Jump to content

Drożdże nie ruszyły


Recommended Posts

Witam,

 

Już drugi raz mam problem z drożdżami firmy Wyeast (tym razem z Belgian Abbey II). Sam aktywator po 3 dniach nie napuchł, a już mija 24h od zrobienia startera i nie widać żadnej reakcji. Posiada ktoś w Bydgoszczy gęstwę odpowiednich drożdży do mocniejszego piwa belgijskiego?  

Link to comment
Share on other sites

Mi ostatnio wyeast 1028 po pobiciu ich w niedziele to napuchly w czwartek dopiero. Widocznie statek z drozdzami dawno temu przyplynal i zalegaja stare na magazynach. W jakiej temperaturze trzymales? I czy nic a nic nie napuchly czy troche specznialo?

Link to comment
Share on other sites

Standardowo drożdże trzymam w lodówce, przed aktywacją wyciągam na kilka godzin co by doszły do temperatury pokojowej 21-23 stopnie Celsjusza. Aktywuje czekam 2-3 dni i do startera. Dla mnie paczka nic a nic nie napuchła. Natomiast starter pachnie dalej brzeczką i zero reakcji.

Link to comment
Share on other sites

Standardowo drożdże trzymam w lodówce, przed aktywacją wyciągam na kilka godzin co by doszły do temperatury pokojowej 21-23 stopnie Celsjusza. Aktywuje czekam 2-3 dni i do startera. Dla mnie paczka nic a nic nie napuchła. Natomiast starter pachnie dalej brzeczką i zero reakcji.

 

 

Sprawdzałeś datę na paczce? Jaki termin ważności był? Jak to stare drożdże były to czasem paka puchnie do 2 tygodni. Trochę za wcześnie wstawiłeś ten starter - trzeba było poczekać, aż coś napuchnie. Teraz to ciężko cokolwiek ratować tylko czekać i sprawdzać czy dzikusy nie opanowały środowiska.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Standardowo drożdże trzymam w lodówce, przed aktywacją wyciągam na kilka godzin co by doszły do temperatury pokojowej 21-23 stopnie Celsjusza. Aktywuje czekam 2-3 dni i do startera. Dla mnie paczka nic a nic nie napuchła. Natomiast starter pachnie dalej brzeczką i zero reakcji.

 

Sprawdzałeś datę na paczce? Jaki termin ważności był? Jak to stare drożdże były to czasem paka puchnie do 2 tygodni. Trochę za wcześnie wstawiłeś ten starter - trzeba było poczekać, aż coś napuchnie. Teraz to ciężko cokolwiek ratować tylko czekać i sprawdzać czy dzikusy nie opanowały środowiska.

Dlatego poszukuje gęstwy w okolicach Bydgoszczy.

Link to comment
Share on other sites

Trochę za wcześnie wstawiłeś ten starter - trzeba było poczekać, aż coś napuchnie. Teraz to ciężko cokolwiek ratować tylko czekać i sprawdzać czy dzikusy nie opanowały środowiska.

Moim zdaniem to napuchnięcie niewiele daje. Albo drożdże są żywe albo nie. Jak są to sobie poradzą i bez tego. A jak nie są to paczka z pożywką ich nie wskrzesi.

 

Oczywiście warto tę paczkę rozbić, bo jeśli ma to poprawić trochę ich kondycję, to czemu nie. Ale na pewno nie jest to decydujący czynnik czy ruszą czy nie ruszą.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.