Mój Nelson 2018 wyszedł całkiem dobrze. Nic dziwnego, odpychającego. Po miesiącu od zabutelkowaniu bardzo ładny aromat, zielone winogrona, nie całkiem dojrzały agrest, ciut Nafty.
Podczas chmielenia mojej ulubionej wersji NEIPY używam Amarillo + Vic Secret, na ostatnie 15min. gotowania i na cichą właśnie. Zbiór 2017 daje świetne efekty w tej kombinacji.