sziszi Posted March 31, 2010 Share Posted March 31, 2010 Jaka jest różnica między słodami wędzonymi Weyermana i Steinbacha?? Czy ktoś próbował słodu wędzonego Steinbacha?? Chodzi mi głównie o to czy jest bardziej, czy może mniej wędzony?? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stasiek Posted March 31, 2010 Share Posted March 31, 2010 (edited) Co prawda nie robiłem nic na słodzie Steinbacha, ale gdzieś czytałem że jest on mocniej wędzony niż Weyermanna. Edit: znalazłem na sąsiednim forum: [...]Ale to słód wędzony ze Steinbacha, który jest mocniej wędzony, niż Weyermanna, zatem jakbyś brał ten drugi, to daj więcej. No, chyba, że ma być słabo wędzone:) Edited March 31, 2010 by Stasiek Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted March 31, 2010 Share Posted March 31, 2010 To aż się boję dawać mojego wędzonego do warki, bo z tego co pamiętam jak robiłem dawno temu grodzisza na Weyermanie to prawie wcale nie był aromatyczny, a w piwie był wyczuwalny. korek 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted March 31, 2010 Share Posted March 31, 2010 To aż się boję dawać mojego wędzonego do warki, bo z tego co pamiętam jak robiłem dawno temu grodzisza na Weyermanie to prawie wcale nie był aromatyczny, a w piwie był wyczuwalny. Zależy, w którym roku. Raz im się mocniej podwędzi, raz mniej. Mój Grodzisz z 2007 r. był mocno wędzony, z 2008 r. o wiele mniej, a receptura ta sama. Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted April 1, 2010 Share Posted April 1, 2010 faktycznie steinbach jest mocniej wędzony , a lada dzien będę robił na castel malting Link to comment Share on other sites More sharing options...
sziszi Posted April 1, 2010 Author Share Posted April 1, 2010 (edited) faktycznie steinbach jest mocniej wędzony , a lada dzien będę robił na castel malting a czy ten słód to nie jest słód wędzony w dymie torfowym?? Edited April 1, 2010 by sziszi Link to comment Share on other sites More sharing options...
sziszi Posted April 1, 2010 Author Share Posted April 1, 2010 To aż się boję dawać mojego wędzonego do warki, bo z tego co pamiętam jak robiłem dawno temu grodzisza na Weyermanie to prawie wcale nie był aromatyczny, a w piwie był wyczuwalny. Też mam dośc spory problem z oceną stopnia uwędzenia własnego słodu, zresztą tych dostępnych w sprzedaży też. Chyba jedyny sposób uwędzić większą ilość no i testować robiąc warki z coraz większym udziałem słodu wędzonego. Powtarzalność wędzenia jest problemem także w słodowniach przemysłowych a co dopiero w domu. Słód wędzony pewnie się starzeje szybciej niż inne i jest bardziej podatny na nieodpowiednie przechowywanie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted April 1, 2010 Share Posted April 1, 2010 faktycznie steinbach jest mocniej wędzony ' date=' a lada dzien będę robił na castel malting[/quote']a czy ten słód to nie jest słód wędzony w dymie torfowym?? Na dymie torfowym jest whisky a słód steinbach wędzony drewnem bukowym Link to comment Share on other sites More sharing options...
sziszi Posted April 1, 2010 Author Share Posted April 1, 2010 faktycznie steinbach jest mocniej wędzony ' date=' a lada dzien będę robił na castel malting[/quote']a czy ten słód to nie jest słód wędzony w dymie torfowym?? Na dymie torfowym jest whisky a słód steinbach wędzony drewnem bukowym chodziło mi o castel malting ale on też raczej nie jest na torfie Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stasiek Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 (edited) faktycznie steinbach jest mocniej wędzony , a lada dzien będę robił na castel malting I jak wyszło piwo na wędzonym z Castle? Chodzi mi głównie o to czy ten słód jest bardziej czy mniej wędzony od słodu Weyermanna? Edited June 7, 2010 by Stasiek Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 I jak wyszło piwo na wędzonym z Castle? Chodzi mi głównie o to czy ten słód jest bardziej czy mniej wędzony od słodu Weyermanna? dzisiaj będę chyba zlewał na cichą to ocenię Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 ja mam niecały kilogram słodu własnoręcznie wędzonego, bo tyle mi wchodzi bezpiecznie na sito i muszę powiedzieć że jest ostro wędzony i nie wiem czy nie dać go mniej do piwa, bo może wyjść coś podobnego do wody po gotowaniu wędzonej szynki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemo70 Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 ja mam niecały kilogram słodu własnoręcznie wędzonego, bo tyle mi wchodzi bezpiecznie na sito i muszę powiedzieć że jest ostro wędzony i nie wiem czy nie dać go mniej do piwa, bo może wyjść coś podobnego do wody po gotowaniu wędzonej szynki. Metodą prób i błędów musisz przetestować ile tego wędzonego dać Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 ja stosuje metodę co uwarzysz to wypij, i tym sposobem mam 4 skrzynki piwa które mi zalegają w piwnicy i baaardzo powoli schodzą. A jedno jest z pokazów i chyba trafi w kanał bo po 2 miesiącach 0 gazu a smak nadal ujemny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemo70 Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 ja stosuje metodę co uwarzysz to wypij, i tym sposobem mam 4 skrzynki piwa które mi zalegają w piwnicy i baaardzo powoli schodzą. A jedno jest z pokazów i chyba trafi w kanał bo po 2 miesiącach 0 gazu a smak nadal ujemny. Nie jesteś odosobniony każdy tak miał na początku warzenia. Z piw nie do przełknięcia zrób jakąś marynatę do mięsa, podlewaj grilla, w końcu sezon grillowy dopiero się zaczął Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 3 skrzynki mam kwasów, ale do picia, chodź jedna jest bardzo ciężka, ale to już połowa tego co miałem. mam skrzynkę piwa które miało być korzenne ale przyprawy były źle dobrane no i jest mało zdatne do picia. No i jeszcze bez gazu. Nie wiem jak się na grillu zachowa, bo ma 16 Blg... Link to comment Share on other sites More sharing options...
mimazy Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 Nie jesteś odosobniony każdy tak miał na początku warzenia. Z piw nie do przełknięcia zrób jakąś marynatę do mięsa, podlewaj grilla, w końcu sezon grillowy dopiero się zaczął Zawsze można użyć do kąpieli, bardzo zdrowe, modne i trendy w wyższych sferach A wbrew Twoim Przemo70 krytykom moja pierwsza warka wyszą nader zacna Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 I jak wyszło piwo na wędzonym z Castle? Chodzi mi głównie o to czy ten słód jest bardziej czy mniej wędzony od słodu Weyermanna? dzisiaj będę chyba zlewał na cichą to ocenię powiem że wędzonośc słaba Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemo70 Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 Nie jesteś odosobniony każdy tak miał na początku warzenia. Z piw nie do przełknięcia zrób jakąś marynatę do mięsa' date=' podlewaj grilla, w końcu sezon grillowy dopiero się zaczął [/quote']Zawsze można użyć do kąpieli, bardzo zdrowe, modne i trendy w wyższych sferach A wbrew Twoim Przemo70 krytykom moja pierwsza warka wyszą nader zacna Ja już nawet tych krytyk nie pamiętam i jak wyszło dobre to jestem kontent P.S. należało by dostarczyć do degustacji celem potwierdzenia tej dobroci Link to comment Share on other sites More sharing options...
mimazy Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 (edited) znaczy napewno slabsza od Steinbacha a jak się ma do Weyermanna? Warszawa Grochów, zapraszam Edited June 7, 2010 by Mimazy Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemo70 Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 Warszawa Grochów, zapraszam Gdzie taki hektar chcesz mnie starego targać do Żywca przywieź to znajdzie się silna grupa pod wezwaniem do degustacji i wtedy dostaniesz obiektywną ocenę, ja tak staram się robić Link to comment Share on other sites More sharing options...
mimazy Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 dobrze że nie ma kategorii bezstylowców i freak-freestyle bo jeszcze bym wygral ale dość tych offtopów, wędzonego jeszcze nie robilem, a będe Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemo70 Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 Ja wyznaję zasadę, jak dobre do wypicia i nie śmierdzi to jest ok to na co dzień. Na specjalne okazje należy trzymać się stylu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stasiek Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 ja mam niecały kilogram słodu własnoręcznie wędzonego, bo tyle mi wchodzi bezpiecznie na sito i muszę powiedzieć że jest ostro wędzony i nie wiem czy nie dać go mniej do piwa, bo może wyjść coś podobnego do wody po gotowaniu wędzonej szynki. Ja mam podobny dylemat - rok temu uwędziłem tylko ok 0,25kg, a teraz mam ponad dwa razy tyle (i to wyraźnie mocniej mi się uwędził) i też mam dylemat ile go dać. I jak wyszło piwo na wędzonym z Castle? Chodzi mi głównie o to czy ten słód jest bardziej czy mniej wędzony od słodu Weyermanna? dzisiaj będę chyba zlewał na cichą to ocenię powiem że wędzonośc słaba Dzięki. Jeśli o mnie chodzi to nawet lepiej, bo mam mocno wędzony mój słód. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sojer Posted June 7, 2010 Share Posted June 7, 2010 (edited) A jedno jest z pokazów i chyba trafi w kanał bo po 2 miesiącach 0 gazu a smak nadal ujemny. A nie myślałeś, by zlać je do fermentora, dodać trochę glukozy, świeże drożdże, poczekać aż ruszy fermentacja i znów je zabutelkować? Ja coraz bardziej dojrzewam do tego z weizenem. Edited June 8, 2010 by Tomek-Pasieka Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now