Używałem Grety, zabutelkowałem nią 14 warek, po 10 zaczęła mi obcinać końcówki butelek tuż przy kapslu, obecnie używam stołowej Grifo i już wiem czemu wszyscy tak chwalą sobie stołowe.
Możliwe, że kiedyś Grety były solidniejsze, natomiast komfort i pewność pracy zapewni Ci tylko porządna stołowa. Życzę przemyślanej decyzji