Jump to content

Filtr z oplotu


Recommended Posts

witam

przymierzam sie do zrobienia filtru z oplotu.... skompletowalem potrzebny sprzet i chcialem sie zabrac do pracy... ale w mojej glowie pojawilo ie pytanie... poniewaz kupilem wezyk o dl. 70cm... czy taki wezyk wystarzy?? bedzie dostatecznie "sprawny", azeby poradzic sobie z filtracja w przyzwoitym czasie?? czy lepiej zaopatrzyc sie w dluzszy wezyk??

z gory dziekuje za pomoc

Link to comment
Share on other sites

czy ktoś używa filtrator z twojbrowar.pl ?

http://twojbrowar.pl...r-z-oplotu.html

Można użyć tylko nie warto za to tyle płacić (jeszcze przesyłka przecież :(). Łatwiej wejść do jakiegokolwiek sklepu z armaturą tudzież hiper lub supermarket i wybrać wężyk przyłączeniowy o wymarzonej długości z przyłączem 3/4 cala (ewentualnie 1/2' + redukcja) - gwarantuję że wyjdzie przynajmniej 2 razy taniej. A potem to przepis na wykonanie filtratora - jest ich cała masa; np:

 

http://www.homebrewing.pl/newsdesk_info.php?newsPath=3&newsdesk_id=28

 

a to się równa: satysfakcja z udanej akcji i jeszcze zostaną jakieś dwie dyszki w kieszeni na dodatkowe :beer:

Link to comment
Share on other sites

Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły ;) Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać)

Link to comment
Share on other sites

Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły ;) Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać)

Każdy orze jak może :D. Pewne rzeczy można z powodzeniem zrobić samemu (przynajmniej ja to potrafię); daje to satysfakcję. Udało mi się skompletować zestaw do piwowarzenia bardziej rozbudowany niż startowy z BA (dodatkowa kapslownica stołowa przerobiona z stojaka do wiertarki + kilka dodatkowych elementów typu termometr do warzenia trochę więcej chemii do sterylizacji) za około 180zł ze wszystkimi przesyłkami. W pierwszym momencie jak policzyłem to wyszło mi ok. 400zł więc warto było poświecić dwa wieczory na poszukanie tańszych rozwiązań i kilka godzin w warsztaciku na np zrobienie filtratora i zrobienie kapslownicy. Po pierwsze mogłem zonie za różnice w cenie coś kupić i mieć zadowoloną ładniejsza połowę związku, a po drugie chyba ważniejsze zadowolenie z dobrze wykonanej pracy. Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

Link to comment
Share on other sites

Kwestia dobrego (wielokrotnego) nakłucia wężyka przy gwincie. Jak dobrze nakłujesz to nie ma mowy że gdzie indziej pęknie. Ja zrobiłem już ze 4 i zawsze się udawało. A wężyk na promocji można kupić w markecie budowlanym za ok 10 zł jak trafisz.

Link to comment
Share on other sites

Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły ;) Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać)

Każdy orze jak może :D. Pewne rzeczy można z powodzeniem zrobić samemu (przynajmniej ja to potrafię); daje to satysfakcję. Udało mi się skompletować zestaw do piwowarzenia bardziej rozbudowany niż startowy z BA (dodatkowa kapslownica stołowa przerobiona z stojaka do wiertarki + kilka dodatkowych elementów typu termometr do warzenia trochę więcej chemii do sterylizacji) za około 180zł ze wszystkimi przesyłkami. W pierwszym momencie jak policzyłem to wyszło mi ok. 400zł więc warto było poświecić dwa wieczory na poszukanie tańszych rozwiązań i kilka godzin w warsztaciku na np zrobienie filtratora i zrobienie kapslownicy. Po pierwsze mogłem zonie za różnice w cenie coś kupić i mieć zadowoloną ładniejsza połowę związku, a po drugie chyba ważniejsze zadowolenie z dobrze wykonanej pracy. Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

Trzeba mieć warsztacik i czas. Nie jestem urodzonym majsterkowiczem, a satysfakcje mam wtedy, gdy sprzęt działa ;)

Link to comment
Share on other sites

Kwestia dobrego (wielokrotnego) nakłucia wężyka przy gwincie. Jak dobrze nakłujesz to nie ma mowy że gdzie indziej pęknie. Ja zrobiłem już ze 4 i zawsze się udawało. A wężyk na promocji można kupić w markecie budowlanym za ok 10 zł jak trafisz.

gdzieś się jeszcze spotkałem z poradą żeby miejsce nakłuwania dodatkowo podgrzać palnikiem w celu podwyższenia elastyczności i łatwiejszego przerwania wężyka, ale nie jestem do tego przekonany. Też uważam, że należy wykonać wystarczająca ilość nakłuć i powinno pójść jak z płatka. Ja do nakłuwania użyłem szpikulca (taki kawałem naostrzonego pręta fi 2mm zaopatrzonego z rączkę drewnianą) i nie była żadnego "ale" :lol:

Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły ;) Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać)

Każdy orze jak może :D. Pewne rzeczy można z powodzeniem zrobić samemu (przynajmniej ja to potrafię); daje to satysfakcję. Udało mi się skompletować zestaw do piwowarzenia bardziej rozbudowany niż startowy z BA (dodatkowa kapslownica stołowa przerobiona z stojaka do wiertarki + kilka dodatkowych elementów typu termometr do warzenia trochę więcej chemii do sterylizacji) za około 180zł ze wszystkimi przesyłkami. W pierwszym momencie jak policzyłem to wyszło mi ok. 400zł więc warto było poświecić dwa wieczory na poszukanie tańszych rozwiązań i kilka godzin w warsztaciku na np zrobienie filtratora i zrobienie kapslownicy. Po pierwsze mogłem zonie za różnice w cenie coś kupić i mieć zadowoloną ładniejsza połowę związku, a po drugie chyba ważniejsze zadowolenie z dobrze wykonanej pracy. Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

Trzeba mieć warsztacik i czas. Nie jestem urodzonym majsterkowiczem, a satysfakcje mam wtedy, gdy sprzęt działa ;)

Parafrazujące reklamę jednej z kart płatniczych:

1. warsztacik: małe pomieszczenie przy/lub w garażu - koszt niewielki;

2. czas: poświęcony wieczór/dwa wieczory zamiast gapienie się w pudełko na kolejny serial z "ulubionym Panem doktorem, który z cyfrowej jakości jest jeszcze przystojniejszy" ;) - koszt niewielki;

3. satysfakcja - bezcenna!!! :smilies:

Edited by korzen16
Link to comment
Share on other sites

 

Parafrazujące reklamę jednej z kart płatniczych:

1. warsztacik: małe pomieszczenie przy/lub w garażu - koszt niewielki;

2. czas: poświęcony wieczór/dwa wieczory zamiast gapienie się w pudełko na kolejny serial z "ulubionym Panem doktorem, który z cyfrowej jakości jest jeszcze przystojniejszy" ;) - koszt niewielki;

3. satysfakcja - bezcenna!!! :smilies:

Odpowiadając poważnie:

1.warunki mieszkaniowe ograniczone do kilkunastu metrów mieszkalnych-brak piwnicy i garażu.

2.oglądam mecze piłki nożnej w czasie antenowym dłuższym niż przeciętny ;)

3.satysfakcja z zaoszczędzenia 20PLN ( choć myślę,że własny filtr wyjdzie drożej niż 10PLN) przy stracie czasu na zakup i wykonanie-żadna...

PS.Oczywiście doceniam rady i Twój punkt widzenia na tą sprawę.

Link to comment
Share on other sites

warunki mieszkaniowe to problem - czasami nie do przeskoczenia, ale wierz mi żona może być o wiele trudniejszą przeszkodą do pokonania w drodze do naszego wymarzonego piwowarzenia ;), ale wracając do Twojego głównego pytania na pewno jest to dobry filtrator, i na pewno zrobiony tak jak nasze, więc spokojnie możesz go zakupić i cieszyć się sprawną filtracją zacieru. Ja swój cały sprzęt będę testował w kolejny weekend - popełnię wtedy swoją pierwszą warkę od razu z zacieraniem :smilies:

Link to comment
Share on other sites

warunki mieszkaniowe to problem - czasami nie do przeskoczenia, ale wierz mi żona może być o wiele trudniejszą przeszkodą do pokonania w drodze do naszego wymarzonego piwowarzenia ;), ale wracając do Twojego głównego pytania na pewno jest to dobry filtrator, i na pewno zrobiony tak jak nasze, więc spokojnie możesz go zakupić i cieszyć się sprawną filtracją zacieru. Ja swój cały sprzęt będę testował w kolejny weekend - popełnię wtedy swoją pierwszą warkę od razu z zacieraniem :smilies:

Z żonką sobie radzę ;) Warzę nocami, a gotowy produkt wywożę do piwnicy kolegi ;)

Link to comment
Share on other sites

Dam sobie spokój z zarobkiem 20PLN ;) ...i chyba trochę zaniżyłeś koszt wykonania własnego.

 

No chyba nie, jedynym kosztem jaki poniosłem przy robieniu filtratora to zakup 50cm wężyka w Leroy Merlin za 9.99zł. Oczywiście nie liczę kosztu pracy, bo traktuję to jako hobby/zabawę.

Link to comment
Share on other sites

Dam sobie spokój z zarobkiem 20PLN ;) ...i chyba trochę zaniżyłeś koszt wykonania własnego.

 

No chyba nie, jedynym kosztem jaki poniosłem przy robieniu filtratora to zakup 50cm wężyka w Leroy Merlin za 9.99zł. Oczywiście nie liczę kosztu pracy, bo traktuję to jako hobby/zabawę.

i właśnie o to w tym chodzi :okey:

Link to comment
Share on other sites

Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

 

Nie wiem czy pamiętasz ale twój idol najpierw opowiadał jak coś tam zrobić i jak będzie super, a potem wyciągał już gotową zabawkę spod stołu i czar pryskał.

Zawsze mnie to wkurzało.

Link to comment
Share on other sites

Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

 

Nie wiem czy pamiętasz ale twój idol najpierw opowiadał jak coś tam zrobić i jak będzie super, a potem wyciągał już gotową zabawkę spod stołu i czar pryskał.

Zawsze mnie to wkurzało.

miałem jego książkę...... :smilies: (oczywiście z obrazkami kolejnych etapów i opisem)

Edited by korzen16
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.