Daleko mi do eksperta, jednak @zasada ma rację: zupełnie z czapy ten przepis. Po pierwsze nie ma nic mowy o długości gotowania, a to jest podstawa tego stylu, do tego T-58 nadają się do barleywine równie dobrze jak do pilsa, nic się kupy nie trzyma. Uwarz z tych resztek jakiegoś bezstylowca 20l 12blg (odwrotnie niż w planie ), T-58 będą pasować, a piwo wyjdzie pijalne.