Cześć,umyłem kocioł i chłodnice naoh o stężeniu 2.8% w temperaturze 60stopni później kilkukrotnie wyplukałem wodą na końcu wodą z kwaskiem,problem w tym że w chłodnicy powstał czarny osad, myślałem że już go się pozbyłem ale jak podłączyłem chłodnice pod koniec warzenia zobaczyłem że jeszcze jakieś resztki wylatują, złapałem większość w hopstoper,jest to szkodliwe dla zdrowia ?
Możliwe jest żeby w ten sposób powstał kamień ? Jak myłem kocioł zauważyłem sporą ilość piasku,pierwszy raz miałem taki przypadek.