Wg przepisów może być na butelce napisane 0,0 a w rzeczywistości mieć max 0,5.
Co do słodu to pomaga, tabletki na pobudzenie laktacji mają w składzie jakiś tam wyciąg ze słodu. Z tego co się orientuję to chodzi tu o beta glukany. Moja jak karmiła to chrupała sobie słód, większość jej koleżanek również.