WojtekKr Posted November 25, 2012 Share Posted November 25, 2012 (edited) Jak zapatrujecie się na robienie mniejszych warek tzn 10 litrowych, max. 15-sto? Czy w takiej skali wystarczy poprostu zmniejszyć o połowę wszystkie składniki? I po drugie czy ktoś z szanownego Towarzystwa korzysta z elektrycznej płyty grzewczej? Daje to rade z podgrzewaniem wiekszego ładunku? pozdrawiam W. Edited November 25, 2012 by WojtekKr Link to comment Share on other sites More sharing options...
Fidel Posted November 25, 2012 Share Posted November 25, 2012 Roboty tyle samo, a efekt marny. Rób przynajmniej standardowe warki 20-25 litrów. Nie warto się rozdrabniać. Link to comment Share on other sites More sharing options...
amap Posted November 25, 2012 Share Posted November 25, 2012 jak nie masz warunków to rób mniejsze warki - przynajmniej dopóki się bardziej nie wciągniesz - ludzie na płycie elektrycznej stawiają 20l.... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Oskaliber Posted November 25, 2012 Share Posted November 25, 2012 Ja robię na kuchence elektrycznej warki 20 litrowe. Co prawda strata czasu wynikająca z podgrzewania wody do zacierania, a zwłaszcza zagotowania brzeczki jest spora, ale jest to do zrobienia. Najlepiej dodatkowo zaopatrzyć się w jakąś sporą grzałkę elektryczną i podgrzewać na 2 fronty. Jak wysładzasz to od razu już grzej zanim skończysz wysładzanie i tylko dolewaj. Nie ma co się bawić w 10 litrowe warki. Roboty praktycznie tyle samo. Może urwiesz z godzinę czasu na tym podgrzewaniu, ale ja już wolę godzinę więcej posiedzieć i mieć 2x więcej piwa. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zborek Posted November 25, 2012 Share Posted November 25, 2012 A ja robię mniejsze warki, bo mam wąskie gardło w postaci butelek. Więc dzięki 5 i 10-litrówkom mogę sobie bardziej zróżnicować piwo dostępne w domu. Fakt, roboty tyle samo, ale w razie wpadki jest też mniej żal Co do płyty elektrycznej, nie ma problemu, czy to z garem 6l, czy 30l. Oba się ładnie grzeją, przy czym do większego może sie przydać dodatkowe źródło ciepła. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Slonx Posted November 25, 2012 Share Posted November 25, 2012 A ja robię mniejsze warki, bo mam wąskie gardło w postaci butelek. Więc dzięki 5 i 10-litrówkom mogę sobie bardziej zróżnicować piwo dostępne w domu. Fakt, roboty tyle samo, ale w razie wpadki jest też mniej żal A z ciekawości, czy nie jest tak, że np. fermentując 10 litrów warki w 30 litrowym fermentorze zwiększamy ryzyko infekcji, bo jest też zwiększony dostęp warki do powietrza i zawartych w nim bakterii? Link to comment Share on other sites More sharing options...
bajo33 Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 A z ciekawości, czy nie jest tak, że np. fermentując 10 litrów warki w 30 litrowym fermentorze zwiększamy ryzyko infekcji, bo jest też zwiększony dostęp warki do powietrza i zawartych w nim bakterii? Na pewno ryzyko jest większe bo drożdże potrzebują dużo więcej czasu aby wypchnąć powietrze z fermentatora. Dlatego pojemnik fermentacyjny najlepiej dobrać odpowiednio do objętości warki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
bajo33 Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 A ja robię mniejsze warki, bo mam wąskie gardło w postaci butelek. Więc dzięki 5 i 10-litrówkom mogę sobie bardziej zróżnicować piwo dostępne w domu. Ja się znowu na to zapatruję inaczej. Wyjdzie mi wyjątkowo jakaś warka to bym żałował, że mam np. tylko 10 butek - ktoś powie zrób jeszcze raz z takich samych składników ale niestety jest wiele innych czynników, których już nigdy nie da się w 100% powtórzyć. Poza tym mam piwko na wymianę z innymi piwowarami lub wymianę ze znajomymi na różne fanty Przez to, że uwarzę powiedzmy 20l, to tych parę butelek mi nie szkoda bo wiem, że w piwniczce coś jeszcze na mnie czeka. Link to comment Share on other sites More sharing options...
romanoff Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 Jak zapatrujecie się na robienie mniejszych warek tzn 10 litrowych, max. 15-sto? Czy w takiej skali wystarczy poprostu zmniejszyć o połowę wszystkie składniki? I po drugie czy ktoś z szanownego Towarzystwa korzysta z elektrycznej płyty grzewczej? Daje to rade z podgrzewaniem wiekszego ładunku? pozdrawiam W. Ja na płycie indukcyjnej robię warki po 25l. Potrzebne jest do tego niestety jakieś dodatkowe źródło ciepła, żeby mieć jakieś sensowne wrzenie. Ja używam grzałki 2kW. Przy 20l było to samo. Moja pierwsza zacierana warka była 10l z uwagi na brak gara i niestety po niej stwierdziłem, że kupuję duży garnek. Wydajność wyszła raczej tragiczna, roboty tyle samo co przy większej warce - jednym słowem nie opłaca się. No ale oczywiście to jest moje odczucie A z ciekawości, czy nie jest tak, że np. fermentując 10 litrów warki w 30 litrowym fermentorze zwiększamy ryzyko infekcji, bo jest też zwiększony dostęp warki do powietrza i zawartych w nim bakterii? Na pewno ryzyko jest większe bo drożdże potrzebują dużo więcej czasu aby wypchnąć powietrze z fermentatora. Dlatego pojemnik fermentacyjny najlepiej dobrać odpowiednio do objętości warki. Co do dużej ilości powietrza w fermentorze dla małej warki, to wydaje mi się, że to nie problem. Dwutlenek węgla jest cięższy od powietrza więc już po krótkim czasie powinien wypchnąć powietrze do góry, a fermetacja burzliwa wydaje się produkować duże ilości dwutlenku węgla. Poza tym jest dodatkowo jeszcze piana na powierzchni, która izoluje piwo od syfu z powietrza. Oczywiście lepiej tam wtedy nie zaglądać Link to comment Share on other sites More sharing options...
mdusz Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 Niedawno robiłem warkę 10l pszenicznego. Bardzo źle się filtrowało/wysładzało. Wcześniej przy 20l warkach nie było aż tak źle. Zastanawiam się, czy nie jest tak, że mniej słodu pogarsza filtrację, bo złoże jest mniejsze ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
zborek Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 A z ciekawości, czy nie jest tak, że np. fermentując 10 litrów warki w 30 litrowym fermentorze zwiększamy ryzyko infekcji, bo jest też zwiększony dostęp warki do powietrza i zawartych w nim bakterii? Dlatego warto mieć mniejsze pojemniki fermentacyjne. Polecam wiaderka z Castoramy (jakieś 12 litrów) z atestem do żywnosci. Ewnetualnie balony szklane 5/7/10l. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zborek Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 Ja się znowu na to zapatruję inaczej. Wyjdzie mi wyjątkowo jakaś warka to bym żałował, że mam np. tylko 10 butek - ktoś powie zrób jeszcze raz z takich samych składników ale niestety jest wiele innych czynników, których już nigdy nie da się w 100% powtórzyć. Poza tym mam piwko na wymianę z innymi piwowarami lub wymianę ze znajomymi na różne fanty Przez to, że uwarzę powiedzmy 20l, to tych parę butelek mi nie szkoda bo wiem, że w piwniczce coś jeszcze na mnie czeka. Jeżeli miał bym piwniczkę, to na pewno też bym się nie rozdrabniał. Ba, szedłbym nawet w zwiększenie wybicia. Ale trzeba pracować w takich warunkach, jakie się ma Już i tak wystarczająco zszargałem nerwy żonie składując słody i skrzynki w piwem pod stołem w kuchni Link to comment Share on other sites More sharing options...
zborek Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 Niedawno robiłem warkę 10l pszenicznego. Bardzo źle się filtrowało/wysładzało. Wcześniej przy 20l warkach nie było aż tak źle. Zastanawiam się, czy nie jest tak, że mniej słodu pogarsza filtrację, bo złoże jest mniejsze ? Jeżeli filtrowałeś w standardowym fermentorze, to faktycznie filtracja mogła być nieco słabsza. Mnie się sprawdza filtracja małych warek w mniejszym wiadrze. Wtedy wysokość złoża jest proporcjonalna do większej warki w większym wiadrze. P.S. Bardzo dobrze filtrowało mi się małą warkę Barley Wine w standardowym fermentorze. Słodu było w sam raz Link to comment Share on other sites More sharing options...
Oskaliber Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 Niedawno robiłem warkę 10l pszenicznego. Bardzo źle się filtrowało/wysładzało. Wcześniej przy 20l warkach nie było aż tak źle. Zastanawiam się, czy nie jest tak, że mniej słodu pogarsza filtrację, bo złoże jest mniejsze ? Sam fakt, że robiłeś pszeniczne utrudnia filtracje, bo pszenica nie ma łuski i trudniej się ją filtruje. @zborek Na przyszłość - możesz zaznaczyć kilka postów do cytowania i odpowiedzieć jednym postem Link to comment Share on other sites More sharing options...
Winger Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 (edited) Ja się zastanawiałem nad robieniem mniejszych warek, ale kiedy pierwsza zaczęła być pijalna to tempo schodzenia mnie zaskoczyło - praktycznie cała warka 'rozeszła' się jak świeże bułeczki. Dlatego też uważam że nie ma się co rozdrabniać. Powód, dla którego chciałem robić mniejsze, jest dość specyficzny - po zrobieniu ok. 10 'szkoleniowych' warek z zestawów surowcowych z zacieraniem chcę się nauczyć charakterystyki składników, robiąc takie rzeczy jak np: warzyć jednocześnie dwie identyczne warki, ale ze sporą różnicą w temperaturach i czasach zacierania (jedna 15x62 i 45x72, druga na odwrót); dzielić warkę na dwa fermentory i używać dwóch odmian drożdży o różnych charakterystykach; użyć różnych rodzajów chmieli (reszta składników i procesów identyczna); ...i zapoznawać się organoleptycznie z wynikami. Powyższe będę osiągał warząc po dwie 20-litrowe warki naraz - co też skutecznie przetestowałem w ostatni weekend, gdzie uwarzenie dwóch warek zajęło mi w sumie ok. 7-8 godzin. Mam do dyspozycji płytę indukcyjną i palnik gazowy (do tego 2 garnki emaliowane po 40l każdy). Płyta bez problemu daje sobie radę (z funkcją sterowania dwoma polami naraz). W zasadzie wcale nie zauważyłem aby palnik grzał jakoś szczególnie szybciej niż płyta. Jedyne czego będę chyba szukał to mniejsze fermentory, najlepiej 15 litrowe. Będę wtedy mógl uwarzyć 2 x 20l i podzielić to na cztery małe fermentory, do każdego zadając innego szczepu drożdzy. Jak masz płytę to zrób prosty eksperyment, postaw garnek z 25 litrami wody i sprawdź czy płyta da radę zagotować wodę do wrzenia (elektryczna nie będzie miała takiej mocy jak indukcyjna). Jeśli tak to spokojnie da radę. Edited November 26, 2012 by Winger Link to comment Share on other sites More sharing options...
zborek Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 @zborek Na przyszłość - możesz zaznaczyć kilka postów do cytowania i odpowiedzieć jednym postem Słusznie, przepraszam za bałagan Link to comment Share on other sites More sharing options...
WojtekKr Posted November 26, 2012 Author Share Posted November 26, 2012 (edited) Zapytałem o to, bo po pierwsze mam do dyspozycji tylko płytę grzewczą a nie chciałbym żeby w trakcie zacierania okazało sie że nie daje rady albo wchodzi na temperatury za wolno po drugie: nie bardzo mam miejsce żeby po każdej warce przetrzymywać ok 40 butelek (chyba że wywiozę, jak pisałem w innym poście) po trzecie: podobnie jak Winger chętnie bym poeksperymentował a po czwarte: chce mi się warzyć, warzyć... tylko że poźniej gdzieś TO trzeba trzymać plus czas oczekiwania (ta niecierpliwość.... ) co do filtrowania to na chłopski rozum mozecie mieć rację - mniej młóta-gorsza filtracja, logiczne ale z drugiej strony co do mniejszej pojemności brzeczki w klasycznym 30-litrowym fermentorze i przez to większej mozliwości zakażenia to raczej bym sie nie zgodzil i osobiscie akurat o to sie nie obawiam. chyba trzeba sie opanować, nie kombinować i pozostać przy 20-litrowej "tradycji" zobaczymy.... Edited November 26, 2012 by WojtekKr Link to comment Share on other sites More sharing options...
AG1929 Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 Nie rozdrabniaj się na maleństwa...to co się nie zmieści wywieź, a co się zmieści pozostaw...od przybytku głowa nie boli...no chyba, że wszystko wypijesz to może zaboli Link to comment Share on other sites More sharing options...
Slonx Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 nie bardzo mam miejsce żeby po każdej warce przetrzymywać ok 40 butelek (chyba że wywiozę, jak pisałem w innym poście) Skoro jesteś z Krakowa, to możesz przetrzymywać u mnie. Gwarancji na to, że uchowają się wszystkie butelki które zostawisz oczywiście nie daję, ale jest taka możliwość Link to comment Share on other sites More sharing options...
WojtekKr Posted November 26, 2012 Author Share Posted November 26, 2012 Slonx w ostateczności zaryzykuję... a tak off top skoro jesteśmy z jednego grodu to może kiedyś wyskoczymy na jedno i obgadamy sprawę ?! Bo z tego co pamietam to tez jesteś raczej na początku drogi..... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Winger Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 Miało być wczoraj spotkanie ale za małe zainteresowanie: http://www.piwo.org/topic/5847-niedzielne-dyskusje-piwowarskie-pub-strefa-piwa/page__st__80 Ja się tego 8-go mam zamiar po tej 15-tej pojawić :-) Link to comment Share on other sites More sharing options...
WojtekKr Posted November 26, 2012 Author Share Posted November 26, 2012 Zawsze się piszę na takie spotkanie, jesli tylko będę w Kraku i nie będę na dyżurze! jak coś się będzie kroiło, to dawajcie znać proszę Winger Ty zwłaszcza! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Qxa Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 Ja się zastanawiałem nad robieniem mniejszych warek, ale kiedy pierwsza zaczęła być pijalna to tempo schodzenia mnie zaskoczyło - praktycznie cała warka 'rozeszła' się jak świeże bułeczki. Dlatego też uważam że nie ma się co rozdrabniać. Też tak miałem dlatego robię teraz warki 170 - 180 L Nie ma się co rozdrabniać. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Winger Posted November 26, 2012 Share Posted November 26, 2012 jak coś się będzie kroiło, to dawajcie znać proszę Winger Ty zwłaszcza! No to daję znać że 8-go po konkursie się pojawię, tak jak tieroo napisał wszyscy chętni zaproszeni, tego nie przegapię :-) Ale temat dalej będziemy ciągnąć chyba w odpowiednim wątku. Też tak miałem dlatego robię teraz warki 170 - 180 L No Ty to, jak już dawno na forum przyuważyłem, jesteś mistrzem, z rekordem w skali krajowej, takiego wybicia chyba nikt nie ma, gdzie Ci to schodzi? 340 piw z jednej warki... Jak często warzysz? Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted November 27, 2012 Share Posted November 27, 2012 y dostęp warki do powietrza i zawartych w nim bakterii? Na pewno ryzyko jest większe bo drożdże potrzebują dużo więcej czasu aby wypchnąć powietrze z fermentatora. Dlatego pojemnik fermentacyjny najlepiej dobrać odpowiednio do objętości warki. A co z fermentacją otwartą? czekamy aż drożdże wypchną powietrze z całego pomieszczenia? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now