Would you like to install wiringPI? This is required to control the GPIO (y/n): y
to daj na 'no' przy instalacji i daj znać.
Wgle to bym zamiast craftbeerpi wybrał craftbeerpi3
Siemka,
Też w sumie dawno temu zbudowałem własny sterownik PID.
https://b25dormitory.wordpress.com/brewsimplicity/
Garść informacji, która może się Tobie przydać. Niestety nigdy nie zebrałem się, żeby dokończyć artykuł
Powiem szczerze, że coś niebywałego z tym, że oba akurat Wemos'y w innej wersji nie chodzą Nie chce mi się patrzyć datasheetów, ale może jakaś delikatna różnica jest w budowie tych dwóch bo powiem szczerze PCB sam nie robiłeś, więc różnie to może być no, ale to tylko gdybanie.
Cieszę się, że udało Ci się to ogarnąć!
Nie widać też grzyba bezpieczeństwa - warto go umieścić na obudowie skrzynki. Fachowo to jeszcze na pewno rozłącznik izolacyjny. Do podłączenia czujników często ludzie stosują konektory M12 montowane również na obudowie skrzynki elektrycznej, na grzałki również takie rozwiązania często są praktykowane. Myślę, że te kwestie, które opisałem warte są rozważenia.
Podpytaj wodociągów czy nie mają podanych szczegółowych bardziej danych - co do wartości chlorków i siarczanów. Jeżeli woda jest z ujęć głębinowych to parametry wody nie zmieniają się bardzo mocno i można też posiłkować się z wcześniejszych raportów wodnych - ja tak właśnie miałem, że w poprzednich raportach były interesujące mnie parametry, które pokrywały się z aktualnymi parametrami wody
Jeżeli nie znajdziesz tych danych to kup sobie GH & KH tester np. do sprawdzania wody akwariowej i wygoogluj sobie Kaiser water calculator to po wpisaniu tam danych będziesz miał poglądowo raport wodny (Mg, Ca, alkaliczność) przeliczona właśnie z wyników tego testera. Brakować będzie tylko chlorków i siarczanów, ale tego bez laboratorium to nie zbadasz
@hopek
Nie łatwiej Ci będzie podłączyć pod VCC/GND pod te goldpiny w prawym górnym rogu? Jeżeli masz z wyjście z zasilacza portem USB to bym normalnie użył tego bez jakiegokolwiek lutowania na płytce tylko kabel USB obciął powiedzmy w połowie i połączył (lutowanie + koszulka termokurczliwa dwóch kabli) go z takim kabelkiem na dole:
Podaje się najwyższą temperaturę podczas fermentacji - chodzi tutaj o zależność uwalniania rozpuszczonego w brzeczce dwutlenku węgla - im wyższa temperatura tym łatwiej się ten dwutlenek węgla uwalnia i po prostu nie będzie go w brzeczce, która rozlewacie do piwa. Możecie sobie potwierdzić tą zależność np. podgrzewając wodę gazowaną w czajniku ? taki 'głupi' eksperyment, a pokaże wam o co dokładnie chodzi z tym podawaniem temperatury brzeczki do kalkulatora refermentacji.
Odsyłam oczywiście do fenomenalnego artykułu m.in. na ten temat autorstwa użytkownika @DanielN:
Czy wgrywałeś może na nowo całego softa? Powiem szczerze jak zaczynałem z brewpiless w tamtym roku to też miałem podobne hocki klocki i musiałem pobrać inna wersje sterownika i wgrać ją na nowo.