Tani_Armani Posted December 8, 2012 Share Posted December 8, 2012 witam przymierzam sie do zrobienia filtru z oplotu.... skompletowalem potrzebny sprzet i chcialem sie zabrac do pracy... ale w mojej glowie pojawilo ie pytanie... poniewaz kupilem wezyk o dl. 70cm... czy taki wezyk wystarzy?? bedzie dostatecznie "sprawny", azeby poradzic sobie z filtracja w przyzwoitym czasie?? czy lepiej zaopatrzyc sie w dluzszy wezyk?? z gory dziekuje za pomoc Link to comment Share on other sites More sharing options...
srebrny Posted December 8, 2012 Share Posted December 8, 2012 W zupełności. Mam 2 tego typu filtratory (50 i 80 cm) i nie widzę różnicy w szybkości działania. Link to comment Share on other sites More sharing options...
lkulos Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 spokojnie dasz rade z tym co masz wielkość w piwowarstwie nie ma aż tak dużego znaczenia Link to comment Share on other sites More sharing options...
AG1929 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 (edited) czy ktoś używa filtrator z twojbrowar.pl ? http://twojbrowar.pl...r-z-oplotu.html Edited December 9, 2012 by AG1929 Link to comment Share on other sites More sharing options...
leech Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 czy ktoś używa filtrator z twojbrowar.pl ? http://twojbrowar.pl...r-z-oplotu.html Filtrator jak każdy inny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamilo Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 (edited) A właśnie że nie jak każdy inny... 3x droższy od samoróbki Edited December 9, 2012 by Kamilo Link to comment Share on other sites More sharing options...
Usiu Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Serio, po co przepłacać jak za 10zł można samemu zrobić. Link to comment Share on other sites More sharing options...
AG1929 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 (edited) Dam sobie spokój z zarobkiem 20PLN ...i chyba trochę zaniżyłeś koszt wykonania własnego. Edited December 9, 2012 by AG1929 Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 czy ktoś używa filtrator z twojbrowar.pl ? http://twojbrowar.pl...r-z-oplotu.html Można użyć tylko nie warto za to tyle płacić (jeszcze przesyłka przecież ). Łatwiej wejść do jakiegokolwiek sklepu z armaturą tudzież hiper lub supermarket i wybrać wężyk przyłączeniowy o wymarzonej długości z przyłączem 3/4 cala (ewentualnie 1/2' + redukcja) - gwarantuję że wyjdzie przynajmniej 2 razy taniej. A potem to przepis na wykonanie filtratora - jest ich cała masa; np: http://www.homebrewing.pl/newsdesk_info.php?newsPath=3&newsdesk_id=28 a to się równa: satysfakcja z udanej akcji i jeszcze zostaną jakieś dwie dyszki w kieszeni na dodatkowe Link to comment Share on other sites More sharing options...
AG1929 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać) Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać) Każdy orze jak może . Pewne rzeczy można z powodzeniem zrobić samemu (przynajmniej ja to potrafię); daje to satysfakcję. Udało mi się skompletować zestaw do piwowarzenia bardziej rozbudowany niż startowy z BA (dodatkowa kapslownica stołowa przerobiona z stojaka do wiertarki + kilka dodatkowych elementów typu termometr do warzenia trochę więcej chemii do sterylizacji) za około 180zł ze wszystkimi przesyłkami. W pierwszym momencie jak policzyłem to wyszło mi ok. 400zł więc warto było poświecić dwa wieczory na poszukanie tańszych rozwiązań i kilka godzin w warsztaciku na np zrobienie filtratora i zrobienie kapslownicy. Po pierwsze mogłem zonie za różnice w cenie coś kupić i mieć zadowoloną ładniejsza połowę związku, a po drugie chyba ważniejsze zadowolenie z dobrze wykonanej pracy. Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamilo Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Kwestia dobrego (wielokrotnego) nakłucia wężyka przy gwincie. Jak dobrze nakłujesz to nie ma mowy że gdzie indziej pęknie. Ja zrobiłem już ze 4 i zawsze się udawało. A wężyk na promocji można kupić w markecie budowlanym za ok 10 zł jak trafisz. Link to comment Share on other sites More sharing options...
AG1929 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać) Każdy orze jak może . Pewne rzeczy można z powodzeniem zrobić samemu (przynajmniej ja to potrafię); daje to satysfakcję. Udało mi się skompletować zestaw do piwowarzenia bardziej rozbudowany niż startowy z BA (dodatkowa kapslownica stołowa przerobiona z stojaka do wiertarki + kilka dodatkowych elementów typu termometr do warzenia trochę więcej chemii do sterylizacji) za około 180zł ze wszystkimi przesyłkami. W pierwszym momencie jak policzyłem to wyszło mi ok. 400zł więc warto było poświecić dwa wieczory na poszukanie tańszych rozwiązań i kilka godzin w warsztaciku na np zrobienie filtratora i zrobienie kapslownicy. Po pierwsze mogłem zonie za różnice w cenie coś kupić i mieć zadowoloną ładniejsza połowę związku, a po drugie chyba ważniejsze zadowolenie z dobrze wykonanej pracy. Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy Trzeba mieć warsztacik i czas. Nie jestem urodzonym majsterkowiczem, a satysfakcje mam wtedy, gdy sprzęt działa Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 (edited) Kwestia dobrego (wielokrotnego) nakłucia wężyka przy gwincie. Jak dobrze nakłujesz to nie ma mowy że gdzie indziej pęknie. Ja zrobiłem już ze 4 i zawsze się udawało. A wężyk na promocji można kupić w markecie budowlanym za ok 10 zł jak trafisz. gdzieś się jeszcze spotkałem z poradą żeby miejsce nakłuwania dodatkowo podgrzać palnikiem w celu podwyższenia elastyczności i łatwiejszego przerwania wężyka, ale nie jestem do tego przekonany. Też uważam, że należy wykonać wystarczająca ilość nakłuć i powinno pójść jak z płatka. Ja do nakłuwania użyłem szpikulca (taki kawałem naostrzonego pręta fi 2mm zaopatrzonego z rączkę drewnianą) i nie była żadnego "ale" Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać) Każdy orze jak może . Pewne rzeczy można z powodzeniem zrobić samemu (przynajmniej ja to potrafię); daje to satysfakcję. Udało mi się skompletować zestaw do piwowarzenia bardziej rozbudowany niż startowy z BA (dodatkowa kapslownica stołowa przerobiona z stojaka do wiertarki + kilka dodatkowych elementów typu termometr do warzenia trochę więcej chemii do sterylizacji) za około 180zł ze wszystkimi przesyłkami. W pierwszym momencie jak policzyłem to wyszło mi ok. 400zł więc warto było poświecić dwa wieczory na poszukanie tańszych rozwiązań i kilka godzin w warsztaciku na np zrobienie filtratora i zrobienie kapslownicy. Po pierwsze mogłem zonie za różnice w cenie coś kupić i mieć zadowoloną ładniejsza połowę związku, a po drugie chyba ważniejsze zadowolenie z dobrze wykonanej pracy. Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy Trzeba mieć warsztacik i czas. Nie jestem urodzonym majsterkowiczem, a satysfakcje mam wtedy, gdy sprzęt działa Parafrazujące reklamę jednej z kart płatniczych: 1. warsztacik: małe pomieszczenie przy/lub w garażu - koszt niewielki; 2. czas: poświęcony wieczór/dwa wieczory zamiast gapienie się w pudełko na kolejny serial z "ulubionym Panem doktorem, który z cyfrowej jakości jest jeszcze przystojniejszy" - koszt niewielki; 3. satysfakcja - bezcenna!!! Edited December 9, 2012 by korzen16 Link to comment Share on other sites More sharing options...
AG1929 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Parafrazujące reklamę jednej z kart płatniczych: 1. warsztacik: małe pomieszczenie przy/lub w garażu - koszt niewielki; 2. czas: poświęcony wieczór/dwa wieczory zamiast gapienie się w pudełko na kolejny serial z "ulubionym Panem doktorem, który z cyfrowej jakości jest jeszcze przystojniejszy" - koszt niewielki; 3. satysfakcja - bezcenna!!! Odpowiadając poważnie: 1.warunki mieszkaniowe ograniczone do kilkunastu metrów mieszkalnych-brak piwnicy i garażu. 2.oglądam mecze piłki nożnej w czasie antenowym dłuższym niż przeciętny 3.satysfakcja z zaoszczędzenia 20PLN ( choć myślę,że własny filtr wyjdzie drożej niż 10PLN) przy stracie czasu na zakup i wykonanie-żadna... PS.Oczywiście doceniam rady i Twój punkt widzenia na tą sprawę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 warunki mieszkaniowe to problem - czasami nie do przeskoczenia, ale wierz mi żona może być o wiele trudniejszą przeszkodą do pokonania w drodze do naszego wymarzonego piwowarzenia , ale wracając do Twojego głównego pytania na pewno jest to dobry filtrator, i na pewno zrobiony tak jak nasze, więc spokojnie możesz go zakupić i cieszyć się sprawną filtracją zacieru. Ja swój cały sprzęt będę testował w kolejny weekend - popełnię wtedy swoją pierwszą warkę od razu z zacieraniem Link to comment Share on other sites More sharing options...
AG1929 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 warunki mieszkaniowe to problem - czasami nie do przeskoczenia, ale wierz mi żona może być o wiele trudniejszą przeszkodą do pokonania w drodze do naszego wymarzonego piwowarzenia , ale wracając do Twojego głównego pytania na pewno jest to dobry filtrator, i na pewno zrobiony tak jak nasze, więc spokojnie możesz go zakupić i cieszyć się sprawną filtracją zacieru. Ja swój cały sprzęt będę testował w kolejny weekend - popełnię wtedy swoją pierwszą warkę od razu z zacieraniem Z żonką sobie radzę Warzę nocami, a gotowy produkt wywożę do piwnicy kolegi Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamilo Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 (edited) Kolega musi być zadowolony... ja bym był gdyby mi się piwniczka sama piwem zapełniała Edited December 9, 2012 by Kamilo Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Kolega musi być zadowolony... ja bym był gdyby mi się piwniczka sama piwem zapełniała fakt o tym nie pomyślałem , AG1929 jak by kolega się wycofał to zgłaszam także swoją gotowość pomocy Link to comment Share on other sites More sharing options...
Usiu Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Dam sobie spokój z zarobkiem 20PLN ...i chyba trochę zaniżyłeś koszt wykonania własnego. No chyba nie, jedynym kosztem jaki poniosłem przy robieniu filtratora to zakup 50cm wężyka w Leroy Merlin za 9.99zł. Oczywiście nie liczę kosztu pracy, bo traktuję to jako hobby/zabawę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamilo Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Cena 9.99zł w supermarkecie budowlanym jak najbardziej realna. Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Dam sobie spokój z zarobkiem 20PLN ...i chyba trochę zaniżyłeś koszt wykonania własnego. No chyba nie, jedynym kosztem jaki poniosłem przy robieniu filtratora to zakup 50cm wężyka w Leroy Merlin za 9.99zł. Oczywiście nie liczę kosztu pracy, bo traktuję to jako hobby/zabawę. i właśnie o to w tym chodzi Link to comment Share on other sites More sharing options...
mietekii Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy Nie wiem czy pamiętasz ale twój idol najpierw opowiadał jak coś tam zrobić i jak będzie super, a potem wyciągał już gotową zabawkę spod stołu i czar pryskał. Zawsze mnie to wkurzało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
korzen16 Posted December 9, 2012 Share Posted December 9, 2012 (edited) Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy Nie wiem czy pamiętasz ale twój idol najpierw opowiadał jak coś tam zrobić i jak będzie super, a potem wyciągał już gotową zabawkę spod stołu i czar pryskał. Zawsze mnie to wkurzało. miałem jego książkę...... (oczywiście z obrazkami kolejnych etapów i opisem) Edited December 9, 2012 by korzen16 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now