Jump to content

Chmielnik sezon 2017


Alexy

Recommended Posts

U mnie przymrozki chmielu nie ruszyły w ogóle, mimo, że np. winogrona czy kasztana jadalnego ścięły. Większość ma po kilkanaście cm, a taka Sybilla już z 40 :)

Link to comment
Share on other sites

Można też okryć chmiel workiem na śmieci gdy już jest zbyt duży na donice

 

Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka

Moim zdaniem zły pomysł. Worek na śmieci jest lekki i podatny na wiatr. Dom z ogrodem mam na wzniesieniu. Rano nie miałbym worka ani chmielu. Twój pomysł ma sens jedynie w kotlinie. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

U mnie przymrozki chmielu nie ruszyły w ogóle, mimo, że np. winogrona czy kasztana jadalnego ścięły. Większość ma po kilkanaście cm, a taka Sybilla już z 40 :)

Nie wiem co napisać. Maturę zdawałem z geografii. Klimat w naszym kraju nie jest taki sam. Jeżeli w Lublinie na wiosnę jeszcze leży śnieg to w Zielonej Górze od dawna go nie ma i już rozwijają się pąki. To jest różnica 3-5 tygodni. Podział klimatów jest na linii Wisły. Jeżeli miałeś przymrozki to 1-3 -C w co wątpię. U mnie to nawet było - 7-9 stopni nad ranem. To jest różnica. U mnie winogron jeszcze nie ruszył. Odmiany mrozoodporne. A moja Sybilla na parapecie ma ponad metr.  Wsadzę ja po zimnej Zośce. Pozdrawiam i życzę dobrych zbiorów szyszek.

Link to comment
Share on other sites

Moje stoją dzielnie w garażu, Cascade ma już z prawie metr, reszta dopiero się budzi. Zasadzę w grunt jak nocne przymrozki się skończą. Póki co muszą czekać..

Link to comment
Share on other sites

Moje stoją dzielnie w garażu, Cascade ma już z prawie metr, reszta dopiero się budzi. Zasadzę w grunt jak nocne przymrozki się skończą. Póki co muszą czekać..

Dobry pomysł. Zrobi się cieplej to szybko będą rosnąc. Jak jest zimno to i tak wegetacja jest ograniczona. Za rok już się nimi nie będę tak przejmował. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Mała aktualizacja. "Plantacja" uzbrojona w przewodniki dla chmielu oraz nawodnienie. Przez ostatnie chłodne dni wszystko stoi, ale ma się zaraz zrobić ciepło to ruszymy z kopyta! :)

 

1f3557de597fd9b3c3b81a35908a6aae.jpg

 

624ae4737c19e1e6a372306db830dc91.jpg

Link to comment
Share on other sites

Zdajesz sobie sprawę że chmiel rośnie na 6-8m, znając życie to wejdzie ci w każdą szczelinę miedzy rynnami. Na jesień będziesz biegał z drabiną i uwalniał rynny.

Link to comment
Share on other sites

No zobaczymy jak to będzie. Generalnie latem na tych rynnach i krawędzi dachu można jajka smażyć - nie jestem pewien czy da radę cokolwiek w nich żyć :)

Link to comment
Share on other sites

Do biegu gotowi, czas...start!

 

post-9520-0-88269300-1493659277_thumb.jpg

 

Uczestnicy:

1. Cenntenial UK

2. Saphir DE

3. Opal DE

4. Smaragd DE

5. Comet DE

6. Mittelfrüh DE

7. Perle DE

8. Cascade UK

9. Hersbrucker DE

10. Magnum DE

11. Chinook UK

12. Cascade DE

 

Link to comment
Share on other sites

Do biegu gotowi, czas...start!

 

attachicon.gifWP_20170501_16_58_48_Pro.jpg

 

Uczestnicy:

1. Cenntenial UK

2. Saphir DE

3. Opal DE

4. Smaragd DE

5. Comet DE

6. Mittelfrüh DE

7. Perle DE

8. Cascade UK

9. Hersbrucker DE

10. Magnum DE

11. Chinook UK

12. Cascade DE

 

Zacna konstrukcja :) Jak wysoko? Ja mam w tym roku podobny patent, ale do około 5m.

No i nie dołożyłem żadnego nowego chmielu względem poprzedniego roku, bo nic nowego na aledrogo, olxach czy tym podobnych nie znalazłem.

Mam 3 x Iunga, 3 x Hallertau Tradition, 4 x Perle, 4 x Magnum i 5 x Sybilla... Kto to będzie zbierał i suszył, jak już w zeszłym roku było sporo :P

Link to comment
Share on other sites

Też 5 metrów, rurki 6 mb (a były na składzie 7mb, hmm może trzeba było wziąć) wbetonowane metr w ziemię, nie obeszło się bez odciągów.

Raczej nie będę wszystkiego zbierał, z każdej odmiany zerwę z 0.5 kg mokrej szyszki, na testy.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Na koniec maja lider wzrostów (Fuggle) ma już około 2m i zaczyna puszczać boczne ramiona. Reszta dzielnie goni. Niektóre dolne liście łapią brązowa obwódkę. Niedobory wapnia może? Podsypalem lekko dolomitem pod krzaki.

 

682e97caf90f60d5317482b951ebb6ff.jpg

Link to comment
Share on other sites

No właśnie u mnie nie wyglada to tak Tymek. Niedobory magnezu to taka właśnie nekroza miedzyzylkowa jak na przesłanym przez Ciebie zdjęciu. U mnie to równomierna brązowa obwódka wokół liścia. Środek zielony i zdrowy.

Link to comment
Share on other sites

To pewnie mączniak, w tym roku już pryskałem profilaktycznie, praktycznie trzeba co miesiąc prysnąć jakimś środkiem antygrzybowym to wtedy chmiele dociągną do końca sezonu. Druga sprawa to tak, że te dolne liście są "najstarsze", takie bardziej wybujałe, duże i "suche", tych listków młodych co teraz powstają mączniak już tak nie bierze, a te dolne liście i tak się za jakiś czas usunie.

No i trzeba trochę "saletry" czy jakiś inny nawóz wieloskładnikowy podsypywać w fazie wzrostu rośliny.

post-9520-0-15920900-1495972743_thumb.jpg

Mój ulubiony, Comet:

post-9520-0-71139700-1495972606_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Bellon, mączniaka widać jako nalot a u mnie nic takiego nie ma. To musza być niedobory wapnia, ewentualnie magnezu. Reszta powinna być bo dałem na początku wiosny obornik granulowany.

 

Piękne masz rośliny! Ile puszczałeś pędów na sznurek?

Link to comment
Share on other sites

Z tym mącznikiem to jest tak, że jest "rzekomy" i "prawdziwy". Ja bym stawiał na mączniaka "rzekomego":

http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=17&t=46157

Środki grzybobójcze zazwyczaj i tak są uniwersalne, także jaki to "grzyb" to nie ma aż takiego znaczenia.

Teraz to w przyrodzie nie ma równowagi, te wszystkie żółknące i usychające tuje, to też załatwiają choroby grzybowe.

 

Puszczałem 3-4 pędy, choć amerykańskie chmiele maja bardzo mocną tendencję do krzewienia się i z połowę pędów usunąłem (wg. zaleceń, usuwałem te wcześniejsze pędy) a np. chmiele niemieckie, to niektóre miały tylko po kilka pędów i nie było z czego wybierać, te naprowadziłem na sznurki, one właśnie mają duże liście - bardzo podatne na choroby grzybowe.

Link to comment
Share on other sites

Bellon. Trochę żre zrobiłeś konstrukcje na chmiel. Na samym górze nie dałeś odstępów między chmielami.  Jak urosną do samego końca prowadników i się rozkrzewio to ci odmiany się poplątają. I nie będziesz wiedział która szyszka to jaka odmiana. 

 

3-4 pędy na jeden prowadnik ? Jak tak to za dużo. Trzeba pościć było 2-3 

 

Alexy wrzuć zdjęcia jak to wygląda ta choroba. 

Edited by br.an.tr
Link to comment
Share on other sites

No, wiem - pewnie się poplątają. Trochę trudno mi było zakładać te haczyki na wysokości 5 metrów i wygrała ta "uproszczona koncepcja". Co roku podwyższam poprzeczkę ;) za rok dołożę im kolejne ze 2-3 metry.

 

W większości są 3 pędy, 3-4 pędy to amerykańskie odmiany, żeby upilnować taki chmiel to trzeba by praktycznie codziennie go doglądać, w pewnym momencie dostaje takiego przyspieszenia, a ja akurat byłem "wyjechany" i tak część pędów szczególnie Cascade, odwijałem już ze sznurków.

 

Właściwie to jest tylko amatorska uprawa, bardziej dla celów "ozdobnych" a przy okazji może kilka szyszek ususzę.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Mój ulubiony, Comet:

 

Wyróżnia się, bo ma świetny kolor liści i do tego najlepiej pachnie w piwie z całego mojego  chmielnika.

Lepiej niż Cascade :) 

Link to comment
Share on other sites

 

Mój ulubiony, Comet:

 

Wyróżnia się, bo ma świetny kolor liści i do tego najlepiej pachnie w piwie z całego mojego  chmielnika.

Lepiej niż Cascade :)

 

Do tego ładnie się "prowadzi" nie krzewi się za mocno. Jest stosunkowo odporny na choroby.

U mnie najbardziej problematyczny chmiel to Cascade, mocno się rozrasta i szybko bierze go mączniak. Do tego Casade długo kwitnie i późno tworzy szyszki co w moim pomorskim klimacie jest nie korzystne bo jesień jest już chłodna. Niestety nie ma cudów, ameryki u mnie nie będzie ;) Jak już to niemieckie odmiany, fazy wegetacji są trochę krótsze i z miesiąc prędzej się ogarniają.

Link to comment
Share on other sites

Ja tam też zielony w tym temacie, ale chodzi o kastrowanie karp czy coś innego? Bo z tego co tu na 3 str. to takie coś ponad miesiąc temu:
https://www.up.lublin.pl/files/food/pracownia_zyw_eko/dokumenty/2011_chmiel.pdf

Także też bym prosił o rozwinięcie :)

Swoją drogą, szkoda, że nie ma tu na forum podpiętego posta z instrukcją co i jak robić, ale tak wiem, przecież wszystko jest, wystarczy się zapoznać ze wszystkimi postami z działu i już :( Ot retoryka osób z tematem i forum od lat za pan brat. 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.