Jump to content

Czy to fuzle ?


Recommended Posts

Mam za sobą pierwszą warkę (brew-kit Continental Lager -Munton). Piwo aktualnie dojrzewa sobie w buteleczkach.

No i postanowiłem zrobić kolejną. Na warsztat wziąłem Geordie Mild + 1kg ekstrakt/glukoza z BA.

Dzisiaj jest czwarty dzień fermentacji i pobierając próbkę celem dokonania pomiaru °Blg spróbowałem trochę brzeczki.

W smaku pierwsze uderzenie to kwas po czym czuć goryczkę.

Z zapachem jest jeszcze gorzej - dominuje kwaśny zapach coś jakby wino.

I tak sobie myśle czy piwo jest zakażone czy może to wynik fermentacji w zbyt wysokiej temperaturze

(I,II dzień to około 26°C dzisiaj jest 24°C) ?

Dodam, że pierwsza warka fermentowała w 23/22°C i nie było takich posmaków.

Zamieszczam zdjęcie brzeczki

Edited by lesiek
Link to comment
Share on other sites

Trochę wysoka ta temperatura, ale nie martw się - moje dwie ostatnie warki z puchy też waliły winem na początku. Potem było ok.

 

Crosis

Link to comment
Share on other sites

Trochę wysoka ta temperatura, ale nie martw się - moje dwie ostatnie warki z puchy też waliły winem na początku. Potem było ok.

 

Crosis

Trochę mnie uspokoiłeś bo już myślałem o zlaniu wszystkiego do zlewu :smilies:

Link to comment
Share on other sites

Zapachem i smakiem w trakcie fermentacji nie należny się zbytnio przejmować, dopóki nie jest tak paskudny, że rzygać się chce. Naprawdę różne smrodki potrafią się czaić w fermentorze. Spokojnie daj piwu czas, ocenisz po zabutelkowaniu i nagazowaniu czy wyszło dobre, a jakby co to wylać zawsze zdążysz. Choć bądźmy szczerzy, fajerwerków nie ma co oczekiwać po brewkicie i to jeszcze fermentowanym w tak wysokiej temperaturze...

Link to comment
Share on other sites

A jeśli masz problem z temperaturą to proponuję prosty zabieg.Wstaw fermentator do miski, owiń go mokrym ręcznikiem i raz dziennie mocz ręcznik zimną wodą. Ja bez problemu w ten sposób utrzymuję temperaturę między fermentatorem a ręcznikiem o 4-5 stopni niższą od temp. w pomieszczeniu.

Edited by jacekan
Link to comment
Share on other sites

Trochę wysoka ta temperatura' date=' ale nie martw się - moje dwie ostatnie warki z puchy też waliły winem na początku. Potem było ok.

 

Crosis[/quote']

Trochę mnie uspokoiłeś bo już myślałem o zlaniu wszystkiego do zlewu :smilies:

Pamiętaj starą zasadę, wylać zawsze zdążysz.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję bardzo za wszystkie rady. Właśnie myślałem o jakiejś misce,

tyle że nie namierzyłem jeszcze odpowiedniego rozmiaru.

Docelowo myślę o jakiejś lodówce (tak na jeden fermentator) + oczywiście RT-2CO

Link to comment
Share on other sites

Koledzy już wyżej pisali , ale dorzucę jeszcze swoje 3gr. Mój pierwszy brewkit ( coopers european lager ) , po otwarciu fermentatora po kilku dniach miał zapach dokładnie taki jak opisałeś. Kwas , i pierwsze skojarzenie , wino , kiepskie. Po miesiącu w butelkach było okej.

Link to comment
Share on other sites

Jakiś czas temu sam się pytałem, czy moje IPA z puszki Coopers'a przypadkiem nie dostało infekcji, natomiast dzisiaj otworzyłem pierwsza butelkę (tylko tydzień po zabutelkowaniu) i stwierdziłem, że jest lepiej niż oczekiwałem! Także nie denerwuj się, zabutelkuj i czekaj. Może się okazać, że wyjdzie całkiem fajne piwko :D

Btw, polecam zacieranie - dzisiaj jestem po swojej pierwszej warce zacieranej i stwierdzam, że super zabawa i przyjemność ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.