Jump to content

Pierwsza warka z drożdżami płynnymi - parę pytań


Recommended Posts

Hej!

 

Przymierzam się do uwarzenia Weizenbocka 16°Blg , tym razem z drożdżami płynnymi Wyeast 3068 Weihenstephan Weizen i mam kilka pytań, ponieważ odrobinę zwątpiłem ;)

 

Nie mam suchego ekstraktu słodowego, a przed uwarzeniem tego weizenbocka mogę uwarzyć grodziskie lub piwko 6-zbóż (http://centrumpiwowarstwa.pl/sklep/produkty/811) i teraz pytania:

 

1. Czy mogę pominąć przygotowywanie startera (bo się boję i bo nie mam mieszadła ;) ) i zadać drożdże po napuchnięciu woreczka wprost do brzeczki?

 

2. Czy jeśli punkt 1 jest mocno niewskazany, to powinienem kupić suchy ekstrakt słodowy i z niego przygotować starter czy może z jednego z wymienionych warek będzie ok? Jeśli tak to z którego?

 

3. Jak technicznie wygląda przygotowywanie startera z brzeczki? Po prostu wysładzamy 1l więcej i odlewamy go na starter czy jest jakiś inny sposób?

 

Będę wdzięczny za pomoc, jako, że zdecydowałem się na płynne drożdże niejako na wyrost a teraz tego żałuję, bo proces wydaje mi się mocno skomplikowany ;)

 

Pozdrawiam,

Kuba

Link to comment
Share on other sites

1. Czy mogę pominąć przygotowywanie startera (bo się boję i bo nie mam mieszadła ;) ) i zadać drożdże po napuchnięciu woreczka wprost do brzeczki?

niektórzy tak robią, ja jednak preferuję starter. A masz wersję Activator czy Propagator? Przy Activatorze piszą, że nie trzeba....

2. Czy jeśli punkt 1 jest mocno niewskazany, to powinienem kupić suchy ekstrakt słodowy i z niego przygotować starter czy może z jednego z wymienionych warek będzie ok? Jeśli tak to z którego?

jeśli zaryzykujesz dodanie drożdży najpierw do "słabego" piwa, to śmiało później możesz gęstwę w wiekszej ilości od razu wykorzystać do kolejnego, np. weizenbocka, już bez startera

3. Jak technicznie wygląda przygotowywanie startera z brzeczki? Po prostu wysładzamy 1l więcej i odlewamy go na starter czy jest jakiś inny sposób?

ja tak robię, z regóły to albo zagęszczam wysłodki i/lub to co pozostaje z filtracji osadu po chmieleniu.

Będę wdzięczny za pomoc, jako, że zdecydowałem się na płynne drożdże niejako na wyrost a teraz tego żałuję, bo proces wydaje mi się mocno skomplikowany ;)

drożdże płynne sa naprawde warte zachodu, na pewno odwdzięczą sie Ci smakiem piwa ;-)

Edited by adanjan
Link to comment
Share on other sites

Ad1. Moim zdaniem można pominąć przygotowanie startera. Mi często się to zdarzało ;) i jakoś nie wyprodukowałem kwasiorów.

Ad2. ???

Ad3. Tak jak piszesz tylko że zostawiasz go do następnego nastawu. Starter robi się nieco wcześniej niż nastaw właściwy a tegoż lepiej nie trzymać zbyt długo bez zadania drożdży.

Link to comment
Share on other sites

To ja zrobiłem ekstremalnie. Zatarłem pół kilograma słodu tylko na potrzeby startera ;)

A mieszadło nie jest wybitnie konieczne (chyba). Wystarczy ze zamieszasz całością ze 3-4 razy dziennie.

Link to comment
Share on other sites

Ja zadałem te drożdże do mojego pierwszego Weizenbocka który miał 20°Blg bez startera i drożdże się pozbierały po 30 godzinach. Saszetka była bardzo mocno napuchnięta.

Link to comment
Share on other sites

Ja zaś proponuję rozruszać drożdże przed zasczepieniem brzeczki.

Jes to korzystne o tyle, że szybciej rozpocznie sie fermentacja co z kolei pozwoli uniknąć przypałętania sie czegoś nieporządanego w przypadku jak tak miałoby stać kilkadziesiąt godzin bez życia.

Brzeczka do wykonania startera nie jest niezbędnie konieczna. Chodzi o to, by zapewnić im odpowiedni poziom substancji odżywczych. Można wykorzystać sok owocowy + pożywka.

Link to comment
Share on other sites

neoshi: ja był najpierw zrobił lekkie piwo pszeniczne, a dopiero potem na tej gęstwie Weizenbocka.

 

Zrobienie dużego startera, a potrzebujesz 1.5-2L jest trudne, zapewne nie masz odpowiedniego naczynia?

 

Możesz zaryzykować i zadać tylko saszetkę, to będzie ok. 1/5 potrzebnej dawki, ma szanse ruszyć.

 

Nie słuchaj tego, co piszą o robieniu starterów na cukrze, wikipedia odradza takie praktyki :

http://www.wiki.piwo.org/index.php?title=Przygotowanie_starter%C3%B3w_dro%C5%BCdzowych

 

:beer:

Link to comment
Share on other sites

Wreszcie przeczytałem ze zrozumieniem Twój pierwszy post, i odpowiadam:

 

- możesz odebrać z dowolnego z tych piw trochę brzeczki z kotła, tak ze 2 litry, wybicie będzie trochę mniejsze i uzyć ją na starter

- brzeczka z wysłodzin będzie za słaba, starter powinien mieć ze 7, no, 5 Blg, chyba, ze dodasz ekstraktu w proszku, w ostateczności cukru.

- możesz użyć ew. brzeczki odzyskanej z osadów.

- metoda sterylizacji naczynia i przygotowania startera będzie zależeć od rodzaju naczynia jakie posiadasz - słoik? kolba?

 

Ale i tak radzę zrobić Weizena, najlepiej lekkiego 10-11Blg, wtedy możesz zadać do niego drożdże prosto z saszetki, a potem uzyć gęstwy.

Link to comment
Share on other sites

coder, możesz wyjaśnić mi troszkę bardziej temat ponownego użycia gęstwy?

 

W dotychczasowych warkach obserwowałem dwa rodzaje zachowań drożdży:

 

1. na koniec drożdże opadały na dno zostawiając niemal czystą powierzchnię

2. na koniec na powierzchni brzeczki była gęsta kleista piana

 

Czy w pierwszym przypadku zbiera się osad z dna a w drugim z powierzchni?

 

I co z tym dalej? Jak to zebrać, jak przechowywać itd?

 

Dzięki!

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...