Ja mam problem z tymi drożdżami w koźlaku majowym 12*, 15* po dodaniu ekstraktu słodowego w drugim tygodniu fermentacji (długa historia ;p)..
Robiłem starter tylko 1L (głupi), drożdże ruszyły bez większego lag'a, ale zeszły przez 3tyg tylko do 8,5°Blg. Przez prawie 7dni dawałem im szansę w temp pokojowej, dojadły może 1blg.. Teraz lagerują (0-3°C). Mam nadzieję że butelki nie po wybuchają.. zastanawiam się nad ilością cukru do refermentacji..