%C5%BCd%C5%BCowych

 

Wielkość startera przelicz sobie z kalkulatora: http://www.mrmalty.com/calc/calc.html

Wychodzi, że potrzebujesz 1,2L dla 12L o ekstrakcie 27°BLG. Wiadomo, gęstwa pewnie lepsza, ale jest to jakaś opcja jak nie chce ci się robić wcześniej lżejszego piwa.

 

EDIT: 1,2L przy założeniu, że starter mieszasz na mieszadle.

A jak ci wyszło 1,2 litra? Bo mnie jakieś kosmiczne wyniki wychodzą w tym kalkulatorze. 

 

Wpisujesz OG=1.115 Volume=3.2, co na jednostki europejskie jest 27°BLG oraz 12L. Tylko trzeba wpisywać kropki zamiast przecinków. W opcjach wybierasz "Stir plate" zamiast "Simple starter". 

Starter wstawiasz do lodówki na dobę, żeby drożdże opadły i wylewasz płyn znad osadu, tylko ostrożnie, żeby nie wylać drożdży.

Link to comment
Share on other sites

Pezeciez w mrmalty w ostatniej zakladce mozna zmienić jednostki na ludzkie.

Do tego mrmalty lubi robic startery z kilku saszetek drozdzy pkynnych - na nasze warunki do starterow lepszy jest kalkulator brewersfriend, mrmalty jest lepszy do gęstw.

Edited by bart3q
Link to comment
Share on other sites

Oczywiście prawdą jest,że lepiej zadać gęstwę, ale jeśli nie będzie to porządnie zrobiony starter lub gęstwa pobrana z jakiegoś lekkiego piwa to lepiej będzie użyć uwodnionych drożdży suchych. a pewno proadzą sobie z takim piwem trzeba jednak dać dwie saszetki, uwodnić zgodnie ze sztuką i porządnie natlenić brzeczkę. Przy takim ekstrakcie też warto będzie dodać drożdzy do refermentacji - ale to już raczeni niezależnie od tego czy przefermentujesz to gęstwą czy sucharami. Jeśli zatem nie bardzo czujesz się na siłach, nie masz wiedzy, doświadczenia ze starterami i  nie masz skąd wziąć gęstwy to zastanów się nad sucharami.

Link to comment
Share on other sites

 

 

z gęstwą nie mam szczególnie dobrych doświadczeń. I w związku z tym mam pytanie. Czy muszę uzyskiwać gęstwę poprzez warzenie piwa. Gdybym np. w kilkunastu litrach wody rozpuścił trochę cukru, tak żeby uzyskać około 11 Blg, przefermentował to i z tego zebrał gęstwę. W sumie drożdże byłyby rozruszane. Jeśli taka opcja jest zła, to uświadomcie mnie dlaczego.   

 

tak na chłopski rozum - jeżeli uważasz, że namnażanie drożdży w nastawie innym niż Twoja brzeczka piwna da lepsze rezultaty (bo nie masz dobrych doświadczeń z zabaw z gęstwą), to prosty wniosek jest z tego taki, że jeszcze nie uwarzyłeś dobrego (w kontekście ... nazwijmy to czystości mikrobiologicznej) piwa. dlaczego uważasz, że z RISem będzie inaczej?

 

ogarnij proces pod kątem higieny i zadaj gęstwę po lekkim piwie do brzeczki na risa.

Link to comment
Share on other sites

Ale sacharoza to cukier prostszy niż to co jest w brzeczce. Można poteoretyzować, ale możliwość rozleniwienia drożdży to jest fakt wynikający z praktyki. Nie przypadkowo jeśli jest duży udział cukru w zasypie dodaje się go dopiero w momencie kiedy drożdże zjedzą wszystko to co miały do zjedzenia w brzeczce. Dlatego starter na cukrze to średni pomysł. Albo na ekstrakcie, albo lepiej zadać prawidłowo przygotowane suchary.

Edited by bartek_z
Link to comment
Share on other sites

 

Starter wstawiasz do lodówki na dobę, żeby drożdże opadły i wylewasz płyn znad osadu, tylko ostrożnie, żeby nie wylać drożdży.

 

 Czyli procedura jest taka:

1. Robię starter i "wiruję" przez około 2 dni

2. potem wstawiam do lodówki na dobę

3. jak uwarzę piwo, to wyciągam starter z lodówki i zlewam płyn znad osadu

4. podgrzewam do temperatury brzeczki, żeby nie było szoku dla drożdży i zadaję

Link to comment
Share on other sites

Ludzie różne rzeczy mówią ;)

Zwykle to wychodzą duze startery. Do tego lepiej jsk drozdze sa przyzwyczajone do wiekszych ballingow - starter 6-8 blg, lekkie piwo ok 12blg. Ale wg mnie nie ma to duzego znaczenia. Zrób starter odpowiedniej wielkości, dodaj troche pożywki, bedzie git.

 

A co do rozrzedzenia - przecież możesz pozwolić drozdzom opaść i zdekantowac większość płynu

1. Coś więcej o tej pożywce? Co? Jak? Kiedy? Bo w tym temacie jestem jeszcze bardziej zielony.

2. Dekantacji to wolałbym uniknąć bo to jednak niepotrzepane - moim zdaniem - ryzykowanie infekcji.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.