To mój pierwszy post od bardzo dawna, ale jak widzę nic się tu nie zmieniło:)
Ktoś wspominał o alkoholu izopropylowym - można, ale po co, skoro etanol 70% jest tańszy i działa lepiej (tak, sprawdzałem to posiewem)
Spryskanie etanolem 70% albo - lepiej - przetarcie nasączonym w nim gazikiem na ogół załatwia sprawę w zadowalającym stopniu. Nie mówię tu o "sterylizacji", bo to już dużo bardziej skomplikowane.
Do drobnego sprzętu bardzo dobrze sprawdza się też opalenie płomieniem palnika gazowego lub spirytusowego, ale nie wszystko tak można potraktować.