Skocz do zawartości

Zyblik

Members
  • Postów

    33
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zyblik

  1. Zyblik

    Życzenia urodzinowe

    Dziękuję wszystkim za pamięć
  2. A wyrwałeś wężyk gumowy ze środka ?
  3. Mam termometr zamocowany do mieszadła na jego końcu, i tu uprzedzając następne pytania - nie jest to uchwyt
  4. Zyblik

    Tylko dla dorosłych

    Wczoraj wieczorem podpatrzyłem moja parkę pytonów królewskich na baraszkowaniu
  5. da się zrobić. Z tym zlewaniem to nie ma pospiechu, mogę tak trzymać jeszcze jakiś czas. Koelscha leżakuję już 2 tygodnie w temp 8 st. Czy podobnie po zabutelkowaniu mam leżakować Pilsa ? Pytam, bo w instrukcji dołączonej do zestawu nie było o tym wzmianki.
  6. Uwarzyłem Pilsa z zestawu BA z początkowego 12 Blg po 10 dniach w temp 10 st. zeszło do 4 Blg Mam zlewać już na cichą, czy od razu butelkować z dodatkiem glukozy ? są jakieś zalecenia co do temperatury leżakowania w butelkach ? dori edit - uszczegółowienie tematu
  7. Zyblik

    Chłodnica-pytanie?

    a podnosząc chłodnicę nie wzburzasz osadu ? Spróbuj potem zamieszać brzeczkę, stworzy się lej, chmiel opadając na dno zrobi stożek. Zostaw to na 10 - 15 minut. Potem przechyl kocioł warzelny z lekkim spadkiem na jedna stronę. Zlewaj brzeczę do pośredniego poprzez dekantowanie. Co daje przechylenie kotła zauważysz pod koniec zlewania.
  8. Zyblik

    Chłodnica-pytanie?

    Brzeczkę trzeba mieszać co chwilę, czy to chodnicą czy mieszadłem więc nie ma sensu się doktoryzować czy połączysz zasilanie od góry czy od dołu.
  9. We wszystkich pojemnikach i fermentatorach mam kraniki. Piwo z fermentatora zlewam do pośredniego z glukozą za pomocą wężyka bez zaworka. Pośredni na oplot i z niego wężykiem z zaworkiem rozlewam już do butelek. Zażyło mi się raz, że zaworek przepuszczał. Myślałem że jest nie zaciśnięty na rurce na stałe, ale z błędu wyprowadził mnie Erloy. Na oringu zaworka zadomowił się jakiś paproch i to przez niego nie domykał się zaworek. A co do dodatkowego mycia? Cóż, kilka dodatkowych elementów do demontażu, ale to trwa max 2 minuty dłużej, ale za to większa wygoda przy rozlewaniu.
  10. zibi szykujesz coś extra na urodziny ?
  11. powodem pienienia się piwa nalewanego z kega jest zjawisko kawitacji. Polega ono na oderwaniu pęcherzyków powierza (lub CO2) na wskutek przepływu przez zawory, zwężki. Im większe ciśnienie tym pęcherzykom trudniej oderwać się od cieczy. Dlatego długość rurki przyłączeniowej do nalewaka ma znaczenie. Im dłuższa tym bardziej ciśnienie rozkłada się po drodze i pęcherzyki już oderwane przy zwężeniu łączą się z płynem. Przykładem może być kawitacja powstająca za śrubą okrętową - pienienie się wody, a w dalszej odległości ciśnienie spada i piana zanika. Zjawisko to wykorzystują podwodniacy, zanurzając się głębiej mogą płynąć szybciej bez zwiększenia hałasu. Podobne zjawisko można usłyszeć w rurach z wodą. Jeśli zawór wylotowy będzie odkręcony ma maxa, a zawór pośredni na rurze będzie trochę przykręcony, to rura zaczyna drżeć od oderwanych pęcherzyków. Na pewno to zauważyliście nieraz. Nie bez znaczenia ma również temperatura cieczy. Im zimniejsza tym bardziej gęsta.
  12. Maryush, pomysł wcale nie jest taki zły, zobaczysz że jeszcze miny im zrzedną. Trochę rowerek z tuninguj, dodaj EKG, podpisz umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia i możesz robić badania wysiłkowe. W zaleceniach nich napiszą nie 20 min pedałowania tylko np. 20 kg śrutowania. A tak na poważnie, najprostsze i tymczasowe rozwiązania czasami są najlepsze. Pozdro
  13. Zamiast przykręcić wężyk bezpośrednio na gwint, wykorzystałem przedłużkę 3/4". Wkręciłem ją na gwint zaworu, a do niej przykręciłem filtrator. Przy myciu odkręcam tylko filtrator nie ruszając przedłużki, i w ten sposób nie uszkadzam ścianki pojemnika.
  14. Potwierdzam, coraz trudniej zastać erloya w domu, a co dopiero usiąść przy pysznej kawce (pozdrowienia dla Pani Żony) i pogadać
  15. Zyblik

    Aloha!

    witam i ja, tu zawsze możesz liczyć na pomoc
  16. Witaj na forum, a pomoc zawsze otrzymasz
  17. Piszę się na kurs dla początkujących. Jestem ma liście rezerwowej na październik do sanatorium w Wieliczce, ale może terminy nie będą kolidowały ze sobą.
  18. Często myję butelki w zmywarce. Jeśli w butelkach dawno nieużywanych (tych z odzysku) osad nie przykleił się do dna, to nawet ładnie się umyją, oczywiście nie te stojące w kątach. Te trzeba potraktować bardziej mechanicznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.