Jump to content

Kwas Epsilon kopia


kamilg20

Recommended Posts

Nie mogę się doczekać zapowiadanego już od dawna Kwasu Epsilon, więc biorę się do roboty :) Oceńcie proszę moją recepturę i udzielcie rad, co do zakwaszania bakteriami, które będę robił po raz pierwszy.

 

Zasyp na 23l 18 blg (kg):

 

5 pale

1 wiedeński

1 pszeniczny

0,3 diastatyczny

 

Chmiele z rocznika 2016 (g):

 

60' - 30 Columbus

15' - 20 Mosaic

1' - 20 Citra

zakładana goryczka: około 50 IBU

 

na zimno:

 

30 Mosaic

30 Citra

30 Amarillo

 

Bakterie - jakie i gdzie?

US-05 x2

 

Zacieranie jednotemperaturowe 68°C i korekta pH kwasem mlekowym 4,5.

 

Dolanie wody do objętości 29-30l i gotowanie brzeczki bez chmielu przez 15 min i schłodzenie do 30°C - zadanie bakterii. Trzymanie w cieple koło kaloryfera przez 3 doby (nie za krótko?). Nie mam warunków żeby mieć stałe 30°C. Postawienie koło grzejnika powinno utrzymywać temp. na poziomie około 25 - tak sądzę.

Zagotowanie brzeczki i chmielenie na goryczkę/smak/aromat (powinno odparować do zakładanych 23l i 18 blg).

Zadanie drożdży.

Chmiel na cichą na 4-5 dni.

 

 

Pytania:

1. Na twojbrowar mają jakieś jogurtowe bakterie, czy moglibyście z tego coś polecić lub zaproponować inne rozwiązanie?

2. Czytałem trochę o robieniu kwachów. Czy wybrana metodologia jest poprawna?

3. Czy mam zrobić starter z bakterii? Jeśli tak to jakiej pożywki użyć? Wiem, że mam unikać tlenu jak ognia.

4. Czy przed chmieleniem na goryczkę mam oddzielić film bakterii od brzeczki?

 

Wszelkie sugestie i poprawki mile widziane.

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

 

1. Nie używałem kultur jogurtowych, jednak z mojego doświadczenia dobrze sprawują się L. plantarum z probiotyku Sanprobi IBS, niestety sam probiotyk jest dość drogi. U mnie 20 kapsułek starczyło na 2 warki. 
2. Najlepsza metoda to zakwaszanie w kotle, możemy kontrolować kwasowość brzeczki. Lactobacillusy najlepiej pracują w temp. 36.6 stopni. Gotuj brzeczkę przez 15 min. schłódź i zadaj bakterie w 40 stopniach, bez startera z kapsułek, zaizoluj kadź kocami i powinno utrzymać temperaturę, jak spadnie poniżej 25 stopni to dogrzej. Dwie doby zakwaszania powinny wystarczyć.  

3. j.w.

4. Nie, u mnie biofilm się nie pojawił, nie ma się co przejmować. 

http://www.milkthefunk.com/wiki/Lactobacillus- przydatne informacje o Lactobacillusach masz w tym linku 

Link to comment
Share on other sites

Czyli na jednym szczepie jechać? Czytałem pod tym linkiem, że plantarum lubi temperatury 25-35. Ile użyłbyś tych tabletek do 18 blg? I jeszcze jedno. Lepiej rozcieńczyć brzeczkę przed zadaniem bakterii, czy dolać wody dopiero przed samym chmieleniem, a zakwaszanie przeprowadzać w docelowym ballingu i objętości?

Link to comment
Share on other sites

Pytania:

1. Na twojbrowar mają jakieś jogurtowe bakterie, czy moglibyście z tego coś polecić lub zaproponować inne rozwiązanie?

2. Czytałem trochę o robieniu kwachów. Czy wybrana metodologia jest poprawna?

3. Czy mam zrobić starter z bakterii? Jeśli tak to jakiej pożywki użyć? Wiem, że mam unikać tlenu jak ognia.

4. Czy przed chmieleniem na goryczkę mam oddzielić film bakterii od brzeczki?

 

Wszelkie sugestie i poprawki mile widziane.

3 dni to prawie za długo, ale jeszcze ujdzie. Ja ogólnie radzę nie przekraczać 48h.

 

1. http://www.beerfreak.pl/warzenie-piw-kwasnych-lactobacillus/

2. Z grubsza poprawna. http://www.beerfreak.pl/warzenie-piw-kwasnych-zakwaszanie/

3. Zależy ile masz bakterii. Jak kilkanaście tabletek probiotyku to z reguły nie trzeba (zależy jeszcze jaki probiotyk, bo w niektórych jest mało bakterii). Tlenu unikaj jak ognia zwłaszcza przy zakwaszaniu, nie tylko przy starterze. Zresztą wszystko masz w linku wyżej.

4. Nie musisz.

 

Jak owiniesz garnek w śpiwór i jeszcze owiniesz grubym kocem to temperatura spada z 5C na dobę bez pomocy kaloryfera.

 

A Epsilonu nie możesz się doczekać, bo podobno cała warka nie wyszła i nie trafi do sprzedaży.

Edited by Oskaliber
Link to comment
Share on other sites

 

Pytania:

1. Na twojbrowar mają jakieś jogurtowe bakterie, czy moglibyście z tego coś polecić lub zaproponować inne rozwiązanie?

2. Czytałem trochę o robieniu kwachów. Czy wybrana metodologia jest poprawna?

3. Czy mam zrobić starter z bakterii? Jeśli tak to jakiej pożywki użyć? Wiem, że mam unikać tlenu jak ognia.

4. Czy przed chmieleniem na goryczkę mam oddzielić film bakterii od brzeczki?

 

Wszelkie sugestie i poprawki mile widziane.

3 dni to prawie za długo, ale jeszcze ujdzie. Ja ogólnie radzę nie przekraczać 48h.

 

1. http://www.beerfreak.pl/warzenie-piw-kwasnych-lactobacillus/

2. Z grubsza poprawna. http://www.beerfreak.pl/warzenie-piw-kwasnych-zakwaszanie/

3. Zależy ile masz bakterii. Jak kilkanaście tabletek probiotyku to z reguły nie trzeba (zależy jeszcze jaki probiotyk, bo w niektórych jest mało bakterii). Tlenu unikaj jak ognia zwłaszcza przy zakwaszaniu, nie tylko przy starterze. Zresztą wszystko masz w linku wyżej.

4. Nie musisz.

 

Jak owiniesz garnek w śpiwór i jeszcze owiniesz grubym kocem to temperatura spada z 5C na dobę bez pomocy kaloryfera.

 

A Epsilonu nie możesz się doczekać, bo podobno cała warka nie wyszła i nie trafi do sprzedaży.

 

Dzięki za te linki. Nie dotarłem do nich wcześniej. Ogólnie rzecz biorąc po Waszej pomocy informacyjnej wiem więcej i chyba wystarczająco, żeby mieć duże szanse na powodzenie. Będę zdawał relacje jak mi idzie z tym kwachem. Nie ukrywam, że trochę mnie zaniepokoiłeś ostatnim zdaniem. Mam nadzieję, że moje nie podzieli losu drugiego Epsilona.

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj nastawiłem brzeczkę zaszczepioną bakteriami z dwóch probiotyków. Jeden zawierał L. Plantarum, drugi L. Rhamnosus. W pierwszym - 10 mld w jednej kapsułce, drugi 5 mld. W sumie dałem 30 sztuk na 25l 18 blg. Kapsułki otwierałem i wsypywałem zawartość i delikatnie zamieszałem. Oczywiście wszystko sterylnie jak tylko mogłem. Pokrywka zaklejona taśmą, gar owinięty w trzy śpiwory, temperaturę wcześniej zbiłem do 38°C. Wyczytałem, że Plantarum spokojnie pracują w temperaturze poniżej 25, także raczej nie będę dogrzewał. Ewentualnie wsadzi się na kilka godzin elektryczną poduszkę grzejącą.

Link to comment
Share on other sites

Brzmi dobrze. Nie napisałeś czy zagotowałeś brzeczkę przed zaszczepieniem lub czy zbiłeś pH, warto zrobić chociaż jedno, a najlepiej oba. Teraz tylko nie przeginaj z czasem zakwaszania.

Link to comment
Share on other sites

Brzmi dobrze. Nie napisałeś czy zagotowałeś brzeczkę przed zaszczepieniem lub czy zbiłeś pH, warto zrobić chociaż jedno, a najlepiej oba. Teraz tylko nie przeginaj z czasem zakwaszania.

Gotowałem brzeczkę przez 15 minut i zbiłem pH. Z tym pH to tak bardzo "na oko". Mam najtańsze paski z dolną skalą 5,2, więc dolewałem kwasu mlekowego, aż kolor na pasku był nieco jaśniejszy od tego przy 5,2.

Link to comment
Share on other sites

Minęło 48 godzin i postanowiłem zakończyć zakwaszanie. Temperatura brzeczki spadła po tym czasie do 28. W smaku jest kwaśna, ale nie bardzo mocno. Podejrzewam, że słodycz maskuje trochę kwas. W aromacie tak jakby odrobinę stajnia? Może dzikie drożdże zabrały się do roboty... Blg natomiast spadło może o 1 stopień. Generalnie jestem zadowolony z efektu mimo tego, że to nadal tylko brzeczka. Jestem dobrej myśli. Najtrudniejsza część za mną. Teraz tylko chmielenie i fermentacja.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Piwo w butelkach. Próbka smakowała super. Mega owocowe, fajnie kwaśne, kojarzy się z jakimś nektarem z dodatkiem soku z cytryny czy innych kwaśnych cytrusów. Jest przy tym "piwne". Ta pełnia piwa z 18 blg i zacierania na słodko robi robotę. Z 18 blg zeszło do 6, czyli tak jak sobie to wymarzyłem. Zobaczymy co będzie za 2-3 tygodnie po nagazowaniu.

Zwiększyłem dawkę chmielu na zimno. W sumie poszło 120g na 23 litry.

Edited by kamilg20
Link to comment
Share on other sites

Też przymierzam się do czegoś podobnego. Ta goryczka na poziomie 50 IBU dobrze gra z kwaśnością? Bo zastanawiałem się, czy nie nachmielić delikatniej na goryczkę.

Link to comment
Share on other sites

Też przymierzam się do czegoś podobnego. Ta goryczka na poziomie 50 IBU dobrze gra z kwaśnością? Bo zastanawiałem się, czy nie nachmielić delikatniej na goryczkę.

Zdecydowanie nie zmniejszaj goryczki. Powiedziałbym nawet, że jest nieco zbyt słaba. Słodycz piwa i jego wysoki balling skutecznie maskuje goryczkę mimo kwaśności piwa. Śmiało możesz celować w 50, a jeśli lubisz mocno goryczkowe piwa, to nawet i 60 nie będzie przesadą.

Edited by kamilg20
Link to comment
Share on other sites

Dzięki. Tylko się zastanawiam, czy nie chciałbym głębiej odfermentować tego piwa. Przy zacieraniu na słodko i 6 BLG, które zostały nie jest za słodko?

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że nie. Kwas kontruje fajnie słodycz. Zdecydowanie nie jest jakieś zamulające i mdłe. Ale w zależności od gustu - można zacierać bardziej na wytrawnie.

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

To już czytałem. Po prostu coś mi się uwaliło, że podczas przelewanie do fermentora nastąpi nadmierne natlenienie. Poza tym łatwiej mi ocieplić fermentor niż gar z kranem

Wysłane z mojego Lenovo A6020a46 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

To się akurat zgadza. Tlen przy szybkim zakwaszaniu jest bardzo niekorzystny, a przelewając zawsze jakiś złapiesz. No i zakażasz sobie fermentor bakteriami. Tak więc o ile nie chcesz celowo pozostawić żywych lacto w piwie i nie gotujesz/chmielisz przed zakwaszaniem, to przelewanie jest bez sensu. Do ocieplenia gara to wystarczą 2 koce albo koc i śpiwór. 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.