A ja podejrzewam, że to wina piwowara . Drożdży (w sensie właściwości tego szczepu) bym nie podejrzewał, bo one raczej charakteryzują się dość glębokim stopniem odfermentowania.
A może i tak:) A co mogło być nie tak? Temp. fermentacji 18-19 st.C, drożdże rehydryzowałem.
Czyżby może błędy podczas zacierania? Pilnowałem temp. i czasu dosyć wnikliwie!